Jedziemy dla Antosia - pod takim hasłem w sobotę odbędzie się zlot motoryzacyjny, którego organizatorem jest Moto Group. Szacuje się, że w charytatywnym przejeździe weźmie udział około 200 samochodów. Fani motoryzacji chcą w ten sposób pomoc czteroletniemu Antosiowi z Kiełpina, który walczy ze złośliwym nowotworem siatkówczakiem obuocznym.
To już kolejna akcja dla walczącego ze złośliwym nowotworem siatkówczakiem obuocznym czterolatka z Kiełpina. Tym razem małemu wojownikowi na pomoc ruszają fani motoryzacji.
- Zapraszamy na drugie nocne latanie z Moto__Group__.Tym razem uderzamy na Kościerzynę. Spotykamy się 16 października o 20.00 w Kartuzach na parkingu przy placu Brunona. Około godziny 21. lecimy na Kościerzyne. Robimy nocny atak na KFC - informują organizatorzy akcji.
Szacują, że w charytatywnym zlocie weźmie udział około 200 samochodów. Dochód ze zlotu zostanie przeznaczony na leczenie czteroletniego Antosia z Kiełpina.
Antoś z Kiełpina od kilkunastu miesięcy walczy ze złośliwym nowotworem siatkówczakiem obuocznym. Jego historia jest doskonale znana mieszkańcom powiatu kartuskiego, którzy nie szczędzili środków, by pomóc zebrać kwotę potrzebną na leczenie. Dzięki temu w maju chłopiec wyruszył na trzymiesięczną kurację do Stanów Zjednoczonych, gdzie pracują najlepsi specjaliści od tego typu nowotworu. Przyniosła ona bardzo dobre rezultaty - guzy w prawym i lewym oczku były nieaktywne, część dużego guza w lewym nawet się rozpuściła. Na początku sierpnia chłopiec poleciał na badania kontrolne. Niestety okazało się, że w prawym oczku pojawiły się dwa nowe guzy z rozsiewami. 16 sierpnia Antoś miał kolejną chemię.
- Aktualnie oczekujemy na wizytę kontrolną u dra Abramsona, która odbędzie się 12 października. Wtedy też zapadną decyzje co do dalszego leczenia. Prawe oczko Antosia jest jedynym jego oknem na świat, tylko przez nie widzi, dlatego bardzo nam zależy na jego uratowaniu. To wymaga szybkiego działania i środków finansowych, które są na wyczerpaniu... Na chwilę obecną zostały wpłacone tylko zaliczki na poczet zabiegów chemii dotętniczej, dlatego bardzo się boimy, że nie wystarczy nam pieniędzy na dalsze leczenie syna... - napisali rodzice Antosia.
Mieszkaniec Kiełpina od marca 2020 roku walczy z siatkówczakiem obuocznym. W Polsce lekarze chłopiec leczył się w Centrum Zdrowia Dziecka, niestety roczna terapia i liczne chemie nie przyniosły oczekiwanych rezultatów. Antoś stracił wzrok w lewym oczku, a w prawym znacznie pogorszyło się widzenie. Lewe zakwalifikowano do usunięcia. Siatkówczak jest nowotworem wyjątkowo złośliwym i szybko rozwijającym się. W Polsce nie było szans na uratowanie wzroku. Nadzieja pojawiła się za oceanem.
Dzięki ludziom o wielkich sercach udało się zebrać środki na leczenie nowojorskiej klinice Memorial Sloan Kettering International Center, gdzie pracują najlepsi lekarze na świecie, specjalizujący się w leczeniu siatkówczaka. W maju chłopiec wyruszył z rodzicami do Stanów Zjednoczonych. Trzymiesięczna terapia sprawiła, że guzy w prawym i lewym oczku były nieaktywne, część dużego guza w lewym nawet się rozpuściła. Przy tego typu nowotworze konieczne są kontrole, co sześć tygodni. Na początku sierpnia Antoś poleciał z rodzicami do Nowego Jorku, niestety okazało się, że w prawym oczku pojawiły się dwa nowe guzy z rozsiewami. Antosia czekają trzy chemie dotętnicze podane do prawego oczka. Leczenie jest ogromnie kosztowne.
Chłopczykowi można pomóc wpłacając środki na konto nowej zbiórki - https://www.siepomaga.pl/antos-zielinski.
Wsparcia można też udzielić uczestnicząc w licytacjach, oferując swoje przedmioty i usługi lub licytując wystawione na grupie - Licytujemy dla Antosia.
Bieżące informacje na temat przebiegu leczenia Antka można śledzić na profilu Antoś Zieliński kontra siatkówczak na Facebooku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Co jest fajnego z tego że kupa złomów zanieczyści spalinami powietrze ? Nie można tej zbiórki zrobić w cywilizowany sposób ? Nie ma wśród was żadnego myślącego ?
Z cała pewnością Ty byś się do tego nadawał pisiorek Ty zje.b..ie genetyczny. Ale już bliżej niż dalej do Ciebie…..
Ile przelałeś na Antosia? Wstaw screena. Czemu nie podpiszesz się jawnie z imienia i nazwiska? Co jajeczka stały się wydmuszkami i zabrakło męskości :). Wracaj do dalszej męczenia ręki i pęsety mały pyrdku :)
Szanowny Panie pisiorek. Mam Pana zdanie głęboko w d.pie Zapraszam na mojego facebooka. Ja się podpisałem z imienia i nazwiska Twoja kolej jak jesteś mezczyzna :)
Co jest fajnego z tego że kupa złomów zanieczyści spalinami powietrze ? Nie można tej zbiórki zrobić w cywilizowany sposób ? Nie ma wśród was żadnego myślącego ?
Z cała pewnością Ty byś się do tego nadawał pisiorek Ty zje.b..ie genetyczny. Ale już bliżej niż dalej do Ciebie…..
Ile przelałeś na Antosia? Wstaw screena. Czemu nie podpiszesz się jawnie z imienia i nazwiska? Co jajeczka stały się wydmuszkami i zabrakło męskości :). Wracaj do dalszej męczenia ręki i pęsety mały pyrdku :)