Reklama

Myśleli, że rozmawiają z pracownikiem banku. Pomylili się. Stracili pieniądze

20/01/2023 09:27

Każdego tygodnia policjanci odnotowują przypadki o internetowych oszustwach. Oszuści nie próżnują i wymyślają kolejne metody, aby wyłudzić jak największą sumę pieniędzy. W ostatnim czasie najpopularniejszą metodą jest oszustwo BLIK, a także na fałszywego konsultanta banku, który np. wprowadza w błąd co do realnego włamania na konto bankowe. Przez nieuwagę oraz strach przed kradzieżą 34-letni mieszkaniec powiatu kartuskiego stracił 3 tys. zł. W sidła oszustów wpadła też 28-letnia kobieta.

Mimo wielu apeli o zachowaniu ostrożności przy wykonywanych transakcjach w internecie oraz o tym, by nie instalować aplikacji wskazanych telefonicznie przez konsultanta banku policjanci wciąż przyjmują zgłoszenia związane z oszustwami. Ostatnio częstym sposobem dokonywania przestępstw na szkodę klientów banków jest wykorzystanie telefonicznego połączenia głosowego z osobą, która jest przekonana, że rozmawia z pracownikiem banku lub inną osobą godną zaufania (np. policjantem).

Jest to rodzaj phishingu, nazywany vishingiem. Nazwa jest połączeniem słów „voice phishing”, czyli phishing głosowy. Celem jest pozyskanie poufnych informacji lub nakłonienie ofiary do wykonania określonych czynności (np. zainstalowania aplikacji dającej przestępcom zdalny dostęp do komputera ofiary).

- We wtorek kartuscy policjanci odnotowali przypadek oszustwa na konsultanta banku, tym razem osoba skontaktowała się telefonicznie z 34-letnim mieszkańcem powiatu kartuskiego. Fałszywy konsultant wprowadził w błąd co do realnego włamania na konto mężczyzny, który przestraszył się i wykonał wszystko co nakazał „konsultant”. 34-latek otrzymał link z fałszywą stroną bankowości internetowej, gdzie wpisał swoje dane, przez co oszust uzyskał dane do konta 34-latka. „Konsultant” wygenerował kod BLIK, za pomocą którego wypłacił 3 tys. zł. z konta mieszkańca powiatu kartuskiego - informuje sierż. Aldona Domasz, rzecznik kartuskiej policji.

- Podobna sytuacja miała miejsce w zeszłym tygodniu, gdzie dwie osoby (kobieta i mężczyzna) działając wspólnie, kontaktowały się z 28-letnią mieszkanką powiatu kartuskiego. Numer „konsultantów” wyświetlił się na telefonie pokrzywdzonej jako bank. Podobnie jak w sytuacji z 34-latkiem, fałszywi konsultanci wprowadzili w błąd 28-latkę co do realnego włamania na konto. Kobieta, działając zgodnie ze wskazówkami, wygenerowała kod BLIK, przekazała telefonicznie osobie dzwoniącej i w tym samym czasie z konta 28-latki zostały wypłacone pieniądze w kwocie 3 tys. zł - kontynuuje.

Reklama

Pracownicy banków nigdy nie będą do Was dzwonić i prosić o podanie haseł ani wymuszać instalacji jakichkolwiek programów czy korzystania z linków. Nawet jeżeli numer przychodzący jest taki sam jak infolinia Waszego banku, rozłączcie się i sami zadzwońcie na numer infolinii.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości