W kartuskim szpitalu w środę przebywały dwie osoby z podejrzeniem zakażenia koronawirusem. U jednej z nich potwierdzono obecność wirusa. W środę przed północą trafiła do szpitala zakaźnego. Szpitalny oddział ratunkowy, gdzie trafili pacjenci już funkcjonuje normalnie. Cały oddział oraz karetkę zdezynfekowano. Warto zaznaczyć, że osoby z podejrzeniem zachorowania na Covid-19 od początku były izolowane.
Pacjentka, u której potwierdzono koronawirusa trafiła na Szpitalny Oddział Ratunkowy w nocy z wtorku na środę. Przeszła wszystkie niezbędne procedury bezpieczeństwa i była izolowana do czasu potwierdzenia wyniku pozytywnego na obecność wirusa. Personel, który miał z nią styczność był odpowiednio zabezpieczony.
U drugiego z pacjentów nie potwierdzono zachorowania na Covid-19, chorobę płuc u niego wywołał inny wirus.
Szpitalny Oddział Ratunkowy zamknięto dla pacjentów w środę około godz. 11. Jego działalność wznowiono 14 godzin później, około 1 w nocy. Jak informuje Paweł Witkowski, prezes kartuskiego szpitala, w ciągu dwóch godzin wszystko zostało zdezynfekowane i szpital pracuje już normalnie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A ja powiesiłem na ścianie obraz jaśnie tęczowego szambonurka Czaskovskiego i teraz muchy mają na co srać
Rozumiem, że załatwiają się na Ciebie, bo spociłeś się wieszając obraz.
Muchi srają na waszego tęczowego szambonurka Czaskovskiego, mnie nie męczy wieszanie czerwonych, ciebie dziadzia pewnie pójście nawet do kibla mocno męczy, idź już czerwonoarmisto do piachu
Chuje muje
Ogarnijcie sie, nie ma żadnego koronawirusa !
nigdy nie byłem na marsie i nikt ze znajomych też nie, Mars na pewno nie istnieje! w sumie ziemi okrągłej też nie widziałem.... hm ziemia jest płaska!
Wg naczelnego kłamcy pisowskiego wirus w odwrocie, a tu tyle zakażeń dzisiaj. Chyba przyszły maseczki od instruktora narciarstwa. Czas robić biznesy.
Według czerwono tęczowych świń nawet koperty w maju były zabójcze a czerwona trzoda z odkrytymi świńskimi ryjami czciła swojego bożka czyli tęczowego szambonurka Czaskovskiego, buhahaha
Ten Pisiorek to jakiś pisowski debil zrobiony małym pisiorkiem z niepełnego wtrysku. ..hehe
A ty jak swoim króciakiem czyścisz odbyt swojemu koledze to potem lizesz kakałowego loda ? Pochwał się tęczowe ścierwo, buhahaha
Ogarnijcie sie nie ma żadnego koronawirusa !
Jebnij debilu ze trzy razy w mur to może ci przejdzie
A ja powiesiłem na ścianie obraz jaśnie tęczowego szambonurka Czaskovskiego i teraz muchy mają na co srać
Rozumiem, że załatwiają się na Ciebie, bo spociłeś się wieszając obraz.
Muchi srają na waszego tęczowego szambonurka Czaskovskiego, mnie nie męczy wieszanie czerwonych, ciebie dziadzia pewnie pójście nawet do kibla mocno męczy, idź już czerwonoarmisto do piachu