We wtorek policjanci kartuskiej patrolówki zatrzymali 31-latka, który kierował pojazdem pod wpływem środków odurzających, a w dodatku nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdem. Policjanci środki odurzające znaleźli też w jego pojeździe. Mężczyzna usłyszał już zarzuty. Grozi mu do 3 lat więzienia.
We wtorek przed godziną 23:00 policjanci z Kartuz zwrócili uwagę na poruszającego się ul. Jeziorną w Kartuzach kierowcę volkswagena.
- Mężczyzna na widok radiowozu Policji znaczenie przyspieszył. Gdy policjanci zatrzymali go do kontroli drogowej wszystko, stało się jasne, bo policyjny tester wskazał, że kierował pojazdem pod wpływem amfetaminy. Aby to potwierdzić, policjanci udali się z mężczyzną do pobliskiego szpitala, gdzie pobrano mu krew do dalszych badań. Mężczyzna nie miał też prawa jazdy. Jakby tego było mało podczas przeszukania pojazdu, którym kierował 31-latek, policjanci znaleźli woreczki strunowe z zawartością amfetaminy. I choć początkowo ani kierowca, ani jego 37-letni pasażer nie chcieli powiedzieć, do kogo ono należały, to szybko wyszło na jaw, że zarzut posiadania środków odurzających usłyszy kierowca volkswagena. Mężczyźnie grozi teraz kara do 3 lat pozbawienia wolności - informuje st.sierż. Aleksandra Philipp, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze