Reklama

Na Złotej Górze zakończyło się II Międzynarodowe Sympozjum Rzeźby w Granicie "Geometria Kamienia"

W piątkowe popołudnie w Centrum Sportów Wodnych i Promocji Regionu na Złotej Górze odbył się finałowy wernisaż II Międzynarodowego Sympozjum Rzeźby w Granicie "Geometria Kamienia". Dwunastu artystów z Polski i Ukrainy przedstawiło owoce swojej trzytygodniowej pracy z kamieniem polnym.

Od drugiego września na Złotej Górze trwało II Międzynarodowe Sympozjum Rzeźby w Granicie "Geometria Kamienia". W tym roku w plenerze uczestniczyła większa niż przed rokiem liczba uczestników-artystów z różnych stron świata, reprezentujących takie uczelnie jak: Akademia Sztuk Pięknych w Gdańsku, Akademia Sztuk Pięknych w Krakowie, Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu, Akademia Sztuk Pięknych we Lwowie.

- Razem z dr Małgorzatą Wiśniewską wprowadziliśmy zasadę, że będziemy zapraszać na sympozjum zarówno zawodowców, jak i studentów. Takie połączenie daje odpowiednią równowagę, dzięki której uczestnicy mogą się wzajemnie uzupełniać - wyjaśniał dr Marcin Plichta, dyrektor Galerii Refektarz i koordynator projektu.

Uczestnicy za pomocą różnego rodzaju nowoczesnych narzędzi oraz technik takich jak płomieniowanie czy szlifowanie rzeźbili w granicie polnym, który samodzielnie wybierali dla siebie z terenu żwirowni w Łączynie. Tematem tegorocznego sympozjum była "Geometria kamienia" jednak jak podkreślał koordynator projektu, temat ten nie był dla uczestników czymś obligatoryjnym, zobowiązującym artystów do tworzenia jakichś konkretnych form geometrycznych.

- Temat stanowi pewien pretekst, aby zaingerować w kamień polny tak, aby stworzyć z niego obiekt, rzeźbę. Piękno kamienia można jeszcze bardziej wydobyć lub je zaburzyć tzn. pozbawić go tej naturalnej krągłości. Wszystko zależy od twórców i od ich indywidualnego podejścia. Część z nich lubi bardzo mocno ingerować w kamień, burząc jego naturalną formę, z kolei inni wręcz odwrotnie. Pragną jeszcze bardziej podkreślić i wydobyć naturalne piękno kamienia - zaznaczał Marcin Plichta, autor jednej z prac.

Ostatecznie końcowym efektem prac było powstanie niezwykle ciekawych rzeźb, stanowiących jak podkreśliła dr Małgorzata Wiśniewska w swojej pracy "dialog pomiędzy kulturą, naturą a industrializacją".

Jeszcze przez kilka tygodni prace będzie można podziwiać w Centrum Sportów Wodnych i Promocji Regionu na Złotej Górze. Docelowo prace we współpracy z artystami zostaną zainstalowane na Wyspie Łabędziej, przy jeziorze Klasztornym.

-W planach chcemy, aby powstał park rzeźb. Takie parki rzeźby mają miasta na zachodzie m.in. w Holandii, we Włoszech, ale też w Polsce m.in. w Mrągowie czy w Strzegomiu. (…) Jako rodowity kartuzianin moim marzeniem jest, aby w Kartuzach powstała galeria takich rzeźb pod chmurą. (…) Warto pamiętać, że nie wszędzie w Polsce można znaleźć takie kamienie, które w naszym regionie są efektem lodowców przybyłych ze Szwecji czy Finlandii. Z każdym rokiem stają się one towarem deficytowym - podkreślał Marcin Plichta, wykładowca Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku.

Organizatorami Sympozjum był Wydział Rzeźby i Intermediów Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku, Gmina Kartuzy oraz Galeria Refektarz w Kartuzach.

SG
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Antychryst nie ma - niezalogowany 2019-09-21 21:25:47

    Niektórzy ludzie to niedługo uwierzą w magię kupy prezesa

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Człowiek z Marmuru - niezalogowany 2019-09-21 16:45:19

    Wielkie mecyje szlifierka tarcza jechanie

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Sekretarz Duda - niezalogowany 2019-09-21 16:42:22

    Kamień w kamieniu

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości