Reklama

Najlepiej kopcą w Zielonej Górze i w Koszalinie. Kaszubsko Pipa w Ostrzycach

27/05/2008 14:11
Podczas drugich Międzynarodowych Mistrzostw w Wolnym Paleniu Fajki, które odbyły się w Ostrzycach, wzięło udział 34 uczestników. Zjechali się miłośnicy palenia fajek z całej Polski, a nawet z zagranicy. W tym roku mistrzostwa odbyły się w dwóch kategoriach - w paleniu fajek glinianych oraz drewnianych wykonanych z dzikiej gruszy. Kaszubi zostali zdeklasowani w obu kategoriach. Wśród miejscowych najlepiej wypadła Ilona Walczak z Somonina, która zajęła trzecie miejsce w paleniu fajki glinianej.

W tym roku odbyła się druga edycja mistrzostw w paleniu fajki w Ostrzycach. Tym razem organizatorzy postanowili urozmaicić imprezę.

- Podczas tegorocznych mistrzostw odbyły się dwie konkurencje w paleniu fajki - oznajmiła Danuta Kosowska z GOK-u w Somoninie. - Uczestnicy mogli zmierzyć się w konkurencji sprzed roku, czyli w paleniu fajki glinianej oraz w nowej - w paleniu drewnianej fajki wykonanej z dzikiej gruszy. Znajduje się na niej cug, czyli dodatkowy otwór, dzięki któremu dopuszcza się powietrze w czasie palenia.

Na tegoroczne mistrzostwa zjechało 34 uczestników. Jest to ponad dwa razy więcej niż w roku ubiegłym. Między innymi do Ostrzyc przyjechali mieszkańcy Warszawy, Wrocławia, Krakowa, Zielonej Góry, a także Rosjanie, Niemcy i Turcy.

- Polacy jednak zdecydowanie są lepsi w paleniu fajki kaszubskiej od gości z zagranicy - dodała Danuta Kosowska. - Jednak nie ma się czemu dziwić, bo dla obcokrajowców było to zupełnie nowe doświadczenie.

W konkurencji „Kaszëbskô pipa” (fajka gliniana) najlepszym palaczem okazała się Katarzyna Kucia z ZKF Zielona Góra, "kopcąc" przez 41 minut i 5 sekund. O pięć sekund gorszy był Krzysztof Ozga z GKF Gorzów Wielkopolski. Na trzecim miejscu uplasowała się Ilona Walczak, niezrzeszona, mieszkanka Somonina, osiągając czas 37 minut.

W drugiej konkurencji - „Pipa z dzëczi krëszczi z cugiem” (fajka drewniana wykonana z dzikiej gruszy) bezkonkurencyjne było małżeństwo Elżbieta i Andrzej Dymowscy z KKF Koszalin, którzy zajęli kolejno pierwsze i drugie miejsce. I znowuż najlepszą okazała się kobieta, osiągając czas jedną godzinę 29 minut i 40 sekund. Jej mąż był gorszy o niecałą minutę. Trzecie miejsce zajął Leszek Sosnowski z ZKF Zielona Góra z wynikiem godzina 25 minut i 29 sekund.

- Na zakończenie imprezy do pierwszej w nocy odbyła się wspólna zabawa z zespołem Baston z Kościerzyny, a zaproszeni prezydenci klubów fajki mieli okazję wypłynąć na rejs po jeziorze - dodała Danuta Kosowska.

Piotr Borycki
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości