Reklama

Narciarze Cartusii w Dusznikach i... Australii

Zawodnicy sekcji narciarskiej maja już za sobą letnie zgrupowanie, które po raz kolejny już odbyli w Dusznikach Zdroju. Niezwykle ciekawy, a wręcz egzotyczny start zanotował też jeden z najbardziej doświadczonych kartuskich narciarzy, Andrzej Guziński, który wziął udział w maratonie narciarskim w... Australii.

Zespół narciarzy trenujących w barwach Cartusii już po raz trzeci udał się na wakacyjny obóz zlokalizowany w Dusznikach Zdroju. Jak wyjaśnia opiekun grupy Janusz Meissner, tak jak i w poprzednich latach zadecydowała o tym Jamrozowa Polana, gdzie znajduje się najlepszy w kraju ośrodek do jazdy na nartorolkach.

- Odbywaliśmy tam treningi specjalistyczne na wymagających trasach z bardzo trudnymi zjazdami. Również poza Polaną odbywały się treningi interwałowe i krosy terenowe - relacjonuje zajęcia trener Meissner.

Uczestnicy obozu, tj.: Paweł Bogacz, Marcin Okroj, Anita i Mateusz Brylowscy, Hanna Niklas oraz debiutanci: Szymon Ortmann i Ania Klasa wraz z trenerem Januszem Meissnerem udali się m.in. na kilkugodzinną, pieszą wycieczkę na szczyt Orlicy, a także korzystali z pływalni oraz uroków tamtejszych tras spacerowych.

Nie sposób nie wspomnieć też o niezwykłym starcie Andrzeja Guzińskiego, który kontynuuje kolekcjonowanie startów w największych maratonach narciarskich na świecie. Ostatnią jego zdobyczą są zawody w Australii, zaliczane do World Loppet. Po Kangoroo Hoopet ma zamiar jeszcze "zaliczyć" maratony w USA i Japonii.

Oprac. Bartek Gruba
Info: Janusz Meissner
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości