Niestępowskie Koło Gospodyń Wiejskich obchodziło swój diamentowy jubileusz. Przez 60 lat członkinie koła uczestniczyły w życiu społecznym, przekazując z pokolenia na pokolenie zwyczaje kaszubskie. Promują też naszą kulturę i lokalne tradycje. Zaproszeni goście życzyli paniom zdrowia, spełnienia marzeń i dużo energii do dalszego działania na rzecz lokalnego środowiska. Bogdan Łapa, starosta kartuski przekazał bon podarunkowy w kwocie 3000 złotych.
KGW liczy w tej chwili 15 osób. Najdłuższy staż ma Urszula Sobiecka, która wstąpiła do koła w 1979 roku, a od 2006 roku jest jego przewodniczącą. Jej zastępczynią jest Agnieszka Hejmowska a funkcję skarbnika pełni Teresa Najdowska. Wszystkie jednogłośnie stwierdziły, że ich koło jest dla nich drugą rodziną. Panie z KGW martwią się tym, że młodzież nie jest chętna, by wstąpić do ich koła.
Agnieszka Hejmowska zapisała się do KGW, bo dzięki temu może choć na chwilę oderwać się od rzeczywistości domowej, od kłopotów. Panie spotykają się raz w miesiącu i spędzają ze sobą dwie, trzy godziny. Maja okazję porozmawia
o wielu sprawach przy kawie, herbacie i ciastkach. To dla nich prawdziwy relaks.
- Warto być w takim gronie bo można się nauczyć wielu ciekawych rzeczy, takich jak decoupage, haft kaszubski, wspólne gotowanie i pieczenie, na przykład pączków. Wyjazd na różne festyny bardzo integruje grupę. Żadna z nas nie liczy ile czasu na to poświeci, że musi paliwo kupić by zawieść to co się przygotowało. To jest świetny czas spędzony razem - mówi Renata Kąkol, która ma już koncie 10 lat jako członkini koła.
Panie biorą też udział Turnieju Kół Gospodyń Wiejskich, który wymaga dużo wysiłku. Są takie kategorie jak kulinaria, śpiew, taniec, moda czy scenka kabaretowa. Jak mówi Urszula Sobiecka dają wówczas z siebie nawet 200 procent, ale nigdy ich nie oceniają na miarę włożonego w to swojego wysiłku, jakby tego nie zauważano. To jest dla nich bardzo przykre i boli.
KGW wyjeżdża na różne imprezy. W tym roku miało okazję być w Parszczycach na festiwalu Polska Od Kuchni, a także występować w programie „Pytanie na śniadanie”.
Ich społeczna praca polega również na sprzedaży różnych własnych przetworów. Panie pieczą pączki na tłusty czwartek i na różne inne imprezy. Z okazji Świąt Bożego Narodzenia spotykają się by podzielić się opłatkiem. Świętują też Dzień Kobiet, imieniny i urodziny.
Udzielają się społecznie. Jeżeli ktoś potrzebuje pomocy, nigdy jej nie odmawiają. Niestępowskie KGW brało udział w akcjach charytatywnych, na przykład dla Milenki. Zbierano też środki dla Kartuskiego Hospicjum Domowego w ramach akcji Pola Nadziei.
Historia KGW w Niestępowie rozpoczęła się w roku 1961. Założycielką koła była Gertruda Litwin. Kiedyś koła gospodyń inaczej funkcjonowały niż teraz. Panie zajmowały się rozprowadzaniem kurczaków, gęsi i sadzeniem drzew przy głównych drogach.
Kolejną przewodniczącą była Halina Lorof. Po niej koła przejęła Stefania Skłodowska, a jej następczynią była Klara Resmarowska. Pani Klara była bardzo długo przewodniczącą, kiedy już była starszą osobą, zdała koło Bernadecie Lejk, która była przewodniczącą przez cztery lata. Od roku 2006 przejęła koło Urszula Sobiecka i do dnia dzisiejszego jest jego przewodniczącą.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Najgorsze koło Gospodyń wiejskich w naszej gminie z taka przewodnicząca kgw Panią S. ????????????
Najgorsze koło Gospodyń wiejskich w naszej gminie z taka przewodnicząca kgw Panią S. ????????????