Reklama

Nie mam powodów do narzekań. Rozmowa z nadkomisarzem Jackiem Formelą, komendantem powiatowym policji

10/03/2008 15:05
Polska policja cierpi na brak kadry. W województwie pomorskim co drugi radiowóz nadaje się do wymiany. W fatalnym stanie jest wiele policyjnych budynków. Alarmujące są także dane statystyczne dotyczące bezpieczeństwa. Nasze województwo pod tym względem zajmuje ostatnie, 16 miejsce w kraju. O tym, jak wygląda sytuacja w powiecie kartuskim, rozmawialiśmy z komendantem Jackiem Formelą.

- Ze statystyk ogólnopolskich wynika, iż w policji brakuje funkcjonariuszy. Do remontu, a nawet do wyburzenia jest wiele budynków policyjnych. Nie najlepszy jest też stan radiowozów. Jakie są w tym względzie potrzeby policji w powiecie kartuskim?

- Nie będę narzekał, bo u nas jest dokładnie odwrotnie. W tej chwili Komenda Policji w Kartuzach liczy 163 etaty, wakaty są tylko trzy i to z perspektywą zapełnienia ich w ciągu trzech miesięcy. Jeżeli chodzi o samochody, to mamy 32 pojazdy na 31, które mieć powinniśmy. Pod tym względem jesteśmy jedyną taką jednostką w województwie pomorskim. Duża w tym zasługa samorządów, które w ciągu ostatnich kilku lat kupowały nowe pojazdy. A co do budynków, to nowy obiekt komendy powiatowej zostanie oddany do użytku w październiku tego roku. Co się zaś tyczy jednostek terenowych, to najgorsze warunki są w rewirze dzielnicowych w Sulęczynie. Ten obiekt wymagałby remontu. Pozostałe są w miarę dobrym stanie.

- W ubiegłym roku powstały trzy posterunki w miejsce dotychczasowych zespołów w Przodkowie, Somoninie i Chmielnie. Co to zmieniło w działalności tych jednostek?

- Dzięki temu powstały pięcioosobowe posterunki, czyli w każdym z nich jest teraz o dwie
osoby więcej. To spotkało się z bardzo dobrym przyjęciem przez samorządy, które bardzo
chętnie wspomogły te przedsięwzięcia finansowo. W tej chwili jest tam praca prewencyjna, praca dzielnicowego i praca dochodzeniowo – śledcza, czyli przeprowadza się te wszystkie czynności, które się wykonuje w policji. To sprawia, że potencjalny petent nie musi już jechać do Kartuz, tylko załatwia wszystko na miejscu.

- Nasze województwo, według statystyk, zajmuje ostanie, 16 miejsce, jeżeli chodzi o bezpieczeństwo publiczne. Jednak wyraźnie wzrosła wykrywalność. Co panu, jako komendantowi powiatowemu, spędza sen z powiek?

- Największa jest wykrywalność właśnie w naszym województwie. Ta poprawa dotyczy wszystkich najważniejszych kategorii, czyli przestępczości najbardziej uciążliwej. W powiecie kartuskim nie jest tak źle. Kształtowało się to na przyzwoitym poziomie. W 2006 roku wszczęliśmy 2414 postępowań przygotowawczych, tj. śledztw i dochodzeń, a w 2007 roku udało się nam to obniżyć do 2376. Natomiast jeżeli chodzi o udowodnione czyny, to sytuacja jest odwrotna, bowiem w 2006 roku było ich 2466, w 2007 roku udało się nam tę liczbę podwyższyć, udowodniliśmy bowiem o 139 czynów więcej. Reasumując - przy mniejszej ilości spraw udowodniliśmy więcej czynów. To świadczy o poprawie pracy dochodzeniowo – śledczej. Ogólnie notujemy spadek przestępczości.

- Prawdziwą plagą są kradzieże samochodów. Zapewne w naszym powiecie policja boryka się również z tym problemem?

- W tej kategorii mamy radykalny spadek, ponieważ mieliśmy w 2006 roku 113 wszczętych spraw, a w ubiegłym roku tylko 62. Natomiast jeżeli chodzi o stwierdzone czyny, to statystyka wygląda następująco – w 2006 roku ukradziono 110 pojazdów, a rok później już tylko 64. Wykrytych kradzieży samochodów w 2006 roku mieliśmy osiem, a w minionym roku 20. Dla jasności dodajmy, że liczba wykrytych kradzieży pojazdów nie jest tożsama z ilością złodziei, gdyż niektórzy na swoim koncie mają kilka takich przestępstw. Wskaźnik wykrywalności w 2007 roku wzrósł ponad trzykrotnie w stosunku do 2006 roku (z 7,1 procent do 25,3 procent).

- Biorąc pod uwagę wyczyny naszych kierowców, na brak pracy nie narzekają zapewne funkcjonariusze z sekcji ruchu drogowego?

- Po zmianie struktury organizacyjnej powstała sekcja ruchu drogowego, którą wyłączyliśmy z sekcji prewencji. Zwiększyła się ilość funkcjonariuszy z 10 do 14 osób. W tym roku przybędą jeszcze trzy nowe etaty.

Jeżeli chodzi o ilość zdarzeń drogowych w naszym powiecie, to było więcej zarówno kolizji (897), jak i wypadków drogowych (263). Niestety, ilość rannych osób także się zwiększyła i to o 51 osób. Natomiast było mniej ofiar śmiertelnych. W 2006 roku zginęło 28 osób, a w ubiegłym roku – 23 osoby.

Longina Templin
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    /Di - niezalogowany 2008-03-11 22:56:46

    wiem tylko, ze komendant wojewodzki dostal podwyzke w tej samej wysokosci co posterunkowi...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Konto usunięte 14 - niezalogowany 2008-03-11 11:43:43

    tia a życie jest piękne i bezpieczne. Mówi sie ze ogólnie brakuje policjantów, teraz połowa nie przychodzi do pracy... ludzi jest wystarczająco... ok ;]

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    antekbosy - niezalogowany 2008-03-11 10:30:35

    a czy jakis komendant ma powody do narzekan....?...skad wiec ta ogolnopolska akcja protestacyjna w policji...?...czy ktos moze wie ile zarabia taki komendant ze nie ma powodow do narzekan...?....minister i komendanci zadowoleni to o co chodzi z tymi protestami...?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości