Reklama

Nie zarobimy na chleb... Czy pogoda wykończy branżę turystyczną?

Półmetek sezonu już za nami. Pusto na plażach, nie ma tłoku na polach namiotowych, a kwatery cały czas czekają na turystów. Tych jednak nie widać. Wszystkiemu winna oczywiście pogoda. Straty liczą już właściciele pensjonatów oraz wypożyczalni sprzętu wodnego.

Aura nie zachęca turystów do wychylania nosa poza kwaterę, co niestety odbija się negatywnie na lokalnym biznesie turystycznym. Postanowiłem odwiedzić Chmielno i Zawory, by zobaczyć czy sytuacja w tym roku rzeczywiście wygląda tak tragicznie.

Środa, na termometrze zaledwie 14 stopni Celsjusza. Do tego mocno wieje. Przejechałem przez całe Chmielno. Nie widać nikogo, kto wyglądałby na przybysza z zewnątrz. Na ulicy niewielu miejscowych. Ma się wrażenie, że w taką pogodę wychodzą tylko Ci, którzy naprawdę muszą.

Jedynych turystów spotykam przy publicznej plaży. Małżeństwo w średnim wieku. Przyjechali ze Śląska. Urlop planowali od kilku miesięcy, lubią Kaszuby, a pogoda im nie straszna. Są przygotowani - ubrani w polary i deszczówki. Pomyślałem, że za chwilę wyciągną czapki. Pytam o wrażenia i oczywiście o pogodę.

- No, piękne tereny. Jesteśmy w tej okolicy już drugi raz i bardzo nam się tutaj podoba. Nam zła pogoda nie przeszkadza, ale jak widać innym już tak - pan Waldemar wskazuje palcem na plażę i dodaje - w zeszłym roku piłem tutaj piwo. Oj, jak smakowało. Teraz szukam herbaty dla żony.

Na plaży nie widać żywej duszy. Tuż obok dwa bary, oba zamknięte. Jadę dalej w kierunku Zawór. Tam co prawda więcej samochodów na obcych tablicach. Kiedy dojeżdżam do pól namiotowych, w pamięci widzę obraz sprzed kilku lat: kolorowo, pełno namiotów i krzyki radosnych dzieci. Teraz są namioty, przyczepy i campery, ale nawet na oko widać, że jest ich dużo, dużo mniej.

Zła pogoda najbardziej daje się we znaki prowadzącym wypożyczalnie sprzętu wodnego. Tutaj obroty spadły co najmniej o połowę w stosunku do zeszłego roku, a poprzedni sezon pogodowo też do najlepszych nie należał.

- Obraz nędzy i rozpaczy - krótko mówiąc. Prowadzę wypożyczalnie sprzętu od 1994 roku i tak złego sezonu jeszcze nie było - mówił Leszek Krefta, właściciel wypożyczalni sprzętu wodnego w Chmielnie. - Nawet w weekendy nie jesteśmy w stanie nadrobić straconych dni, bo w lipcu mieliśmy zaledwie jeden słoneczny weekend, w sumie przez cały ostatni miesiąc było zaledwie siedem pogodnych dni.

Niestety sezon na Kaszubach jest bardzo krótki. Jeśli ktoś zajmuje się tylko turystyką, to ma zaledwie kilka miesięcy na to, żeby zarobić na cały rok. Spadek liczby przyjeżdżających turystów widać też w punktach informacji turystycznej.

- Według prowadzonych przez nas statystyk w lipcu zeszłego roku nasze Centrum Informacji Turystycznej odwiedziło ponad dwa tysiące turystów. W lipcu tego roku 1600, czyli o czterysta osób mniej - mówi Teresa Pallubicka z Centrum Informacji Turystycznej w Kartuzach.

To niby nie aż tak dużo, ale pamiętajmy, że w tej pogodzie turysta nie skorzysta z kajaka czy rowerku wodnego. Nie będzie jeździł na rowerze, a tym samym jeśli już wpadnie na Kaszuby, to tylko na chwilę.

- Ludzie przyjeżdżają na dzień, dwa. W zeszłym roku goście zatrzymywali się u nas na cały tydzień. W maju mieliśmy rezerwacje na lipiec i sierpień. Teraz ludzie przyjeżdżają o tak, czasem zadzwonią dzień wcześniej, żeby się upewnić - opowiada Izabela Szwichteberg z Ostrzyc, właścicielka wypożyczalni sprzętu wodnego, której rodzina prowadzi pensjonat "U Zosi".

Jednak ten rok miał być dochodowy z innego powodu. Euro 2012. Nadzieje polityków, zarówno tych w Warszawie, jak i tych bliżej nas okazały się płonne. Mistrzostwa w piłce nożnej miały być trampoliną też dla Kaszub, do których przecież niedaleko z Gdańska, gdzie rozgrywano mecze.

- Mówiąc wprost i bez ogródek. Euro odebrało nam turystów. Spodziewaliśmy się, że będzie lepiej, ale tutaj duże zaskoczenie. Myślę, że dla przeciętnego turysty, który korzysta z noclegu, w czasie Euro te ceny były bardzo wywindowane. Dla niego to było zbyt drogo i prawdopodobnie wszyscy to przewidzieli. W momencie, kiedy zaczęło się Euro, turyści na Kaszubach zniknęli zupełnie - mówi Teresa Pallubicka.

Żeby diabeł nie był taki straszny, jak go malują, to trzeba powiedzieć, że są również tacy, którzy na brak turystów nie narzekają - zastrzega nam Aleksandra Bela z punktu informacji turystycznej w Chmielnie.

- Pogoda daje się jednak we znaki przede wszystkim właścicielom mniejszych pensjonatów i kwater. Pokoje w większych pensjonatach, gdzie właściciele oferują różne atrakcje między innymi dla dzieci, są zarezerwowane praktycznie od maja do września - mówi pani Aleksandra.

Niestety zapowiedziom telewizyjnych pogodynek chyba już nikt nie wierzy. Temperatury oscylujące wokół 15 st. C, pochmurne niebo i wilgotne powietrze przypominają nieco klimat znany nam z Anglii.

- W lipcu turystów mogłem liczyć na palcach - podsumowuje jeden z kwaterodawców z Brodnicy Dolnej - Niewiele mamy też rezerwacji na sierpień. Wolne pokoje czekają, ale straciliśmy już nadzieję. Jeśli pogoda szybko się nie zmieni, to nie tylko nie zarobimy na chleb, ale będzie musieli dopłacić do interesu.

FP
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    asiara73 - niezalogowany 2012-08-09 11:40:13

    Czy mogę sie dowiedziec w jakim kurorcie były robione fotki :) z kapieliska?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    King Of Snake - niezalogowany 2012-08-09 10:51:43

    Problemem bynajmniej nie jest pogoda, lecz wrodzone lenistwo i niestety polityka. Ludziskom się troszkę w główkach poprzewracało i chcą mieć 2 miesiące lata w warunkach all inclusive za 20zł za dobę. Tego się zrobić nie da. Można za to za niewielkie pieniądze przygotować się na wielokrotny wypoczynek w następnych latach w formie biwakowej; lekki namiot, spiwór, karimata, kuchenka, menażka, niezbędnik, plecak, parę ciuchów i w drogę. To się naprawdę sprawdza, a wrażenia ciekawsze niż pobyt w hotelu w Grecji - zapewniam. A z tą polityką; rządzący odbierają nam chęci do wszystkiego, a skoro jestem zajęty ciągłą próbą przeżycia to skąd brać pieniądze i czas na wypoczynek??

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości