Reklama

Nie zostawiaj psa w nagrzanym samochodzie!

Jeśli widzisz zamkniętego psa w aucie - zbij szybę albo powiadom policję. W ten sposób możesz uratować jego życie. Za nami kilka gorących dni, a prawdziwy upał dopiero się rozpocznie. Nie przechodźmy obojętnie, kiedy widzimy, że pies cierpi - apelują policjanci.

Nie pomoże uchylone okno i miska z wodą. Samochód w upalny dzień bardzo szybko się nagrzewa. W ciągu kilkunastu minut temperatura w aucie może dojść nawet do 85 stopni! Już po 5 minutach wzrasta o 4 stopnie.

- Pies nie jest w stanie oddać nadmiaru ciepła wewnętrznego ciała poprzez pocenie całym ciałem. Jedynym mechanizmem termoregulacji jest zianie i w minimalnym stopniu oddawanie ciepła przez nos i opuszki palców. W zamkniętym, nagrzanym aucie, podczas ziania szybko wzrasta wilgotność powietrza, co dodatkowo pogarsza odczuwalną temperaturę i termoregulację. Gdy temperatura ciała osiągnie 42,7-43°C, dochodzi do uszkodzenia termicznego komórek. Nawet uchylone okno, czy pozostawienie miski z wodą nie uchroni zwierzęcia przed przegrzaniem i udarem cieplnym - wyjaśnia weterynarz Marta Pielowska.

Pamiętajmy, że prawo pozwala nam zniszczyć mienie w sytuacji, gdy zagrożone jest życie zwierzęcia. Jeśli w naszej ocenie pies, kot czy inny zwierzak potrzebuje pomocy, możemy wybić szybę. Objawy, które wskazują, że pies potrzebuje natychmiastowej pomocy to m.in. szybkie oddychanie przez pysk, wiszący język czy bezwładność psa.

- Kiedy zobaczymy zamkniętego psa w aucie najpierw spróbujmy ustalić kto jest jego właścicielem. Jeśli nie uda nam się tego zrobić od razu należy zadzwonić pod numer 112 i powiadomić odpowiednie służby - zaznacza st. asp. Artur Socha, Oficer Prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach.

- Jeśli widzimy, że życie zwierzęcia jest zagrożone i nie możemy ustalić gdzie jest właściciel samochodu działajmy w stanie wyższej konieczności i wybijmy szybę. W ten sposób uratujemy psu życie i będziemy działać zgodnie z prawem - dodaje.

Właścicielowi za pozostawienie psa w aucie i narażenie go na utratę zdrowia czy życia grozi kara ograniczenia wolności lub kara pozbawienia wolności do 2 lat.

Warto pamiętać, że pies, którego będziemy ratować może być agresywny. Należy zachować szczególną ostrożność i jeśli jest to możliwe, pozwolić mu samodzielnie opuścić samochód.

- Gdy już wydobędziemy psa z auta musimy ocenić jego świadomość. W przypadku psa przegrzanego często wystarczy zimne miejsce (klimatyzowane, bądź w cieniu), woda i zapewnienie spokoju. W przypadku psa w letargu przenosimy go w zimne miejsce, najlepszym rozwiązaniem jest przyłożenie zimnego kompresu - może być to, np. ręcznik, koc czy koszulka zmoczone zimną wodą. Jest to lepsze rozwiązanie niż polanie wodą. Zawsze musimy pamiętać, że nasze nerwowe zachowanie jest stresem u zwierzęcia i pogarsza sytuację, niezbędne jest zachowanie spokoju. Przy większości stanów hipertermii niezbędna jest wizyta u lekarza weterynarii - zaznacza weterynarz Magdalena Krause.

Warto pamiętać, by w upalne dni nie zostawiać psa samego w aucie nawet na kilka minut. Nie powinniśmy zostawiać go też przed sklepem, gdzie nie ma możliwości schowania się w cieniu. Ograniczajmy spacery w godzinach najwyższych temperatur i unikajmy chodzenia po betonie. Miejmy też przy sobie zawsze wodę z miską bądź butelką dostosowaną do picia przez psa. Nie pozostawiajmy także zwierząt zamkniętych na nasłonecznionym balkonie, nawet na kilkanaście minut.

PM
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    nim - niezalogowany 2019-06-06 21:27:36

    Można zarobić dodatkowe pieniądze, za samą rejestrację dostaniesz 50 zł. https://ebrokerpartner.pl/polecajacy/EYG8n

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    pasażer - niezalogowany 2019-06-06 21:15:10

    dzwonię na nr 112 niech sprawdzą jaka jest temperatura w autobusie i w jakich warunkach gryf wozi ludzi , Kuzwa, lepiej byłoby być psem , to może by się tym ktoś wreszcie zainteresował a ludzie w autobusach z gryfu to mogą się udusić. Kto im wydaje zezwolenie na przewożenie ludzi autobusami bez klimatyzacji??? Nawet okna nie można otworzyć siedzimy jak sardynki w puszkach, takie standardy przewozu podchodzą chyba pod jakiś paragraf?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    ii - niezalogowany 2019-06-06 16:38:43

    z tego co kiedyś czytałem i slyszałem to jeśli nawet jest dziecko w aucie i zbijemy szybę to możemy się narazić na problemy ze strony prawa.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości