Reklama

Nie żyje mężczyzna, który podczas awantury postrzelił się w głowę

Nie żyje 43-latek, który podczas kłótni w Wielkanoc najpierw miał uderzyć swoją 36-letnią partnerkę, a potem postrzelił się w głowę. W ciężkim stanie trafił do szpitala. W czwartek zadecydowano o odłączeniu go od aparatury podtrzymującej funkcje życiowe. 36-latka opuściła szpital.

- W czwartek zebrała się komisja, która podjęła decyzję, aby nie podtrzymywać funkcji życiowych mężczyzny. Po godzinie 19. stwierdzono zgon. Na poniedziałek zarządzono sekcję zwłok zmarłego w Zakładzie Medycyny Sądowej Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego - podaje Marek Kopczyński, Prokurator Rejonowy w Kartuzach.

Jak dodaje, 36-letnia partnerka mężczyzny opuściła szpital.

Wyjaśnianie szczegółowych okoliczności wypadku trwa. Śledczy między innymi wystąpią o opinie biegłych oraz przesłuchają wszystkie osoby, które mogą posiadać informacje odnośnie zdarzenia.

Przypomnijmy, że do zdarzenia doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek, około godziny drugiej. Policjanci otrzymali zgłoszenie o awanturze domowej w Pępowie.

Ze wstępnych ustaleń śledczych wynika, że pomiędzy partnerami - 36-letnią kobietą i 43-letnim mężczyzną doszło do awantury domowej i rękoczynów. W trakcie awantury 43-latek wyciągnął broń i oddał strzał w swoim kierunku. Zarówno kobietę, jak i mężczyznę przetransportowano do szpitala. Na miejscu zdarzenia przeprowadzono czynności z udziałem technika kryminalistyki, biegłego z zakresu balistyki, policjanci zabezpieczali ślady, przesłuchiwali świadków.

AL
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Zygfryd - niezalogowany 2018-04-10 06:18:30

    Człowieka myślącego inaczej ratować? Który chciał i tak popełnić samobójstwo? Według mnie bez sensu tylko zajmował miejsce w szpitalu

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    katol - niezalogowany 2018-04-08 19:17:46

    jak mogli go zabić.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    DDA - niezalogowany 2018-04-07 23:05:09

    pośpieszyli się , potrzebowali organy , organy pobiera sie od zywego człowieka, a potem sie go odłancza od aparatury, takie sa fakty

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości