Jak podaje Dziennik Bałtycki, 73-letni mieszkaniec Kamienicy Szlacheckiej zmarł w niedzielę 3 maja br. Wcześniej ciężko poparzony mężczyzna został odesłany z kartuskiego szpitala, o czym pisaliśmy już wcześniej. Teraz Prokuratura Rejonowa w Kartuzach zajmie się okolicznościami śmierci emeryta. Policja w Stężycy rozpoczęła postępowanie przygotowawcze w tej sprawie.
Wydarzenie opisaliśmy 23 kwietnia br. Józef K. z rozległymi poparzeniami trafił do kartuskiego szpitala. Po kilku godzinach wypisano go do domu. Wieczorem jednak źle się poczuł i z powrotem znalazł się w PCZ, skąd w ciężkim stanie przetransportowano go helikopterem do Zachodniopomorskiego Centrum Leczenia Ciężkich Oparzeń i Chirurgii Plastycznej w Gryficach.
Niestety, jego życia nie udało się uratować. Teraz na polecenie prokurator Beaty Mehring, zostanie przeprowadzona sekcja zwłok. W rozmowie z Dziennikiem Bałtyckim pani prokurator powiedziała: - Policjanci ze Stężycy wszczęli postępowanie przygotowawcze celem określenia przyczyny zgonu mężczyzny. Nie mamy sygnałów o złej opiece w szpitalu. Gdyby takie wpłynęły, rozpoczniemy śledztwo.
M
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze