Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Z pewnością pomoglabym w poszukiwaniach gdybym dowiedziala sie wczesniej ze zaginal. Ale super rodzinka miala w glebokim poszanowaniu zeby poinformować, ze zaginal. Niestety dowiedzialam sie o jego smierci z internetu. Wstyd wam rodzino. Jezeli wiesz kim jestem to zapraszam na goscine i prozmawiamy w cztery oczy
-Aaa a ty sama co zrobiłaś w tej sprawie może ruszyłaś swoje 4 litery i szukałaś . Nie oceniaj jak nie znasz sprawy. Ja już się domyślam kim jesteś . Pamiętaj nikt nie jest anonimowy w internecie . Lepiej się za Niego pomódl a nie oczerniaj tych co zostali im też nie jest łatwo.
Krzywdzii sie rodzine, ktora zostala?? Czym? Gdzie byli przrz ten tydzien? Zbyszka znalezli w okolicach domu. Nie wierze, ze ktos z rodziny go szukall. Gdyby moj brat, syn, maz, chłopak zaginal to podnosilabym kazdy kamien w nadzieji, ze go pod nim znajde. Nie wazne czy raz czy dwa, czy sto, szukalabym do skutku. Gdzie bylo jego rodzenstwo? Przeciez tylu ich mial. Nie zauwazyli, ze cos sie z nim dzieje?
Dramat rodzinyy.......,.brawo policja od 19 szukali a był okolice domu ...nie sztuką siedzieć w aucie i łapać kierowców
Pogrzeb jest 2.10 0 9.30 w Kościele w Wygodzie Łączyńskiej
Mam pytanie czy ktoś wie gdzie i kiedy odbędzie sie pogrzeb zmarłego ZBIGNIEWA?
Portal Kartuzy info jest największym szmatlawcem... Ten komentarz napewno usuną,bo ten im będzie nie na rękę.
portal kartuzy info powinien dojrzeć do tego żeby pod taką tragedią która się wydarzyła zabronić komentarzy, zamiast pomagać krzywdzi się rodzinę która została. W tym przypadku był dobrym , uczynnym , spokojnym człowiekiem.- za dobry na te czasy , dlatego sobie z czymś nie mógł poradzić. Współczucie dla rodziny Zbyszku spoczywaj w pokoju.
ja z nim pracowalem kiedyś i spoko i wporzadku był pozyczyl pieniądze jak ktoś potrzebował dobry z niego fachowiec był i człowiek o dobrym sercu mało rozmawiał jak to niektórzy są nie śmiali. zawsze spokojny cichy nie złośliwy pracowity. Aż żal że nie żyje zbuchu spoczywaj w spokoju.
Dajcie spokój nie każdy miał fajne życie za młodego przykre za ludzi co dowalaja i cieszą ze ktoś odebrał sobie życie
Dajcie spokój zmarłemu jego nie ma już wśród żywych szkoda młodego życia ale on dokonał wyboru.Zupełnie inna sprawa gdzie wychował się piętno dzieciństwa zostaje na zawsze w człowieku.Spoczywaj w spokoju
Nie no to jest nienormalne. Jak można oceniać kogoś po wybrykach innych z rodziny,? No pytam jak? Mój ojciec był alkoholikiem a ja abstynentem, mój ojciec nie ukończył szkoły a ja po studiach więc jakim prawem oceniacie człowieka w taki sposób? Próba oczernienia rodziny? Nie moim zdaniem oczerniacie sami siebie!!!
Wiadmo Co mu się stało ? :(
Spoczywaj w pokoju Amen.
prosze nazwisko
w tym Laczynie same samobojcy Strach tu mieszkac
do rodz. zmarłego wielkie wyrazy współczucia a tymi bzdurnymi komentarzami takich jak od Aaa to się nie przejmujcie a co oni mają z starego że tak ich chamsko wychował jak mówią niedaleko pada jabłko od jabłoni
Współczuję rodzinie i przyjaciołom... Coraz więcej młodych ludzi bezsensownie umiera i niekoniecznie jest to wynikiem jednego czynnika... Kulminacyjnym momentem jest nawarstwienie się wielu problemów z różnych dziedzin życia (temat rzeka)...Psychika człowieka ma swoje granice... Słyszałem niedawno, że stres działa motywująco- może i w przypadku normalnego dorosłego człowieka tak- jednak pamiętajmy że dzieci które doświadczają przemoc w domu(zarówno fizyczną jak i psychiczną) nie radzą sobie ze stresem w późniejszym wieku..Plagą jest że coraz młodsze pokolenie ląduje na leczeniu w psychiatrykach a jak widać to nie jest najgorsze co może człowieka spotkać... A to wszystko z powodu długotrwałego stresu...
Proszę nie piszcie takich rzeczy bo przykro to czytać stało się to co się stało czasu nie cofniemy a bratu życia nikt nie zwróci kto zna ten wie jaka jest rodzina ale przez jednego pseudo ojca nie można przekreślić wszystkich. Przykro mi że tak nas wszystkich do jednego worka pakujecie..
Duzo ma dziecinsywo do zycia doroslego. Gdyby mnie tak gnojono jak jego to nie wiem co bym zrobila. Stary, bo nie ojciec. Na ojca trzeba zasluzyc. Chleje za nasze, moje i twoje,
Do Aaaa,twoim zdaniem rodzina to DEBILE on tez do niej należał,tak czy inaczej tobie nie oceniać a tym bardziej obrażać,jest Ci żal to sie pomódl za niego a nie pisz na forum o życiu jego najbliższych,ojciec pije? Raczej nie za twoje,każdy za swoje błędy odpowie przed Bogiem ,na szczęście nie przed Tobą!!!
Ale w końcu mial zone dzieci oni chyba tesknia ? A co ma jego dziecinstwo do obecnej rodziny ? Ludzie czlowiek nie zyje a wy nim pomiatacie :/ dajcie spokoj.
Sprawiedliwy, de..le odnosilo sie do jego rodziny, a nie do Zbyszka. Czytanie ze zrozumieniem. Znalam go i bardzo mi zal, ze nie zyje. Psychika mu siadla. Dzieciństwo jakie zgotowali mu rodzice odbilo sie na zyciu doroslym i niestety to doprowadziło do tragedii.
Do Aaa miejmy nadzieje ze o tobie po śmierci nikt nie powie Aaa to DEBIL przecież był,masz pusto w głowie to lepiej zamilcz,bo każdy mądry do osądzania a swojego gnoju nie widzi!!!
Współczuje (*)
Bo jego rodzina to debile!!!!! Stary najgorszy. Grunt, ze jest co wychlac. Kto zna to wie i tyle w temacie.
To wcześniej nikt koło domu go nie szukał? Nie wierzę!
Z pewnością pomoglabym w poszukiwaniach gdybym dowiedziala sie wczesniej ze zaginal. Ale super rodzinka miala w glebokim poszanowaniu zeby poinformować, ze zaginal. Niestety dowiedzialam sie o jego smierci z internetu. Wstyd wam rodzino. Jezeli wiesz kim jestem to zapraszam na goscine i prozmawiamy w cztery oczy
-Aaa a ty sama co zrobiłaś w tej sprawie może ruszyłaś swoje 4 litery i szukałaś . Nie oceniaj jak nie znasz sprawy. Ja już się domyślam kim jesteś . Pamiętaj nikt nie jest anonimowy w internecie . Lepiej się za Niego pomódl a nie oczerniaj tych co zostali im też nie jest łatwo.
Krzywdzii sie rodzine, ktora zostala?? Czym? Gdzie byli przrz ten tydzien? Zbyszka znalezli w okolicach domu. Nie wierze, ze ktos z rodziny go szukall. Gdyby moj brat, syn, maz, chłopak zaginal to podnosilabym kazdy kamien w nadzieji, ze go pod nim znajde. Nie wazne czy raz czy dwa, czy sto, szukalabym do skutku. Gdzie bylo jego rodzenstwo? Przeciez tylu ich mial. Nie zauwazyli, ze cos sie z nim dzieje?