We wtorek po godzinie 21.00 trwała akcja gaśnicza w miejscowości Kożyczkowo. Ogromne ognisko o mały włos wymknęło się spod kontroli i stwarzało zagrożenie dla pobliskiej linii energetycznej.
W działaniach uczestniczyło aż pięć zastępów straży pożarnej: po jednym z JRG Kartuzy, OSP Łapalice, OSP Kożyczkowo oraz dwa zastępy z OSP Chmielno. Dodatkowo w działaniach uczestniczyła policja.
- Strażacy po przyjeździe na miejsce zdarzenia stwierdzili wypalanie znacznej ilości materiałów zielonych, krzewów i gałęzi. Ognisko znajdowało się pod nadzorem osób dorosłych, jednak jako że było już znacznych rozmiarów, strażacy podjęli działania – zabezpieczyli miejsce zdarzenia, podali jeden prąd wody na palące się ognisko a następnie je dogasili – powiedział kpt. Mateusz Pielowski - oficer prasowy Komendanta Powiatowego PSP w Kartuzach.
Reklama
W niewielkiej odległości od ogniska przebiegała napowietrzna linia energetyczna. Kabel został przez strażaków sprawdzony za pomocą kamery termowizyjnej ponieważ istniało ryzyko, że izolacja kabla uległa uszkodzeniu. O ryzyku uszkodzenia linii poinformowano pogotowie energetyczne.
Fot. FB/OSP Chmielno
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze