Blisko 200 osób wzięło udział w dorocznym spotkaniu seniorów, które odbyło się we wtorek w Somoninie. Nie zabrakło występów, wspólnie odśpiewanych "sto lat" oraz udanej zabawy do późnych godzin popołudniowych. Uroczystość, która wpisała się w kalendarz imprez somonińskiej społeczności na długo pozostanie w pamięci mieszkańców.
Uroczystość tradycyjnie rozpoczęła się mszą św. w kościele parafialnym w Somoninie. Dalsza część świętowania miała miejsce w gimnazjum. Wszystkich przybyłych seniorów, a było ich niemal dwustu, powitali sołtys Gerard Trepczyk, wójt gminy Somonino Marian Kryszewski oraz dyrektor szkoły Jolanta Bociańska.
- Jest mi niezmiernie, że możemy was po raz kolejny gościć. Rozesłaliśmy 300 zaproszeń, w tym do 170 kobiet oraz 130 mężczyzn. Na zaproszenie odpowiedziało blisko 200 mieszkańców, z czego bardzo się cieszymy. Dzień Seniora organizuję już od ośmiu lat i co roku mam tę okazję życzyć wam kolejnych lat w zdrowiu, realizacji marzeń, bo na ich spełnianie nigdy jest za późno. Dlatego też miejmy marzenia i je realizujemy. Wszystkie dobrego - podkreślał sołtys Gerard Trepczyk.
- Życzę wszystkim zdrowia, spełniania marzeń, oczekiwań, wielu obfitych łask Bożych. Niech zmartwychwstały Chrystus prowadzi każdego z państwa w tych radosnych, jak i również tych smutnych chwilach - życzył wójt Marian Kryszewski.
- Życzę wam, aby takie chwile jak ta, trwały jak najdłużej, abyście jak najdłużej korzystali z tego, co daje wam największą radość - przebywanie z waszymi wnukami. Cieszcie się życiem, bo ono jest najważniejsze. Nasz jeden z patronów, kardynał Stefan Wyszyński, mówił, że życie trzeba przeżyć godnie, bo jest jest tylko jedno, a wy jesteście tego doskonałym przykładem - mówiła dyrektor Jolanta Bociańska.
Na dobry początek seniorzy obejrzeli występy uczniów miejscowej szkoły. Na scenie zaprezentowali się ci najmłodsi, jak i ich koledzy i koleżanki ze starszych klas. Zgodnie z tradycją wręczono też kwiaty najstarszym seniorom przybyłym na spotkanie. Wśród pań dostojnym wiekiem mogła pochwalić się Stefania Kobus, zaś najstarszym seniorem był Jan Konkol. Najstarszą mieszkanką w Somoninie jest w rzeczywistości Agnieszka Kreft, która już 4 czerwca będzie świętowała 106. urodziny.
Po powitaniach, posiłku i wspólnej kawie nadszedł czas na dobrą zabawę. W rytm przebojów wszechczasów seniorzy bawili się aż do późnych godzin popołudniowych.
AL
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze