Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Mam mieszane uczucia co do tego czy było to faktycznie zwarcie. Mój kolega elektryk kraków jak i ja,mówi że tam prądu nie było doprowadzonego.
Jezeli faktycznie nie byl tam doprowadzony prad, to jak mgr inż. mogl stwierdzic, ze przyczyna pozaru bylo zwarcie instalacji elektrycznej, no chyba ze u sasiadow:)
Jestem sąsiadem tego pana i napewno to było zaprószenie ognia. Po pierwsze trudno to coś było nazwać budynkiem gospodarczym, to było tylko kilka desek zbitych tak żeby się trzymały razem, a po drugie do tego czegoś nie był doprowadzony prąd.
Mam mieszane uczucia co do tego czy było to faktycznie zwarcie. Mój kolega elektryk kraków jak i ja,mówi że tam prądu nie było doprowadzonego.
Jezeli faktycznie nie byl tam doprowadzony prad, to jak mgr inż. mogl stwierdzic, ze przyczyna pozaru bylo zwarcie instalacji elektrycznej, no chyba ze u sasiadow:)
Jestem sąsiadem tego pana i napewno to było zaprószenie ognia. Po pierwsze trudno to coś było nazwać budynkiem gospodarczym, to było tylko kilka desek zbitych tak żeby się trzymały razem, a po drugie do tego czegoś nie był doprowadzony prąd.