Po raz czwarty pannie z Koła Gospodyń Wiejskich świętowały Tłusty Czwartek. Po południu spotkały się by przy wspólnym stole aby połasuchować, porozmawiać i powspominać. Upieczono prawie 500 pączków ale nie tylko panie koła delektowały się nimi. Każdy mieszkaniec Niestępowa, który lubi ten smakołyk, otrzymał w prezencie pączki.
Wśród zaproszonych gości byli żukowscy radni – Mariola Zmudzińska i Adam Stromski.
- Zostałam zaproszona na spotkanie, które organizują panie z Koła Gospodyń Wiejskich. Są one bardzo pracowite, zaangażowane, ciepłe i serdeczne. Przebywanie w ich towarzystwie to pozyskiwanie pozytywnej energii i chęci do działania. Takie spotkanie to też czas na rozmowę, na refleksję, na pożartowanie, na pomyślenie o przyszłości, a to bardzo dobre i cenne. Dlatego też jestem bardzo wdzięczna za to zaproszenie.
Nasza rozmówczyni przyznała, że zjadła już trzy pączki ale jeszcze się skusi bo w tym dniu można dać sobie dyspensę. Na pewno w domu wraz z mężem i dziećmi zje jeszcze pączki bo jej rodzina ma taką tradycję.
– W robieniu i pieczeniu pączków, które rozpoczęłyśmy już o 6.30, pomagała mi Agnieszka Heimowska, moja synowa Karolina i Stanisława Zielińska. Każda z nas miała swoją „działkę” do wykonania. Przygotowałyśmy prawie 500 pączków i częstowałyśmy nimi naszych mieszkańców. To były prezenty od naszego koła. Dziękujemy panu Rafałowi Hinc, który nas sponsoruje – mówi Urszula Sobiecka. Przewodnicząca KGW w Niestępowie.
Katarzyna Toporek przyszła na Tłusty Czwartek wraz ze swoją wnuczką Oliwią. Uważa, że można świętować w domu ale praca w grupie daje możliwość integracji. To okazja do spotkań, rozmów i żartów a przy okazji można zrobić coś pożytecznego. Po tym słodkim święcie panie planują już kolejne spotkanie, którym będzie Dzień Kobiet.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Lepiej niech już nie jedzą tych pączków.
Lepiej niech już nie jedzą tych pączków.