Kolejnych dwóch kierujących pojazdami, którzy nie powinni nimi kierować zatrzymali w środę kartuscy policjanci. Zatrzymany 36-latek kierował motorowerem mając w organizmie blisko 3 promile alkoholu, z kolei 25-latek kierował seatem, choć wcześniej zażywał amfetaminę.
Do obu zatrzymań doszło w Łapalicach.
- W środę po godzinie 11. w Łapalicach dzielnicowy z Chmielna zatrzymał do kontroli drogowej kierującego motorowerem. Podczas sprawdzenia okazało się, że 36-letni mieszkaniec powiatu kartuskiego znajduję się w stanie nietrzeźwości z wynikiem prawie trzy promili. Z kolei przed północą w Łapalicach policjanci zatrzymali 25-letniego mieszkańca powiatu kartuskiego, który kierował seatem będąc pod wpływem amfetaminy - informuje asp. Karolina Jędrzejczak, p.o. oficera prasowego Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach.
Reklama
Kartuscy policjanci przypominają, że decydując się na jazdę samochodem pod wpływem alkoholu, jesteśmy zagrożeniem nie tylko dla siebie, ale również dla innych uczestników ruchu drogowego!
Funkcjonariusze przypominają także, że za kierowanie pojazdami w stanie nietrzeźwości grożą surowe sankcje karne - kara pozbawienia wolności do lat dwóch, minimum trzyletni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych oraz minimum 5.000 zł świadczenia pieniężnego. Ponadto warto pamiętać, że nietrzeźwi kierowcy stwarzają zagrożenie nie tylko dla siebie, ale też dla innych uczestników ruchu.
Policjanci apelują do kierowców, którzy są niepewni co do swojego stanu trzeźwości, aby przed siadaniem za kierownicę odwiedzić komisariat i poddać się badaniu alkomatem. Jest to darmowe, a z pewnością uchroni nas przed późniejszymi ewentualnymi sankcjami karnymi.
Codziennie na polskich drogach ginie kilkanaście osób. W ponad 10 proc. odpowiedzialni za tragedię są nietrzeźwi kierowcy. Pijanemu sprawcy nie tylko grozi odpowiedzialność karna, ale też wysokie konsekwencje finansowe. Pijani kierowcy to potencjalni zabójcy.
Dlatego też widząc pijanego kierowcę, nie bądź obojętny. Reaguj! Jeśli zauważysz kierowcę, który zachowuje się podejrzanie, nigdy tego nie lekceważ. Przede wszystkim pamiętaj o swoim bezpieczeństwie - zwolnij, uważnie obserwuj sytuację i koniecznie wezwij policję.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze