Reklama

(Nie)zły sezon na Kaszubach?

Właśnie rozpoczął się ostatni tydzień tegorocznego lata. Nie brak głosów, że lata wyjątkowo kapryśnego pod względem pogodowym. Jak się okazuje, niewiele ciepłych, słonecznych dni i medialna lawina "paragonów grozy" nie zrujnowały sezonu. Przynajmniej na Kaszubach branża turystyczna zachowuje optymizm.

Tegoroczne wakacje nie rozpieszczały. Stosunkowo chłodny czerwiec, szczególnie w północnej części kraju, po którym nastąpił pochmurny lipiec z obfitami opadami deszczu. Ten, kto liczył, że lato uratuje się w sierpniu – także raczej się rozczarował. Ogólnopolskie media zalewały zdjęcia bezludnych nadmorskich plaż czy pustych ogródków gastronomicznych na Mazurach. Przez wszystkie przypadki w kontekście branży turystycznej odmienione zostało słowo "katastrofa".

Tymczasem w powiecie kartuskim dominuje raczej opinia, że choć sezon daleki był od idealnego – nie odstawał specjalnie od choćby tego ubiegłorocznego. Szacunki Punktów Informacji Turystycznej rozmieszczonych w najpopularniejszych miejscowościach regionu wskazują co prawda, że liczba odwiedzających istotnie była zauważalnie niższa. Szczególnie w szczycie sezonu, czyli lipcu i sierpniu.

Reklama

- Ze względu na pogodę był to jeden ze słabszych sezonów . Turyści nie ukrywali, że sporo ich znajomych zdecydowało się w tym roku na wakacje zagraniczne – potwierdza Emilia Radomska-Plata z Centrum Informacji Turystycznej w Ostrzycach. - W słoneczne i trochę upalnych dni od razu dało się zauważyć wzrost liczby turystów, ale były to raczej krótkie pobyty – dodaje.

- Od kilku lat wyraźnie widać tendencję spadkową. Praktycznie od zastoju spowodowanego Covidem ten ruch turystyczny jest mniejszy - potwierdza też Julianna Gmurek z kartuskiego CIT. - Zmienia się też charakterystyka odwiedzających nas osób. Dziś, poza zorganzowanymi grupami z Niemiec czy pielgrzymujacymi szlakiem św. Jakub są to raczej osoby zainteresowane bardziej m.in.tutejszymi trasami pieszo-rowerowumi. Przyjeżdzają na przykład na wyprawę rowerową, proszą o mapki okolicy i przy okazji pytają o ciekawe miejsca czy atrakcje, które warto zobaczyć – zauważa Julianna Gmurek.

Reklama

Z drugiej strony nie brak też głosów, że choć statystycznie odwiedzających jest mniej – pojawiające się opinie o zapaści branży w regionie są zdecydeowanie na wyrost.

- Pogoda istotnie nie dopisywała w tym roku, co w jakimś stopniu na pewno przełożyło się na liczbę osób, które zdecydowały się odwiedzić w tym sezonie Kaszuby. Podejrzewam, że nie bez znaczenia było też to, że społeczeństwo nie narzeka aktualnie na nadmiar gotówki w portfelu i te wydatki wakacyjne są bardziej przemyślane. Niemniej, z mojego punktu widzernia nie był to fatalny sezon. Na pewno nie lepszy niż poprzedni, ale mimo wszystko nie dramatyczny – ocenia Leszek Pałubicki z Centrum Edukacji i Promocji Regionu w Szymbarku, jednej z najchęteniej odwiedzanych atrakcji turystycznych na Kaszubach.

Reklama

Mimo sporego zainteresowania wyjazdami zagranicznymi nadal spora część rodaków spędza mimo wszystko wakacje w kraju. Jak przyznają jest drogo, a niekiedy nawet absurdalnie drogo, ale póki co nie brakuje wciąż ludzi, których na to stać. I rzeczywiście przedsiębiorcy zajmujący się ofertą turystyczną, z którymi rozmawialiśmy dalecy są od lamentu. Co więcej, zdają się kończący sezon oceniać wręcz pozytywnie. Z pewnością nie jest to reguła i część branży miniony kwartał odczuła zapewne bardzo boleśnie. Niemniej, pocieszający jest fakt, że nie brakuje jednak także podmiotów, które poradziły sobie z trudami tego lata nadwyraz dobrze. Szkoda tylko, że te drugie nie są chętne by upubliczniać ich nazwy z obawy przed branżowym linczem.

- Z naszej perspektywy, miniony sezon w porównaniu do choćby poprzedniego roku, wyglądał podobnie. Choć wynika to też na pewno ze specyfiki naszego ośrodla. Nie mamy tak szerokiej i bogatej oferty jak niektóre nowe ośrodki, ale odwiedza nas sporo grup zorganizowanych oraz stałych klientów, ceniących sobie otaczającą naturę, położenie ośrodka czy relacje i dla których pogoda niekoniecznie jest najważniejszym czynnikiem – usłyszeliśmy w jednym z ośrodków wypoczynowych na terenie gminy Chmielno.

Reklama

- Owszem, pogoda nie rozpieszczała, ale też skłamalibyśmy mówiąc, że sezon był zły. Oczywiście zawsze może być lepiej, więcej i pozostaje nam jedynie się domyślać, że gdyby słońca było latem więcej to nastroje też byłyby pewnie jeszcze lepsze. Ale do kolejnego sezonu nie musimy się martwić – potwierdzają nam też z zastrzeżeniem anonimowości właścieiele jednego z punktów gastronomicznych w innej popularnej miejscowości turystycznej na Kaszubach.

A skoro nie wypada przyznawać, że jest dobrze, to najwyraźniej nie jest aż tak źle.

Reklama

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 17/09/2025 09:00
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości