Mieszkańcy powiatu kartuskiego byli świadkami wyjątkowego zjawiska. W poniedziałkowy wieczór, 19 stycznia, na niebie pojawiła się zorza polarna, która rozświetliła północny horyzont delikatnymi odcieniami zieleni, różu i fioletu.
Choć zorza polarna najczęściej kojarzy się z krajami skandynawskimi, tym razem natura postanowiła zafundować ten niezwykły spektakl również mieszkańcom Pomorza. Zjawisko było widoczne w wielu miejscowościach powiatu kartuskiego.
Zorza polarna (aurora borealis) to zjawisko świetlne widoczne na niebie, najczęściej w rejonach okołobiegunowych. Powstaje, gdy naładowane cząstki wiatru słonecznego docierają do Ziemi i zderzają się z cząsteczkami gazów w naszej atmosferze. Słońce nieustannie wysyła w przestrzeń kosmiczną strumień cząstek – tzw. wiatr słoneczny. Gdy jest on szczególnie silny (np. po rozbłyskach słonecznych), część tych cząstek zostaje „złapana” przez pole magnetyczne Ziemi i kierowana w stronę biegunów. Tam wchodzą w reakcję z tlenem i azotem w atmosferze, co powoduje emisję światła – widzimy je jako kolorowe smugi, łuki lub kurtyny na niebie.
Zazwyczaj zorza polarna jest widoczna w krajach takich jak Norwegia, Szwecja czy Finlandia. Jednak podczas silnej aktywności słonecznej zjawisko może „przesunąć się” na południe – nawet nad Polskę. W Polsce zorza nie jest codziennością, ale też nie jest już zupełną rzadkością. W ostatnich latach, ze względu na wzmożoną aktywność Słońca, zorza polarna była widoczna kilkukrotnie.
Czytelnicy naszej redakcji nie zawiedli – otrzymaliśmy liczne zdjęcia dokumentujące to rzadkie zjawisko. Fotografie pokazują kolorowe smugi światła unoszące się nad lasami, jeziorami i zabudowaniami, tworząc niesamowity klimat zimowego wieczoru.
Dla wielu mieszkańców był to pierwszy raz, kiedy mogli zobaczyć zorzę polarną na własne oczy.
A Wy mieliście okazję zobaczyć zorzę polarną?
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze