Reklama

Nigdy nie sądziłam, że będę bibliotekarką. W Bibliotece Publicznej gminy Przodkowo

20/03/2008 09:28
Wypożyczalnia na parterze. Czytelnia na piętrze. Cały księgozbiór liczy ponad 16 tys. woluminów, do tego dochodzi jeszcze kilkanaście tytułów prasowych. Z tego wszystkiego korzysta około 700 czytelników. Tak w największym skrócie można opisać Bibliotekę Publiczną w Przodkowie, którą od 30 lat zawiaduje dyrektor Danuta Rzepka.

Oprócz działalności typowo bibliotecznej, czyli gromadzenia, przechowywania i udostępniania książek, przodkowska placówka znana jest z bardzo różnorodnej pracy kulturalno – oświatowej.

Dla przedszkolaków i najmłodszych uczniów organizuje się na przykład Dzień Pluszowego Misia, Jesień w wierszu i piosence, andrzejki czy mikołajki. Dorosłych czytelników i sympatyków biblioteki „wabią” spotkania ze znanymi pisarzami. W minionym roku biblioteka gościła Tomasza Fopke, Martę Fox i Monikę Szwaję. Tuż po świętach wielkanocnych ( w środę 26 marca) zaplanowano spotkanie z Jackiem Dehnelem, laureatem Paszportu „Polityki” za powieść „Lala”.

Czytelnicy, ich rodziny i znajomi bardzo chętnie przychodzą na organizowane spotkania tłustoczwartkowe, tradycyjne andrzejki czy mikołajki połączone z opłatkiem. Jednak niekwestionowanym „hitem” jest „Babskie gadanie”. Co roku z okazji Dnia Kobiet, zebrane w czytelni panie „męczą” zaproszonych panów przeróżnymi pytaniami. Dla wszystkich, którzy lubią dobrą zabawę, humor i śmiech to wyjątkowy wieczór.

Tych, których interesują ciekawe wystawy, zaprasza się na „Obrazy nicią haftowane”, „Wielkanocne wzory”, czy pokłosie konkursu „Nasza Gmina”. Prezentowane są także prace dzieci z przodkowskiej podstawówki.

- Nasza praca kulturalno – oświatowa to jeden z elementów zdobywania czytelników – wyznała dyrektor Danuta Rzepka. – Na nawyki czytelnicze pracuje się latami, a w dobie komputerów i Internetu trzeba naprawdę zabiegać o to, by ludzie chcieli sięgnąć po książkę. Pod koniec lat 90. zapisanych mieliśmy 1100 czytelników. Dzisiaj, niestety, jest ich już tylko 700. Te liczby nie wymagają komentarza.

Martwi fakt, że spada czytelnictwo wśród dzieci i młodzieży. Cieszy jednak to, że do biblioteki zapisuje się coraz więcej dorosłych osób, a wśród nich zdecydowany prym wiodą kobiety. Najczęściej do wypożyczalni zaglądają panie – Barbara Krauze z Czeczewa oraz przodkowianki – Eleonora Bielicz i Justyna Stencel. Dorośli czytelnicy najczęściej odwiedzają bibliotekę w... czasie ferii i wakacji.

- Nigdy nie sądziłam, że zostanę bibliotekarką – stwierdziła dyrektor Danuta Rzepka. – Co prawda będąc jeszcze uczennicą technikum mechanicznego, zaliczano mnie do „natrętnych” czytelniczek, ale na tym etapie mojej edukacji, swojej przyszłości absolutnie nie wiązałam z bibliotekarstwem. Stało się tak dzięki Wandzie Deyk, która prowadziła przez wiele lat Klub Rolnika w Przodkowie. To za jej namową uprawiam ten zawód.

Danuta Rzepka najpierw ukończyła studium bibliotekarskie, a potem studia z zakresu bibliotekarstwa i informacji naukowej w Warszawie. Dzisiaj w przodkowskiej bibliotece pomagają jej w obsłudze czytelników panie – Eliana Oczk oraz stażystka Ewelina Czaja.

Longina Templin
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    bcirocka - niezalogowany 2008-03-25 21:55:51

    Na szczęście jeszcze istnieją biblioteki, a nie tylko cmentarzyska zapomnianych książek...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości