Środowa uroczystość z pewnością zapisze się w historii Szkoły Podstawowej w Prokowie. Tego dnia odbyło się oficjalne oddanie do użytku nowego skrzydła, a tym samym szkoła wzbogaciła się o dodatkowe sale lekcyjne. Na ten moment lokalna społeczność czekała długo. - Czuję się zaszczycona, że to właśnie mi przypadł obowiązek otwarcia zmodernizowanej, długo oczekiwanej części szkoły - podkreślała dyrektor Szkoły Podstawowej w Prokowie Alina Kąkol.
W środowe przedpołudnie w prokowskiej szkole odbyła się wyjątkowa uroczystość - oddania do użytku nowego skrzydła szkoły. Wzięli w niej udział między innymi burmistrz Kartuz Mieczysław Grzegorz Gołuński wraz zastępcą, przewodniczący Rady Miejskiej w Kartuzach Mariusz Treder z radnymi, proboszcz miejscowej parafii ks. Grzegorz Lewandowski, przewodniczący Rady Rodziców oraz społeczność szkolna.
- Taka uroczystość nie zdarza się często - otwarcie zmodernizowanej ponad 200-letniej części szkoły. To dużo dla pojedynczego człowieka i mieszkańca Prokowa. Szkoła jest ważna nie tylko dla uczniów, ale również dla mieszkańców. To tu toczy się życie kulturalne i oświatowe. To właśnie stąd, jak z gniazda, wylatują małe orły, które potem osiągną w swoim życiu dużo. Staną się znani i rozpoznawalni. (...) Nasza szkoła przez ponad 200 lat wytworzyła bogatą tradycję, swój niepowtarzalny klimat i przede wszystkim połączyła kilka pokoleń ludzi. Czuję się zaszczycona, że to właśnie mi przypadł obowiązek otwarcia zmodernizowanej, długo oczekiwanej części szkoły - podkreślała dyrektor Szkoły Podstawowej w Prokowie Alina Kąkol.
Szczególne podziękowania od dyrekcji szkoły popłynęły do proboszcza miejscowej parafii, miejscowego radnego Andrzeja Dawidowskiego, przewodniczącego komisji oświaty Andrzeja Borzestowskiego, kierownik oświaty Urzędu Miejskiego w Kartuzach Elżbiety Reiter oraz burmistrza Kartuz Mieczysław Gołuński.
- Dzisiaj jest wyjątkowy dzień. Jak usłyszeliśmy, w 200-letniej historii szkoły, cały czas w placówce coś się dzieje. Ciągle coś rozbudowywano, modernizowano. Dziś otwieramy zmodernizowaną część szkoły, która zawsze przynależała do szkoły, ale nigdy nie była użytkowana na ten cel - były to mieszkania, stara wędzarnia. Dzisiaj całość budynku jest już do waszej dyspozycji. To, co realizujemy, robimy dla naszych dzieci. Tak, jak wspaniale powiedziała pani dyrektor, stąd wylecą potem orły, które polecą w świat, by budować przyszłość naszej małej Ojczyzny. Mimo trudniejszej sytuacji finansowej realizujemy te inwestycje, by nasze dzieci miały możliwość nauki w godnych warunkach - mówił burmistrz Mieczysław Grzegorz Gołuński.
- Wiele już padło tu podziękowań. W imieniu rady chciałbym jednak podziękować pani dyrektor za zaangażowanie przy modernizacji tejże części szkoły oraz panu radnemu Andrzejowi Dawidowskiemu, który naprawdę z niebywałym uporem walczył o to, aby w budżecie gminy zabezpieczyć środki na ten cel. Podziękowania kieruję też do księdza proboszcza Grzegorza Lewandowskiego, który walczył o tę szkołę, aby nie została ona zmieniona w system klas I-III, co mogłoby być początkiem likwidacji tej placówki. Mam świadomość tego, że dla księdza szkoła to nie tylko piękne mury, wspaniali nauczyciele, ale przede wszystkim ośrodek kultury, ośrodek, który służy wychowaniu dzieci, spotkaniu mieszkańcom, integracji społecznej. Kochani, macie wspaniałego patrona, który kiedyś powiedział, iż "najbardziej twórczą ze wszystkich prac, jest praca nad sobą". Życzę, aby połączenie nauczycieli, wspaniałych dzieci i rodziców, przyczyniły się do tego, aby ta twórcza praca przynosiła wspaniałe efekty, takie, jakie oczekujecie - zaznaczał z kolei Mariusz Treder, przewodniczący Rady Miejskiej w Kartuzach.
Modernizacja otwartej w środę części szkoły trwała od lipca. Koszt inwestycji to 750.000 zł.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
To nic nie da. Panie burmistrzu trzeba zmienic dyrektorke. Ta szkola to porażka. Lepuej wozic do kartuz lub chmielna
Po co to skrzydło jak nie ma uczniów rodzice wolą wozić dzieciaki do Kartuz
Po co to skrzydło jak nie ma uczniów rodzice wolą wozić dzieciaki do Kartuz
To nic nie da. Panie burmistrzu trzeba zmienic dyrektorke. Ta szkola to porażka. Lepuej wozic do kartuz lub chmielna
Po co to skrzydło jak nie ma uczniów rodzice wolą wozić dzieciaki do Kartuz
Po co to skrzydło jak nie ma uczniów rodzice wolą wozić dzieciaki do Kartuz