Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Heh siedzi na Karaibach ;)
Malinowski czy Kopczyński to żadna różnica bo i tak robią jak chcą kolesie a pani Beatka co robi teraz
Mi się wydaje, że z działań prokuratury może wyniknąć jedynie pożytek. Jeśli potwierdzi się to co napisał tygodnik ogólnopolski napędzający obroty sex shopom w naszym kraju, obywatele będą musieli zawrzeć pewną ugodę społeczną. Oto bowiem, jeśli okaże się, że w kartuzach nie można liczyć na prokuraturę ani na sądy, ludzie zmuszeni zostaną do rozwiązywania konfliktów we własnym zakresie. Ponieważ jednak na straży porządku nadal stoi policja (no co? tak to sobie wymyśliłem) nikt nie będzie strzelał, tylko wszyscy zaczną się ze sobą godzić. Koniec bajki. Idźcie dzieci spać, a ostatni gasi światło :rolleyes:
Czy Kopczyński będąc zastępcą M. nie wiedział nic o jego ciemnych sprawkach? Pewien plugawy tygodnik twierdzi, że Kopczyński działał na zlecenie M., nie zawsze zgodnie z literą P, a M. krył Kopczyńskiego. Dla zainteresowanych cytaty z http://www.nie.com.pl/art6770.htm. Nominacja Kopczyńskiego jest dowodem na to, że w kartuskich organach ścigania nic się nie zmieniło (od czasów M). I chyba długo się nie zmieni? Czy M. zacznie sypać jak mu capną immunitet? Czy sypnie coś również na Kopczyńskiego, tak jak na kumpli sypie Boguś Jankowski? Co wtedy będzie z naszą kochaną prokuraturą?
Heh siedzi na Karaibach ;)
Malinowski czy Kopczyński to żadna różnica bo i tak robią jak chcą kolesie a pani Beatka co robi teraz
Mi się wydaje, że z działań prokuratury może wyniknąć jedynie pożytek. Jeśli potwierdzi się to co napisał tygodnik ogólnopolski napędzający obroty sex shopom w naszym kraju, obywatele będą musieli zawrzeć pewną ugodę społeczną. Oto bowiem, jeśli okaże się, że w kartuzach nie można liczyć na prokuraturę ani na sądy, ludzie zmuszeni zostaną do rozwiązywania konfliktów we własnym zakresie. Ponieważ jednak na straży porządku nadal stoi policja (no co? tak to sobie wymyśliłem) nikt nie będzie strzelał, tylko wszyscy zaczną się ze sobą godzić. Koniec bajki. Idźcie dzieci spać, a ostatni gasi światło :rolleyes: