W Prokowie stanął nowy witacz, który wita osoby wjeżdżające do wsi. Pomysł zrodził się z inicjatywy sołtysa Ireneusza Rybakowskiego oraz Rady Sołeckiej, a jego realizacja była możliwa dzięki współpracy mieszkańców i wsparciu lokalnych firm.
Jak podkreśla sołtys, inicjatywa miała na celu nie tylko poprawę estetyki, ale także pokazanie, że wspólne działania mogą przynieść konkretne efekty.
– Cieszę się, że tyle osób zaangażowało się w ten projekt. Bez ich pomocy nie udałoby się tego zrealizować – mówi Ireneusz Rybakowski.
Podziękowania kierowane są do osób, które wsparły inicjatywę w różny sposób – finansowo, organizacyjnie czy rzeczowo. Szczególne podziękowania należą się Andrzejowi Dawidowskiemu, Marcinowi i Katarzynie Kowalak oraz Kaszubskiej Agencji Reklamowej Jarosława Herbasza.
W realizację projektu zaangażowały się także lokalne firmy: Dose sp. z o.o. (Sebastian i Dorota Ziemba), Fuks (Ryszard Trzebiatowski), Kamieniarstwo Madura-Plichta Prokowo, Invest Metal (Jan Plichta), Trójca – Usługi Pogrzebowe, a także trzy firmy, które chciały pozostać anonimowe. Burmistrz Kartuz umożliwił podłączenie instalacji elektrycznej.
W gronie osób prywatnych, które również wsparły projekt, znaleźli się: Adrian Hirsz, Andrzej i Sylwia Leyk, dyrektor Szkoły Podstawowej w Prokowie Magdalena Piwka, Hanna i Jacek Dawidowscy, Ireneusz Hirsz, Anita Rybakowska, Barbara Kreft, państwo Jaskulscy, Arkadiusz Socha, proboszcz Grzegorz Lewandowski, Marcin i Emilia Okrój oraz członkowie Rady Sołeckiej.
Sołtys dziękuje wszystkim, którzy przyczynili się do powstania witacza.
– To przykład, że nawet niewielkie inwestycje mogą powstać dzięki wspólnemu zaangażowaniu mieszkańców. Dziękuję każdemu, kto dołożył swoją cegiełkę - podkreśla Ireneusz Rybakowski.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze