O przebudowie sierakowickiej świątyni mówi się już od lat 30. ubiegłego wieku. Jednak dopiero niedawno udało się rozpocząć tę inwestycję. Drewniana część świątyni została przeniesiona. W jej miejscu wzniesiono część murowaną, większą i o owalnym kształcie.
Kościół pw. św. Marcina w Sierakowicach składa się z dwóch części: murowanej z czerwonej cegły w stylu neogotyckim oraz drewnianej, wzniesionej na początku XIX wieku.
Drewno jest materiałem znacznie mniej odpornym na zniszczenia. Po raz pierwszy podjęto próbę zastąpienia go częścią murowaną już w roku 1931. Wtedy jednak projekt został odrzucony przez władze konserwatorskie.
Musiało minąć kilkadziesiąt lat, by powrócono do pomysłu remontu sierakowickiej świątyni. Postanowiono nie tylko rozebrać drewnianą część, która jest w opłakanym stanie i mogła stanowić zagrożenie dla wiernych zgromadzonych w kościele, ale dodatkowo powiększyć powierzchnię kościoła.
W tym celu w miejsce rozebranej drewnianej konstrukcji rozpoczęto budowę murowanej. Plac budowy ma owalny kształt, zatem by maksymalnie wykorzystać teren, nowa część kościoła także będzie na owalnej podstawie. Wyglądem zbliżona będzie do neogotyckiej części. Zbliżona będzie kształtem dachu oraz ceglanym murem. Dzięki temu całość będzie w podobnym stylu.
Powiększona zostanie część dla wiernych. Nad ołtarzem część dachu zostanie przeszklona i wypełniona barwnym witrażem. Po lewej stronie będzie ściana ze szkła, przez którą roztaczać się będzie wspaniały widok na Ołtarz Papieski.
Część drewniana nie została zupełnie zlikwidowana, ale przeniesiona w inne miejsce. Prace trwają już od kilkunastu miesięcy. Podczas remontu msze święte odbywają się w specjalnie przygotowanym namiocie.
Daria Kaszubowska
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze