Reklama

O. Rydzyk broni hodowcę norek. "Co to za weterynarze? To wygląda na jakąś ustawkę"

Ojciec Tadeusz Rydzyk stanął obronie hodowcy norek z powiatu kartuskiego, u którego zwierząt wykryto pierwszy w Polsce przypadek zakażenia koronawirusem. Dyrektor Radia Maryja doszukuje się w tej sytuacji nawet spisku weterynarzy. - Dlaczego weterynarze nie chcą jeszcze raz przeprowadzić testu? Co to za weterynarze? To wygląda na jakąś ustawkę. Jak człowiekowi robią jeden test i okazuje się, że jest pozytywny, to robią drugi – pozytywny. Potem robią trzeci – negatywny. Dlatego, że znaleźli chorą norkę, to człowiekowi grozi pójście na bruk, jeśli ma kredyty – podkreśla o. Rydzyk.

W niedzielę, 31 stycznia Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi poinformowano o potwierdzeniu pierwszego przypadku zakażenia koronawirusem u zwierząt futerkowych w Polsce. Przypadek zdiagnozowano na fermie norek w powiecie kartuskim. Po przeprowadzeniu dochodzenia epizodycznego, Powiatowy Lekarz Weterynarii w Kartuzach podjął decyzję, która nakazuje uboju zwierząt. W ognisku choroby znajdowało się 5 845 norek.

Do sytuacji w „Rozmowach niedokończonych” na antenie TV Trwam odniósł się dyrektor Radia Maryja o. dr. Tadeusz Rydzyk

Reklama

– Znaleziono kilkanaście zakażonych norek i każą mu wybić wszystkie norki. Człowiek oszacował straty na 10 milionów złotych i nie dostanie żadnej pomocy, a jeszcze ma kredyty. Dlaczego o tym mówię? Nie możemy godzić się na krzywdę jakiegokolwiek naszego rodaka. My Polacy jesteśmy jedną rodziną. Jeden drugiego musi wspierać. To jest coś normalnego. Dlaczego weterynarze nie chcą jeszcze raz przeprowadzić testu? Co to za weterynarze? To wygląda na jakąś ustawkę. Jak człowiekowi robią jeden test i okazuje się, że jest pozytywny, to robią drugi – pozytywny. Potem robią trzeci – negatywny. Dlatego, że znaleźli chorą norkę, to człowiekowi grozi pójście na bruk, jeśli ma kredyty – mówił na antenie TV Trwam redemptorysta.

O. dr Tadeusz Rydzyk zwrócił się też do wiceministra infrastruktury,  Marka Gróbarczyka.

Reklama

– Ja wiem, że Pan nie wszystko może, ale niech usłyszą Polacy: „Trzymajmy się razem”. Zwierzęta są miłe i trzeba je lubić, ale człowieka trzeba kochać. Człowiek jest „animal rational”, czyli jest stworzeniem rozumnym. Zniszczymy porty, stocznie, hodowle, rolnictwo. Tak robią, żeby rolnicy uciekali z wiosek. Potem będzie u nas jak w trzecim świecie – powiedział dyrektor Radia Maryja.

Przypomnijmy, że  27 stycznia br. Powiatowy Lekarz Weterynarii w Kartuzach przeprowadził kontrolę sprawdzającą na fermie gdzie utrzymywane są norki. Pobrano próby do badań od żywych zwierząt zgodnie z procedurą - wymaz z gardła lub noso-gardzieli od 20 sztuk zwierząt, które następnie zostały przekazane do Państwowego Instytutu Badawczego Państwowego Instytutu Weterynaryjnego w Puławach.

Reklama

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    aaaaaaaa - niezalogowany 2021-02-03 11:59:45

    I ma rację. Jak tak dalej pójdzie, to Rydzyk też będzie za zaoraniem PiS-u.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Złoty rydz - niezalogowany 2021-02-03 12:16:54

    Kasę złodziejską ma to niech się podzieli z chodowcą

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Złoty rydz - niezalogowany 2021-02-03 12:18:58

    Wystarczy że odda 4 samochody od bezdomnych

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości