Reklama

O weekendowych gwiazdach!

15/07/2004 17:36
17 i 18 lipca na kartuskim rynku, po raz pierwszy zorganizowana będzie I Biesiada Kaszubska. Podczas dni powiatu kartuskiego wystąpi wiele gwiazd. Chcielibyśmy Państwu przybliżyć ich biografie.

TERNE ROMA

W niedzielę, 18 lipca wystąpi zespół Terne Roma. Mieszkańcy Kartuz i okolic mieli okazję podziwiać tańce, śpiewy i stroje Romów w ubiegłym roku. Po wspólnej zabawie i „rozhuśtanej” publiczności widać było, że Bogdan Trojanek & Terne Roma zdobyli sobie serca tutejszej społeczności. Dlatego też na pewno w ten weekend czeka wszystkich dobra zabawa. Postanowiliśmy Państwu napisać trochę o tym zespole oraz o innych, które wystąpią na kartuskim Rynku.
Skład zespołu:
Bogdan Trojanek – lider, śpiew
Samanta Trojanek – śpiew
Isaura Trojanek – śpiew, taniec
Ewa Fatima Trojanek – taniec
Agnieszka Jaśmina Trojanek – taniec
Zenon Trojanek – inst. Klawiszowe
Iwona Dytłow – taniec
Robert Dytłow – śpiew, taniec
Zenon Pietkowski – gitara, śpiew
Tadeusz Kulicki – skrzypce
„Bogdan Trojanek&Terne Roma” to jednoosobowy rodzinny zespół prezentujący kulturę Romów, nawiązujący w swych występach do starych taborowych tradycji. To właśnie w tamtych czasach, przy ogniskach, powstały najpiękniejsze romanse i czardasze.
Doświadczenie estradowe, wspaniałe głosy oraz doskonałe przygotowanie muzyczne sprawiają, że zespół odnosi coraz większe sukcesy.
Bogdan Trojanek pragnie prezentować kulturę Romów szerokiej publiczności, w związku z tym, wraz z zespołem, bardzo chętnie bierze udział w koncertach, piknikach ,biesiadach organizowanych w całej Polsce i poza jej granicami.”

/źródło: materiały promocyjne zespołu „Bogdan Trojanek& Terne Roma”/


Pierwszego dnia, około godz.20.00 wystąpi:

T.LOVE

Ciekawostki z biografii zespołu:

- “Był luty `82, w Polsce panował stan wojenny. Próby nowo powstałego zespołu Teenage Love Alternative odbywały się w wolno stojącej willi Darka Zająca (Zając), dzięki czemu nie było problemów z patrolami ZOMO. Poza Zającem dobrze grającym na organach, nikt inny nie miał bliższej styczności z instrumentami. Zygmunt Staszczyk (Muniek) z racji pewnego doświadczenia wokalnego w grupie Atak przekształconej później na Opozycje zajął miejsce frontmana i basisty. Januszowi Konorowskiemu przypadła gitara, a perkusja zrobiona z książek i zeszytów została dla Jacka Wudeckiego (Słonia).(...)”
- „T.Love Alternative wygrał festiwal w Malborku, dzięki czemu mógł zagrać koncert finałowy. Koncert ten był niezwykły głównie dlatego, że chłopcy pojawili się na nim w stanie nietrzeźwym, grupa musiała być siłą usuwana ze sceny, jednak to przyniosło im jeszcze więcej fanów.”
-„W Jarocinie `84 zespół nagrał swój pierwszy album - Nasz Babylon. W marcu 1985 zespół nagrywał w profesjonalnym studiu utwór Zabijanka na składankę Tonpressu Jeszcze młodsza generacja. Przy okazji za łapówkę w ciągu 5 godzin nagrali materiał na swój drugi nieoficjalny album - Chamy idą.”
-„Rok po wydaniu Miejscowi - live ukazuje się drugi oficjalny album - Wychowanie. W czerwcu `89 T.Love zagrał ostatni koncert w starym składzie, ale już bez Andrzeja Zenczewskiego. Muniek wyjeżdża do Anglii, T.Love się rozpada...”
-„Po powrocie Muńka zespół zawiązał się na nowo w nowym składzie. Ze starego T.Love pozostał tylko wokalista. Już pierwsza płyta nowego zespołu wydana w `91r. odniosła wielki sukces. Album Pocisk miłości, a dokładniej piosenka Warszawa osiągnęła szczyt ogólnopolskiej listy przebojów programu III Polskiego Radia..”
-„Rok 1997. Duży sukces Al Capone był pestką w porównaniu z tym, co osiągnął kolejny album - Chłopaki nie płaczą. Sukces tej płyty jest śmieszny z dwóch względów. Największą aprobatę zyskała piosenka, która znalazła się na płycie dla żartu. Mowa tu o tytułowej piosence, w której T.Love parodiuje boysband. Drugą sprawą jest sukces piosenki Jest super, jest to diametralnie inny utwór od tytułowej, a jednak cieszył się prawie tak samo dużym uznaniem jak Chłopaki nie płaczą. Mimo iż Jest super nie jest jakimś tam banalnym utworkiem, wyrażanie widać w nim tą lekkość jaką T.Love chciał przekazać w całym swym albumie. Jest to ironiczny utwór pełen goryczy, z powodzeniem Muniek mógłby go zaśpiewać ciężkim, zachrypniętym głosem, tak jak np.: Pocisk miłości, jednak tak nie zrobił...”
-„Rok po premierze Chłopaki nie płaczą do sklepów trafiła składanka Best.Love, na której znalazło się 17 czołowych piosenek, granych prawie na każdym koncercie, plus 2 nowe. Album miał uświadomić nowych fanów, że T.Love to nie tylko Chłopaki nie płaczą, miał też dać zespołowi trochę więcej czasu na nagranie następnej płyty.”
-„Dwunastym oficjalnym albumem T.Love jest Antyidol. Płyta została nagrana w Anglii, jej realizatorem był Niel Simons. T.Love nagrywał w studiu Protocol, gdzie swoje single nagrywali między innymi Blur, Suede czy Placebo. Antyidol wyróżnia się nieco ostrzejszym brzmieniem, jest mniej instrumentów jednak dźwięki są bardziej zdecydowane. Teksty są po prostu genialne. Mimo iż nie ma na niej zdecydowanych hitów, album nie odniósł sukcesu komercyjnego, jest to płyta, którą naprawdę warto mieć.”
-„Na początku 2003 ukazała się płyta ze ścieżką dźwiękową do filmu Superprodukcja. T.Love nagrał specjalnie na nią 2 utwory. Dodatkowo na płycie znalazły się 2 debiutanckie kawałki Jarka Polaka. We wrześniu odbyły się 2 ważne koncerty - Punk Rock Later, na którym zespół wystąpił w składzie z przed 15 lat oraz koncert w Londynie. W tym samym miesiącu ukazał się singiel Polish boyfriend promujący długo oczekiwany koncertowy album T.Live, który na sklepowe półki trafił 9-tego listopada. Na płycie znalazło się 21 utworów z koncertu jubileuszowego w 2002r. oraz 3 nowe studyjne utwory.”
-„Rok 2004 i 2005 zespół planuje poświęcić na prace nad kolejnym studyjnym albumem, który ma się ukazać w listopadzie 2005r. Płyta ma być powrotem do ostrego gitarowego grania, od którego w ostatnim czasie zespół nieco odstąpił... Po wydaniu tej płyty prawdopodobnie nastąpi wstrzymanie koncertowej aktywności zespołu - co jak zapewniają członkowie grupy - nie oznacza zakończenia działalności.”

/źródło:www.t-love.art.pl/.


W niedzielę, na scenie zagoszczą także:

JEDEN OSIEM L

Trochę z historii zespołu:

„Historia JEDEN OSIEM L zaczęła się w 1998 roku. Na początku w skład zespołu wchodziły dwie osoby: Siwy i Łukasz. Pierwsze nagrania, wtedy jeszcze nastolatków, wynikały z fascynacji tą muzyką i chęci wyrażenia opinii na temat otaczającej nas rzeczywistości. Utwory te nigdy nie ujrzały światła dziennego.
Pierwszym kawałkiem, który dotarł do szerszego grona słuchaczy był ,,Dtx”, który powstał w końcu 2001 roku. Produkcją muzyczną w tym okresie zajmował się Meter producent Bonifontis innego płockiego zespołu hip-hopowego. W tym czasie do ekipy dołączyło dwóch MC : Paczkoś i Gmura. Niedługo po premierze utworu „Dtx” w audycji „Klan” w lokalnej stacji radiowej Jeden Osiem L zagrało swój pierwszy koncert.. ,, Kiedyś było inaczej” – ten utwór odbił się szerokim echem wśród społeczności hip- hopowej i nie tylko. Od tej pory zaczęła się poważna praca nad materiałem.
W sierpniu 2002 roku Jeden Osiem L dostało szansę zagrania koncertu poza Płockiem. W lutym 2003 roku z zespołu odszedł Gmura , który miał duży wkład w jego rozwój – obecnie pracuje on nad solowym materiałem. Do tej pory Jeden Osiem L zagrało 20 koncertów w takich miastach jak np.: Białystok, Włocławek, Toruń, Kielce, Poznań.
Kilka miesięcy temu zainteresowała się nimi poznańska wytwórnia UMC Records. Wtedy to praca nad materiałem nabrała dużego tempa. Materiał jest już gotowy i ukaże się w listopadzie 2003. Wszystkie wokale oraz mastering zostały zrealizowane w Dillegal Studio- Oborniki WLKP.(wielkie dzięki dla Donia ( Ascetoholix) za gościnę oraz pomoc przy realizacji naszej płyty. Płyta zatytułowana jest „Wideoteka”. Tytuł płyty bardzo dobrze odzwierciedla zawartość krążka. Znajdują się na nim zarówno starsze produkcje jak i te najnowsze. Pierwszym singlem promującym krążek był utwór „Jak zapomnieć”. Osiągnął on duży sukces i była na pierwszych miejscach list przebojów.”

/źródło: www.sonymusic.pl/artyści/id/1411/


MARCIN ROZYNEK

”MARCIN ROZYNEK uczęszczał do szkoły muzycznej na lekcje gry na akordeonie. W przedszkolu koło Żywca, do którego chodził jako dzieciak, był fortepian. Artysta z "łezką w oku" wspomina czasy, kiedy panie przedszkolanki potrafiły grać na fortepianie...
Potem w liceum nauczył się grać na gitarze. Początkowo nie miał ciągot do tego, żeby założyć zespół, ale spotykał coraz więcej muzykujących kolegów. I po raz pierwszy zainteresował się na tyle muzyką, że zaczął słuchać rocka. Przełom dokonał się za sprawą zespołu U2.
Marcin pozostał fanem U2 przez długie lata, ale jego zainteresowania zaczęły się systematycznie rozszerzać. Słuchał wtedy m.in. The Cure, Cocteau Twins, Dead Can Dance, artystów 4AD... A potem było Faith No More, bo słuchał coraz więcej rzeczy, gatunki nie miały dla niego większego znaczenia, jedne nie wykluczały drugich. Jest podobnie także i teraz - słucha na przykład Crazy Town, co nijak nie ma się do jego własnej muzyki. "Dobra muzyka jest dobra, zła jest zła" - to jego główne motto.
Zasadę tę wcielił w życie w zespole Atmosphere, którego oba albumy zawierają muzę całkiem do siebie niepodobną. Marcin Rozynek jest licealistą, który nie tylko gra na gitarze i śpiewa, ale komponuje muzykę i pisze teksty własnych piosenek. Inny gitarzysta, kolega zafascynowany Hendriksem, dopingował go do napisania tekstu do muzyki.
Marcin założył z kolegą duet wokalno gitarowy. Świadomi tradycji amerykańskiej - gdzie podobne brzmienia reprezentowane są najszerzej (m.in. Simon & Garfunkel) młodzi amatorscy muzycy wykonywali wyłącznie własny repertuar. Nie naśladowali nikogo, grali swoje. Na miejscowej scenie stali się prawdziwa sensacją - przyciągali do klubów tłumy. Czasy licealne upłynęły bardzo szybko i choć Marcin doprowadził do stworzenia zespołu o szerszej formule brzmienia (o nazwie Książę Yester), znalazł się nagle we Wrocławiu. Studiował tam na wydziale prawa. To dziwne, ale w owym czasie praktycznie nie muzykował. Kolejny zespół założył dopiero po studiach. Podczas występu na Mokotowskiej Jesieni Muzycznej, gdzie kapela zajęła drugie miejsce, Książę Yester przemianowano na Atmosphere.
Przełom przyniósł rok 1997 i wygrana konkursu Marlboro "Rock In" - wiązało się to z podpisaniem kontraktu z wytwórnią płytową Sony Music Polska. Historia Atmosphere to dwie świetnie wyprodukowane albumy studyjne zagrane w kwartecie oraz koncerty - perfekcyjne i pieczołowicie realizowane.
W pewnym sensie dopiero pierwszy solowy album, KSIĘGA URODZAJU, objawia "prawdziwe oblicze" Marcina Rozynka. Atmosphere rozpadli się, kiedy wytwórnia odrzuciła demo trzeciego planowanego albumu. Tymczasem solowe demo Rozynka wzbudziło zainteresowanie samego Grzegorza Ciechowskiego, który podjął się produkcji płyty. Przedwczesna śmierć Grzegorza uniemożliwiła dokończenie współpracy, ale sporo z niej zachowało się na płycie.
Cały materiał na KSIĘDZE URODZAJU jest dziełem Marcina Rozynka - zarówno muzyka, jak słowa piosenek. Zarazem jest to pierwsza płyta, na której on sam nie gra na gitarze. Większość muzyków zgromadzonych przez producenta Leszka Biolika, to "ekipa Fiolki", m.in. Wojciech Seweryn (gitary) oraz Michał Marecki (klawisze).
On sam najchętniej słucha ostatnio zespołu Pogodno. "To najlepsza kapela w kraju i wcale nie dlatego, że nagrywają dla Sony Music" - żartuje. "Uwielbiam ich, a moje dzieciaki też świetnie się przy tym bawią" (Marcin - sam rocznik 1971 - ma dwoje dzieci w wieku siedmiu i trzech lat). "Myslovitz też fajnie grają" - dodaje. Marcin ma regularny dostęp do wszelkich radiowych nowości, ponieważ sam pracuje w radio, w rodzinnym Lesznie. Ale teraz najważniejsze jest to, żeby na antenie w całym kraju zagościły jego własne piosenki. Solowa płyta Marcina Rozynka to naprawdę znakomity, oryginalny album i nikogo nie pozostawi obojętnym.”

/źródło:www.rozynek.pl/




Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości