W ubiegłym tygodniu wyjaśniła się sprawa wypowiedzeń złożonych przez lekarzy ze Szpitala Powiatowego w Kartuzach. Wcześniej zapowiadali, że jeśli nie dojdzie do porozumienia, to 1 października nie przyjdą do pracy. Jednak lekarze będą dalej pracować, bowiem dostali podwyżki.
- Udało nam się dojść do porozumienia z dyrektorem szpitala oraz władzami powiatu – powiedział Konrad Rogala, przewodniczący Oddziału Terenowego OZZL w Kartuzach. - Zgodzili się na podwyżki dla lekarzy specjalistów do 4 tys. złotych brutto, a dla lekarzy bez specjalizacji – do 3 tys. złotych brutto.
Lekarze wywalczyli 30-procentowe podwyżki, zaś pielęgniarki – 18-procentowe. Wejdą one w życie z dniem 1 października br. Jednak nie oznacza to, że będą oni mniej pracować.
- Cały czas brakuje chętnych do pracy w szpitalu – powiedział Konrad Rogala. - Tym samym cały czas jesteśmy zmuszeni pracować ponad normę, którą uchwialił Sejm – czyli 48 godzin tygodniowo. Jednak mamy nadzieję, że te podwyżki zachęcą innych do pracy. Uważam, że szpital zyskałby na tym, ponieważ nie musiałby płacić nam nadgodzin, a tym samym zaoszczędziłby trochę pieniędzy.
Póki co wszyscy lekarze zgodzili się na podwyżki i cała załoga od października będzie pracować.
- Obie strony są zadowolone z porozumienia – oznajmił Konrad Rogala. - Myślimy, że dobrze się to przysłuży szpitalowi.
pio
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze