Reklama

Od zranienia do uzdrowienia. Ekstremalna Droga Krzyżowa w Sierakowicach

Z uwagi na pandemię koronawirusa, odwołano wiosenne edycje Ekstremalnej Drogi Krzyżowe. Jesienią jednak powrócono do inicjatywy. Tym samym w nocy z 18 na 19 pątnicy ruszyli w ekstremalną drogę. Po raz drugi z tej formy duchowości mieli okazję doświadczyć mieszkańcy Kaszub, którzy skorzystali z zaproszenia Rycerzy Kolumba z Sierakowic i udali się w milczącą wyprawę z Sierakowic do Sianowa, przerywaną rozważeniami kolejnych stacji drogi krzyżowej. I choć oficjalnie zarejestrowało się ponad 400 osób, z modlitwą w sercach do Królowej Kaszub wędrowało ich co najmniej dwukrotnie więcej.

Ekstremalna Droga Krzyżowa to wyjątkowe wydarzenie dla osób wierzących, które kochają wyzwania i lubią pokonywać własne słabości. W tym roku organizatorzy sierakowickiej edycji Ekstremalnej Drogi Krzyżowej zaplanowane na wiosnę, przenieśli na jesień z uwagi na panującą pandemię koronowirusa.

W Sierakowicach Ekstremalna Droga Krzyżowa odbyła się po raz drugi. Uczestnicy mieli do wyboru dwie trasy z Sierakowic do Sianowa. Liczącą 43 km trasę niebieską - św. Jana Pawła II oraz licząca 30 km trasę pomarańczową - św. Barbary.  Ekstremalna Droga Krzyżowa, której w tym roku przyświecało hasło "Droga Przebaczenia - wyjdź z mroku do nowego życia", rozpoczęła się Eucharystią  w kościele pw. św. Marcina w Sierakowicach.

Reklama

- To nie jest przypadek, że tu jesteś i tak naprawdę to nie jest też twoja decyzja, bo to na tę drogę krzyżową zabrał cię Pan Jezus. To on zaprosił nas, abyśmy w niej uczestniczyli. Dobrze, że tutaj jesteś i pamiętaj, że do tej drogi zostałeś przez Pana Boga wyróżniony. Po co jest nam ta Ekstremalna Droga Krzyżowa? Myślę, że dla każdego z nas Pan Bóg ma konkretny plan i ważne jest, abyśmy pozwoli mu ten plan zrealizować, abyśmy pozwolili mu rzeczywiście działać - podkreślał w homilii ks. Tomasz Mizyk.

Koordynatorem Ekstremalnej Drogi Krzyżowej w Sierakowicach był Wojciech Labuda. Jak poinformował, oficjalnie na obie trasy wiodące z Sierakowic do Królowej Kaszub w Sianowie zarejestrowało się nieco ponad 400 osób. W milczącą duchową wędrówkę wyruszyło jednak co najmniej dwukrotnie więcej osób.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2020-09-19 11:45:42

    Chodzą po żółtej strefie I roznoszą zarazę. Przez nich będziemy w czerwonej. Kk nie ma nic wspólnego z wiarą

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Ateista - niezalogowany 2020-09-19 13:37:26

    Sekta katolicka to najohydniejsza sekta na świecie. Palenia na stosach, błogosławienie tym którzy w imię fałszywej Trójcy wycinali mieczami miliony ludzi. W czasie II wojny światowej wyznawcy Trójcy wymordowali kolejne miliony ludzi. Pomijając to to sekta katolicka naucza o jakiejś fałszywej Trójcy, o fałszywej matce Boskiej czy o piekle pod ziemią. Wszystko to pokazuje że sekta katolicka to naprawdę straszna sekta.b

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • gość 2020-09-19 21:25:32

    Lecz się z nienawiści

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości