Reklama

Oddając krew, pomogli Paulinie

17/11/2008 12:05
W niedzielne przedpołudnie 16 listopada br. przy kościele pw. Miłosierdzia Bożego w Żukowie odbyła się akcja oddawania krwi dla chorej Pauliny Stenzel. Na wszystkich chętnych dawców czekał tam ambulans z Wojewódzkiej Stacji Krwiodawstwa w Gdańsku. Przyszło ponad 40 osób i oddało prawie 20 litrów krwi.

Chora Paulina Stenzel ma 14 lat i jest uczennicą żukowskiego gimnazjum. W tej chwili znajduje się na oddziale hematologii Akademii Medycznej w Gdańsku. Pomoc dla niej zainicjowało szkolne koło Caritas, które działa w żukowskim gimnazjum pod pieczą Barbary Dawidowskiej, nauczycielki religii. Organizatorem niedzielnej akcji był ksiądz Czesław Las, proboszcz parafii pw. Miłosierdzia Bożego w Żukowie.

- Zgłosiłam się na apel, bo mam taką samą grupę krwi, jaką ma Paulinka - powiedziała Zofia Gołąbek z Żukowa. – Moja córka Krysia jest rówieśniczką chorej dziewczynki, to jak mogłabym jej nie pomóc.

Mieczysławowi Plichcie z Żukowa bardzo podobał się pomysł pomocy Paulinie, dlatego też zgłosił się na apel, ale również oddaje krew cyklicznie. Jako krwiodawca z ponad 20 letnim stażem ma już na swoim koncie około 33 litrów oddanej krwi.

Beata Klein przyszła z mężem i synem Piotrem, żeby wziąć udział w akcji. Jak się okazało nie mogła być w tym dniu dawcą. W podobnej sytuacji znalazło się więcej osób.

- Mąż oddał krew - oznajmiła. – Zależało mi, by uczestniczyć w akcji, ponieważ mój chory ojciec jest leczony preparatami na bazie krwi, więc wiem jak ważna jest taka pomoc.

- Swoją krew, która jest darem dla Pauliny, oddały 53 osoby – poinformowała Barbara Dawidowska, koordynatorka akcji. – Zebrano 19 litrów 350 ml krwi. Niestety, dziesięć osób, ze względu na stan zdrowia, nie mogło jej oddać.

Dwadzieścia wolontariuszek ze szkolnego koła Caritas pomagało przez cały czas trwania akcji. - Uzupełniamy m. in. wcześniej przygotowane listy dawców, udzielamy niezbędnych informacji, a także w salce parafialnej podajemy, ze względu na panujący chłód, herbatę oczekującym na oddanie krwi – powiedziała Dominika Karczewska.

Ksiądz Czesław Las, proboszcz parafii Miłosierdzia Bożego w Żukowie, zorganizował pierwszą akcję oddawania krwi 6 kwietnia br. Tym razem ofiarowana krew będzie darem dla Pauliny, a także dla dzieci przebywających na oddziale hematologii AMG.

- Pomysł pierwszej, kwietniowej akcji wziął się stąd, że jesteśmy parafią Miłosierdzia Bożego – oznajmił ksiądz Czesław Las, organizator całego przedsięwzięcia. – W życiu doświadczmy miłosierdzia Bożego, więc sami też powinniśmy je czynić poprzez modlitwę, dobre słowo i czyny. Wszystkim dawcą krwi, którzy odpowiedzieli nasz apel, chciałby bardzo gorąco podziękować. Serdeczne Bóg zapłać.

Longina Templin
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    chips - niezalogowany 2008-11-18 11:19:07

    Oddawanie krwi jest potwierdzeniem braterstwa z bliźnim. W Żukowie udowodniono że nie jest obcy los drugiego człowieka. Dar tym większy bo oddany z własnej woli i serca... Krwi nie można zastąpić żadnymi preparatami.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości