Reklama

Odszedł Maciej Kosycarz - znany i ceniony fotoreporter, autor albumów z niezwykłymi zwykłymi zdjęciami

W czwartek, 26 marca zmarł Maciej Kosycarz, świetny fotoreporter i autor kilkunastu albumów z fotografiami swojego ojca i własnymi, prezentujących Trójmiasto oraz Kaszuby. Odszedł po długiej chorobie. 20 kwietnia skończyłby 56 lat.

Maciej Kosycarz fotograficzną pasję przejął po swoim ojcu Zbigniewie, który w swoich kadrach pokazywał powojenny świat Gdańska, Gdyni i Sopotu oraz Kaszub. Olbrzymie zbiory zdjęć Zbigniewa Kosycarza, jego syn uzupełniając własnymi fotografiami opublikował w kilkunastu albumach „Kosycarz. Niezwykłe zwykłe zdjęcia”. W wydanych przez Macieja Kosycarza albumach można podziwiać piękne zdjęcia z Kaszub, m.in. Chmielna i Żukowa.

- Maciej mocno związany był z gminą Żukowo. W Sulminie miał dom, często gościł w Żukowie, był członkiem jury konkursów, które organizowaliśmy, jeden ze swoich albumów poświęcił też Żukowu. Profesjonalista, człowiek o dobrym sercu. Rodzinę Macieja, proszę o przyjęcie wyrazów współczucia. Będzie nam brakowało Maćka, jego pozytywnego nastawienia, dobrego słowa, wspaniałych kadrów - napisał żegnając fotografa burmistrz Wojciech Kankowski.

Reklama

W 1996 Maciej Kosycarz założył agencję fotograficzną Kosycarz Foto Press KFP . Wraz ze swoimi współpracownikami zatrzymywał w kadrach najważniejsze wydarzenia z życia Pomorza. Był wielokrotnie wyróżniany za swoją pracę. Nagrodzono go m.in. Medalem Księcia Mściwoja II w 2009 roku. W 2010 roku otrzymał tytuł Gdańszczanina Roku 2009. Laureat Pomorskiej Nagrody Artystycznej (za rok 2010) oraz nagrody Wojewody Pomorskiego Sint Sua Praemia Laudi (za 2014).

Jak informuje portal Urzędu Miejskiego w Gdańsku, fotograf  walczył z chorobą nowotworową.

Reklama

- Wydawało się, że wygra. Wszyscy mu życzyli jak najlepiej, był niezwykle otwartym, przyjaznym człowiekiem. Zdrowotne problemy zaczęły się w 2016 r. Gdy było już po operacji, i kryzys był opanowany, Maciek - jak to on - otwarcie opowiedział dziennikarzom o tym, przez co przeszedł. Nie chodziło mu o sensację - chciał zdopingować czytelników, by nie unikali lekarzy i badań - czytamy na gdańsk.pl.

Jesienią 2017 roku u fotografa wykryto dużego guza nerki. Był zaawansowany, ale wciąż na granicy. Zadecydowano wówczas o szybkim wycięciu nerki.

Reklama

- W 2019 r. okazało się, że choroba nie przeszła bez śladu. Maciek zmarł w wyniku powikłań, po zaplanowanej z wyprzedzeniem operacji w szpitalu w Warszawie - informuje gdańsk.pl.

fot. Jerzy Pinkas / www.gdansk.pl

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2020-03-26 12:34:01

    Wieczne spoczywanie daj Mu Panie Boze.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Rav - niezalogowany 2020-03-27 09:44:16

    Posiadam jego albumy, jeden z dedykacją, fantastyczna robota. Szczere kondolencje dla rodziny.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2020-03-27 10:22:01

    Kondolencje dla rodziny , liczę , że Konrad będzie kontynuował pracę dziadka i ojca.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości