Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
od dawna*
trudno się z Tobą nie zgodzić, zagrania (najbardziej szkopy) już dawno się śmieją z polskiego społeczeństwa. Zrujnować i zadłużyć.. taki był ich plan.
@info: Tu nie chodzi o to, skąd MG spłaci.... ktokolwiek by przyszedł na to miejsce, z czego by spłacił? Ja jestem przeciwna kredytom jakimkolwiek. Nabrać ich i chwalić się ile to ja sobie kupiłam/em, jaka piękna moja zagroda.... to każdy umie.... to nie takie trudne. A potem... aby spłacić, robi się piękne oczy? Pieniądze to nie zabawki... . Owszem, niektórzy tak żyją- kredyt za kredytem i jeszcze jeden na spłatę kredytu- strasznie im współczuję ;) . Moim zdaniem, należy mniej inwestować, żyć skromniej ale bez długów, czyli spokojniej... ale ja tak trochę życiowo myślę, a polityka-nawet ta mała- to raczej nie to samo, co budżet domowy ;) .
Gmina dostaje kasę ale musi mieć wkład własny, kiedyś był mały dzisiaj jest to nawet ponad 25% (pretensje do Tuska, to brał co dawali i uciekał). Czyli jak jest remont za 25 mln zł to gmina musi wyłożyć 5 mln.. i tu bierze kredyt. Chyba że znowu coś pomyliłem :P
też jestem ciekaw. Podczas debaty ML zadała mu bardzo podobne pytanie, z tym że łatwiejsze, jaka była odpowiedź ? ... kolejne zero. Fajnie innych oskarżać samemu nie wnosząc nic.
Jedno mi wytłumaczcie. Środki z UE przejdą koło nosa-tak? A czy UE daje nam pożyczki bezzwrotne? To są przecież pożyczone pieniądze, które trzeba oddać. Myle się? Przy obecnym zadłużeniu gminy, to mam wrażenie, ze nawet jeśli MG nie zainwestuje (co mnie nie zdziwi bo gdybym dostała taki dług w spadku, to bym go raczej chciała spłacić, niż się dalej zadłużać), to z czego spłaci obecny dług?
Tragedii chyba nie będzie, bardzo dużo inwestycji jest rozpoczętych więc MGG musi je zakończyć i zebrać za nie pochwały mimo że palcem nie ruszył (przejmuje władzę w bardzo dobry momencie), boję się tylko o obwodnicę i kolej. MGG też czynił inwestycje, marne bo marne ale robił, szkoda tylko że większość z nich wymaga generalnego remontu (no po za fontannami). Kartuzy to zawsze był zaścianek, ale winni są mieszkańcy a nie władze. Ludzie którzy w pracy mają kontakt z "mięsem" a nie są lokalnymi potomkami nie raz się dziwią w jakiej rzeczywistości żyją ... sory my żyjemy !
Dno i 5 metrów mułu. Powrót do średniowiecza. Zbiorowa amnezja. Nikt już nie pamięta, co się działo za kadencji MGG 8 lat temu. Nikt nie pamięta, bo nie działo się NIC, oprócz szerzenia nepotyzmu. A za 4 lata znowu ludzie będą na niego psioczyli. I znowu na arenie wyborczej pojawi się ML. I po raz kolejny będziemy wybierać między malarią, a ebola. Cytując fragment filmu Marka Koterskiego: https://www.youtube.com/watch?v=X6jHtgQxh08
Macie racje.jedyna dobra wiadomość to utarcie nosa bibliotekarce. Jej ignorancja i chamstwo ,styl rozmowy z mieszkańcami był nie do zaakceptowania. Ale jako burmistrz ona jedyna coś w tym kartuskim burdelu zrobiła.Pamiętam lata rządów leśnika - nic się nie działo, oprócz namiotu z piwem na rondzie i układzików. Cztery lata to będą stracone lata bez inwestycji. A pieniądze z UE przejdą obok nosa. No cóż bynajmniej inne gminy będą się rozwijały. Kiedyś za czasów leśnika bylem na spotkaniu z władzami Przodkowa i jak się dowiedzieli ze jesteśmy z Kartuzkiego zadupia to powiedzieli - a wy z Kartuz , i tak nic nie robicie i śmiech.A władze z Gdańska spytali się- gdzie jest wasz głą... z Kartuz? ( czytaj leśnik).Jedyna szansa to Rada Gminy - ale to jak zwykle przydupasy, wiec nosa nie wychyla.
Zastanawia mnie skąd macie wyniki w poszczególnych okręgach. W okręgu nr 10 gdzie byłem w komisji różnica była 18 głosów nie 200 na korzyść MGG.
gratulacje
no tak wodny kan wraca do łask, znowu biznes się zacznie.
najlepiej krytykować i narzekać, jaki wynik by nie był znajdą się tacy co tylko bluźnić potrafią. Teraz to już nie pozostaje nic innego jak wynosić się z naszej gminy... Długi narosną, Gryf się rozwinie, obiecanki cacanki. Taka będzie SUPER kadencja naszego nowego burmistrza...
Będziesz się przyglądać i co zrobisz ? Z kredytami faktycznie się wtopiłem, myślałem że jest jak w przypadku firm tak też dali mi do zrozumienia pracownicy gminy. Mój błąd biorę na klatę, mimo wszystko ponad 50% środków i tak gmina dostawała więc całość wychodziła taniej i się kalkulowała. Jeśli chodzi o ML i jej przegraną mam mieszane uczucia.. z jednej strony kobieta mnie wkurzyła bo przegrała na własne życzenie z drugiej strony utarcie nosa to też dobra lekcja. MGG i jego wygrana prawdę mówić mnie przeraża, kiedyś to był mocny gość, dzisiaj bebzon i garb. Podczas debaty strasznie się motał, zero pomysłu, zero konkretu, zero czegokolwiek, na każde pytanie taka sama odpowiedź. Zastanawia mnie czy zero + wazelina wystarczy by wygrać wybory ? Jak czytam komentarze, zwłaszcza na EX wszyscy jadą po ML wytykając dokładnie to samo co było przed laty z MGG. Powiem szczerze że tego nie rozumiem, nie zgodzę się też ze stwierdzeniem że to były wybory między mniejszym lub większym złem, według mnie to były wybory na najlepszą wazelinę i inteligencje mieszkańców. Tu proszę nie uprawiać nadinterpretacji. BTW: a ja jestem ciekaw kto mnie bezpodstawnie zablokował na forum i usunął moją wypowiedź.
8 lat nieustającego napływu pieniędzy z UE. I co? malowidła z budżetu z udziałem dotacji?? Swoją drogą P. Gołuńskiemu będziemy się przyglądać. Arogancja i kłamstwa Pani L. zostały ukarane.
@raczek najbardziej martwi mnie to, że znając życie będziesz miał rację. ale niestety, kandydatury były dwie, a żadna nie była dobra. Ja byłem na wyborach, uważam że to mój obowiązek, dokonałem wyboru, wolałem jakąkolwiek zmianę niż żadną. Co dalej? Zobaczymy.
Azrael masz racje G zrobi większe długi a pyzatym nic. super.Przypomnij sobie , o ile jesteś w stanie, jak wyglądały sołectwa i Kartuzy za czasów leśnika. Super inwestycje, których nie było.Ale Bynajmniej Somonino nas wyprzedzi i pozostaniemy na szarym końcu. Ale za to Gryf będzie się cieszył.
Powiem Wam jeszcze jedno: Kartuzy pozostaną w syfie tak długo, jak ludzie będą głosowali na tych którzy głośniej krzyczą o "czystych jeziorach". Żaden kandydat nie miał sensownego programu, żaden. Musimy sobie uświadomić że ta gmina potrzebuje ulg, obniżeń podatków (tych które leżą w gestii gminy oczywiście) i ułatwień administracyjnych które przyciągną firmy i dadzą miejsca pracy. A reszta? Wszystkiego na raz i tak się nie da zrobić, a pieniędzy już dziś na niewiele wystarczy.
Pani L zrobila by jeszcze wieksze dlugi.
Leśnik już był burmistrzem. NIC NIE ZROBIŁ A DŁUGI PoZOSTAWIL OGROMNE.Inne gminy będą się rozwijały, a Kartuzy i sołectwa pozostaną w syfie - gratuluje wyboru zacofania.
I jeżeli je spłaci choć częściowo, to będzie wielki sukces nawet jeśli "nic nie zrobi". Skądinąd umówmy się: to były wybory "między większym złem a większym złem"
Za 4 lata powie, że musiał spłacać długi gminy, dlatego nic nie zrobił. NAJGORSZY WYBÓR Z MOŻLIWYCH.
@raczek I dzięki Bogu!!! Dofinansowania z UE wymagają zaciągania kolejnych długów, które będzie trzeba spłacać. Ławeczki, chodniczki i ścieżki rowerowe na kredytach = wielomilionowe zadłużenie małej, biednej gminy Kartuzy. Teraz potrzebujemy kadencji spłacania tych długów.
Panu Gołuńskiemu gratuluję, będzie miał Pan trudną kadencję, trzeba posprzątać po Pani Mirce, co będzie zapewne kosztowne. Zakładam, że Redakcja Kartuzy Info nadal będzie patrzyła na ręce włodarzy. I nie będzie sytuacji jak w Banku Lehman Brothers. A swoją drogą jak się czuje Ekspres Kaszubski??
No to możemy zapomnieć o inwestycjach i dofinansowaniu z UE. Kolejne lata stracone.
Kartuzy.info trzyma rękę na pulsie. Skoro pojawiła się już ta informacja w artykule, tutaj także to napiszę: GRATULUJĘ PANU GRZEGORZOWI ZWYCIĘSTWA ORAZ WYBORCOM DOBREGO WYBORU. Japco
od dawna*
trudno się z Tobą nie zgodzić, zagrania (najbardziej szkopy) już dawno się śmieją z polskiego społeczeństwa. Zrujnować i zadłużyć.. taki był ich plan.
@info: Tu nie chodzi o to, skąd MG spłaci.... ktokolwiek by przyszedł na to miejsce, z czego by spłacił? Ja jestem przeciwna kredytom jakimkolwiek. Nabrać ich i chwalić się ile to ja sobie kupiłam/em, jaka piękna moja zagroda.... to każdy umie.... to nie takie trudne. A potem... aby spłacić, robi się piękne oczy? Pieniądze to nie zabawki... . Owszem, niektórzy tak żyją- kredyt za kredytem i jeszcze jeden na spłatę kredytu- strasznie im współczuję ;) . Moim zdaniem, należy mniej inwestować, żyć skromniej ale bez długów, czyli spokojniej... ale ja tak trochę życiowo myślę, a polityka-nawet ta mała- to raczej nie to samo, co budżet domowy ;) .