Reklama

St. bryg. Piotr Socha: Ustawa o OSP jest potrzebna. Podnosi rangę ochotniczych straży pożarnych

Za nami cykl spotkań konsultacyjnych w sprawie projektu nowej ustawy o ochotniczej straży pożarnej. Na terenie województwa odbyło się sześć takich spotkań z udziałem Pomorskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP w Gdańsku. W tym czasie działał też powołany przez st. bryg. Piotra Socha zespół, w skład którego weszli zarówno strażacy-ochotnicy, jak i komendanci powiatowi PSP. Czy udało się wypracować wspólne stanowisko? Czego najbardziej obawiali się druhowie i jakie najczęściej padały z ich ust pytania? O tym rozmawialiśmy z szefem pomorskich strażaków.

Za nami cykl spotkań konsultacyjnych poświęconych projektowi nowej ustawy o ochotniczej straży pożarnej. Jak druhowie  reagowali na pojawienie się tej ustawy?

Pozytywnie. Sam jestem strażakiem-ochotnikiem. Oczywiście na początku było wiele niedopowiedzeń, niedomówień, ale wraz z publikacjami komendy głównej PSP, ministerstwa spraw wewnętrznych i administracji, czy konsultacjami, one znikały. Myślę, że te wątpliwości wynikały bardziej z niedopowiedzeń niż z samej ustawy.

Czego najczęściej obawiali się strażacy?

Reklama

Najczęściej obawiali się, że już nie będą funkcjonować jako jednostka ochrony przeciwpożarowej, ich OSP zostanie zlikwidowana i zostaną pozbawieni możliwości nazywania ich strażakami. A przecież byliśmy, jesteśmy i będziemy strażakami. Wątpliwości wzbudziły też kwestie umundurowania.

No właśnie, strażacy słusznie obawiają się likwidacji niektórych, mniejszych jednostek?

Moim zdaniem, nie. System jest tak skonstruowany, że Państwowa Straż Pożarna realizuje zadania, ale nie wykona ich sama bez ochotniczych straży pożarnych. Uważam, że jednostki, które dysponują sprzętem do walki z pożarami lub do ratowania życia nie będą likwidowane. W naszym systemie jest 589 jednostek OSP - są to jednostki, które posiadają swój KRS i są wpisane do prowadzenia działań ratowniczych, a więc mają sprzęt, wykwalifikowanych ludzi i prowadzą działalność ratowniczą. Są też jednostki OSP, które nie prowadzą działalności ratowniczej, ale posiadają np. orkiestrę. I nadal będą mogły tę działalność prowadzić.

Reklama

Cały czas podkreśla się, że ta ustawa ma profesjonalizować OSP. Część strażaków przyznaje, że zamiast tworzyć nową ustawę, można byłoby jednak znowelizować Krajowy System Ratowniczo-Gaśniczy i ustawę o ochronie przeciwpożarowej. 

Ta ustawa jest bardzo potrzebna. Podnosi rangę ochotniczych straży pożarnych. KSRG nie skupia wszystkich jednostek OSP, a jedynie nieco więcej niż 1/3 z nich, które prowadzą działalność ratowniczą. Nowa ustawa wprowadza bardzo ważne zapisy i regulacje dla ochotników, którzy m.in. zyskają statut funkcjonariusza publicznego. Tym samym daje im ona większą ochronę. Nie wszystko da się też wpisać do ustawy o ochronie przeciwpożarowej. PSP też jest jednostką ochrony przeciwpożarowej, a ma odrębną ustawę. OSP działa jako stowarzyszenie i nadal tak będzie. Dopiero, jeśli stworzy jednostkę ratowniczo-gaśniczą (dziś jednostkę operacyjno-techniczną), wpisana zostanie do naszego systemu. Nie wszyscy członkowie OSP biorą udział w działaniach ratowniczych. Ogranicza im to też wiek. Zgodnie z ustawą do działań ratowniczych może wyjeżdżać strażak do 65 roku życia. 

Reklama

Ochotnicze straże pożarne, jak pan zaznaczył, działają na zasadzie stowarzyszeń. Zgodnie z ustawą "Prawo o stowarzyszeniach" to stowarzyszenie samodzielnie określa swoje cele, program, a więc statut. Projekt ustawy o OSP mówi o konsultacjach statutu z komendantem powiatowym i zatwierdzaniu go przez radę gminy. Dlaczego?

Są jednostki ochotniczych straży pożarnych, które należą do związku oraz działają poza jego strukturami. Jeśli jednostka OSP należy do związku, to podlega pod statut, który jest ustalony w porozumieniu z komendantem głównym PSP i obowiązuje na terenie całego kraju. Jeśli działa poza związkiem, to statut w zakresie działalności ratowniczej jest ustalany w porozumieniu z komendantem powiatowym. Niemniej, w swoich wnioskach zaproponowaliśmy pewne zmiany w tej kwestii. Należy jednak podkreślić, że jest to projekt ustawy i pierwszy etap konsultacji. Wszystkie sporne kwestie zostaną przeanalizowane. 

Reklama

Wspomniał pan o granicznym wieku 65 lat. To też temat, który od pewnego czasu poruszają ochotnicy. Czy istnieje szansa na podwyższenie granicy tego wieku?

Są kierowcy, którzy posiadają prawo jazdy różnych kategorii i aktualne uprawnienia do kierowania pojazdów uprzywilejowanych. Część z nich jest emerytami i mają czas, by poświęcić go na działalność w ochotniczej straży pożarnej. Kończą jednak 65 lat i automatycznie są wyłączani z działań ratowniczych. Kierowcy z ogółu prowadzą działania ratownicze w rejonie samochodu. Ich głównym zadaniem jest dojazd na miejsce zdarzenia i obsługa autopompy. Padł wniosek, aby przedłużyć im możliwość udziału w akcjach ratowniczych. Dlatego też wśród naszych wniosków jest  propozycja podwyższenia granicy wieku, ale oczywiście przy corocznym wykonywaniu badań lekarskich. 

Reklama

Jeśli rozmawiamy już o granicach wieku, to obecnie dotyczy ona też młodzieżowych drużyn pożarniczych. Pojawiła się propozycja, aby zmniejszyć ten wiek, bo przecież działają również dziecięce drużyny pożarnicze. Chcemy, aby mogły one formalnie uczestniczyć w życiu danej jednostki OSP.

W projekcie ustawy całkowicie pominięto funkcję komendanta gminnego. Czy to stanowisko jest potrzebne?

Sam byłem komendantem gminnym i pełnomocnikiem burmistrza ds. OSP. Obecnie jest tak, że komendant gminny może być zatrudniony przez gminę. Uważam, że komendant gminny jest łącznikiem pomiędzy komendantem powiatowym, a jednostkami i samorządami. Dlatego też w naszych propozycjach zmian, pojawił się zapis, aby utrzymać funkcję komendanta gminnego.

Reklama

Mówi się o tworzeniu jednostek ratowniczo-gaśniczych, jednak nie określono na jakich zasadach ma się to odbywać.  Stąd też obawy strażaków o to, czy wszystkie jednostki, które dziś prowadzą działalność ratowniczą będą spełniały wymagania do jej utworzenia w swoich strukturach.

Druhowie obawiają się tego, że nie tworząc jednostki ratowniczo-gaśniczej, nie będą jednostką ochrony przeciwpożarowej. Faktem jest, że obecnie nie ma przepisów wykonawczych w tym zakresie. Jest projekt ustawy, a dopiero w późniejszym etapie powstaną rozporządzenia. Nie kończymy jednak konsultacji. Będą trwały tak długo, aż powstaną przepisy wykonawcze. Z naszego województwa oddelegowaliśmy też dwie osoby do zespołu komendanta głównego, który będzie analizował uwagi i propozycje wniesione do projektu ustawy z całego kraju.

Reklama

W projekcie ujęto także kwestie związane z zabezpieczeniem sprzętu w sytuacji rozwiązania jednostki...

Dziś w jednostkach jest sprzęt, który należy do OSP, jest sprzęt, który jest dotowany z samorządu i sprzęt dotowany i zakupiony ze środków budżetu państwa. W przypadku likwidacji jednostki chcemy, aby ten sprzęt dalej służył mieszkańcom i był przekazany do jednostki wskazanej przez wójta i komendanta powiatowego. Intencja jest taka, aby ten sprzęt trafił do jednostek ochrony przeciwpożarowej i nadal służył lokalnej społeczności.

Reklama

Komendant Główny PSP podczas udziału w jednych z konsultacji powiedział, że najwięcej uwag do projektu ustawy mają strażacy, którzy od lat nie wyjeżdżają już do akcji, a strażacy-ratownicy wręcz oczekują tego aktu prawnego. Jak jest w województwie pomorskim?

To trudne pytanie, bo nie rozmawiałem ze wszystkimi ratownikami i wszystkimi członkami, którzy nie biorą udziału w działaniach ratowniczych. Niemniej podczas spotkań najwięcej pytań padało od działaczy, z których nie wszyscy uczestniczyli w akcjach. 

Reklama

Dotąd odbyło się sześć spotkań w terenie, ma Pan odczucie, że strażacy chcą tej ustawy?

Myślę, że tak. Ta ustawa wprowadza przede wszystkim dodatek do emerytury, ale też reguluje pewne sprawy i daje możliwość doregulowania pewnych kwestii. Oczywiście nie wiemy, jak ta ustawa będzie wyglądała ostatecznie. Niemniej teraz jest czas, aby rozmawiać nad jej kształtem, wymieniać doświadczenia, wyjaśniać i precyzować jej zapisy. Takim punktem był chociażby punkt dotyczący szkoleń. Nie dopisano, że mają być one realizowane przez PSP nieodpłatnie. Tak jest też dziś. Poza kursem kwalifikowanej pierwszej pomocy, który obecnie realizuje podmiot zewnętrzny, pozostałe szkolenia przeprowadza Państwowa Straż Pożarna. Nowa ustawa nie tylko ma podtrzymać te zapisy, ale dodatkowo kursy kwalifikowanej pierwszej pomocy mają być finansowane przez budżet państwa. Niemniej zabrakło tego zapisu, co wzbudziło wątpliwość. Aby je rozwiać, zaproponowaliśmy, aby dodać zapis, że szkolenia są bezpłatne.  

Reklama

Jaką rolę odgrywają ochotnicze straże pożarne w krajowym systemie ratowniczo-gaśniczym?

Ochotnicze straże pożarne odgrywają dużą rolę w krajowym systemie ratowniczo-gaśniczym. Mamy 31 jednostek ratowniczo-gaśniczych i 589 jednostek OSP. Każda jednostka, mniejsza lub większa, jest potrzebna. Do zdarzeń dysponowana jest najbliższa jednostka ochrony przeciwpożarowej, a w zależności od zdarzenia, również jednostka będąca w systemie KSRG i jednostka PSP. Każda jest potrzebna. Uważam, że żadna nie zostanie zlikwidowana, ale powinna być kategoryzacja OSP, określony minimalny stan danej jednostki, a więc odpowiednia liczba sprzętu i wyszkolonych strażaków. Powinno to zostać określone zapisami rozporządzenia.

W naszym województwie  funkcjonują też jednostki specjalistyczne. Jeszcze do niedawna takim przykładem było OSP Ostrzyce, które miało sonar, ale nie miało samochodu gaśniczego. Mamy OSP Gdańsk, które nie ma samochodu gaśniczego, ale ma psy poszukiwawcze i też jest potrzebna. Świadczy usługi nie tylko w województwie pomorskim, ale i na terenie całego kraju.

Ochotnicze straże pożarne są niezbędne do zapewnienia bezpieczeństwa mieszkańcom. Ten system tak właśnie został skonstruowany i jest jednym z lepszych, co potwierdziła też Najwyższa Izba Kontroli. Działa, jest sprawny, niesie pomoc. Trzonem tego systemu są jednostki ochrony przeciwpożarowej: OSP, PSP, ale też i zakładowe, wojskowe straże pożarne. O nich też nie możemy zapominać. To, że te jednostki są potrzebne, myślę, że nie trzeba udowadniać, bo nie raz pokazało to wiele sytuacji.

Dziękuję za rozmowę.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Prezes - niezalogowany 2021-06-02 22:12:20

    Edek o tak ferment sieje wysyła meila do prezesów OSP i nastawi na nie, dlaczego bo tylko kombinuje gdzie i ile zarobi a komendant dobiera mu się do stołka i bardzo dobrze.Wypad z dzadami.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Maciej - niezalogowany 2021-06-03 04:37:04

    Opinia ZOSP RP o projekcie ustawy o OSP. https://youtu.be/FeK9vziVWyo Ta ustawa nie jest potrzebna, to kolejne wyrzucone pieniądze i zamęt.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Mateusz - niezalogowany 2021-06-03 10:15:10

    W końcu ktoś ruszył kwestie OSP i próbuje docenić oraz bardziej sprofesjonalizować te jednostki, natomiast ludzie od Edka tu komentują i próbują wszystko obrócić w drugą stronę. Gdzie byliście jak u władzy było Peło i PSL? Gdzie był Pawlak i jego ferajna? Co to za związek, który jak piszę się o dotację to z automatu wszystko jest odrzucane, jedynie powiat kartuski coś dostaje konkretnego! Inne powiaty nie zapomną Edkowi i ferajnie Kartuskiej jak po nawałnicy większość pilarek została rozdysponowana w powiecie kartuskim, a jednostki z chojnickiego i kościerskiego dostały ochłapy! Brawo dla Komendanta Głównego PSP oraz Komendanta Wojewódzkiego, nie ma co się przejmować leśnymi dziadkami, róbcie dalej swoje tak jak teraz!

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości