Reklama

Ostatnia droga Józefa Hudeli. Samorządowcy i strażacy pożegnali swojego naczelnika i prezesa

W minionym tygodniu w wieku 84 lat na wieczną służbę odszedł zasłużony strażak, wieloletni prezes gminny i członek Ochotniczej Straży Pożarnej w Somoninie, wieloletni naczelnik Urzędu Gminy w Somoninie, człowiek czynu o wielkim sercu dla bliźnich - dh Józef Hudela. W sobotę na miejsce wiecznego spoczynku odprowadzili go rodzina, przyjaciele oraz licznie zgromadzona brać strażacka i samorządowcy.

Uroczystości pogrzebowe druha Józefa Hudeli odbyły się w sobotę, 22 lipca. Uczestniczyli w nich rodzina, przyjaciele oraz brać strażacka - ochotniczej straży pożarnej z terenu gminy Somonino  i powiatu kartuskiego, jak również przedstawiciele somonińskiego samorządu.

Druh Józef Hudela wstąpił do OSP w Somoninie 1 czerwca 1973 roku, czyli tak niedawno, było jego 50-lecie działalności w OSP. Jako członek czynny pełnił funkcję prezesa zarządu gminnego ZOSP RP w Somoninie od 1974 roku. W latach 1990-95 pełnił funkcję prezesa OSP w Somoninie i jednocześnie wiceprzewodniczącego rady rejonowej ZOSP RP w Kartuzach od 1991 roku do chwili powstania powiatów, gdy to został viceprezesem zarządu powiatowego. Natomiast od 1 stycznia 1973 roku do 31 października 1985 roku pełnił funkcję naczelnika gminy Somonino,

Reklama

Podczas uroczystości głos zabrał Prezes Zarządu Oddziału  Powiatowego ZOSP RP w Kartuzach dh Edmund Kwidziński. 

- W okresie swej społecznej służby dh Józef Hudela szczególnie aktywnie uczestniczył w poprawie warunków lokalowych dla jednostek OSP w gminie Somonino przyczyniając się do budowy pięciu nowych strażnic, modernizacji i rozbudowy dwóch strażnic. Te działania w sposób efektywny poprawiły warunki przechowywania i garażowania sprzętu oraz umożliwiały prowadzenie działalności statutowej, a szczególnie szkoleniowej i kulturalno-oświatowej. Przez wiele lat brał udział i był organizatorem wielu akcji i działań profilaktycznych w których poprzez swą fachowość i sumienność przyczynił się do wyeliminowania wielu zagrożeń pożarowych. Był organizatorem i inicjatorem działań kulturalno-oświatowych w jednostkach OSP, a przez tą pracę doprowadził w 1985 roku do powstania zespołu folklorystycznego „Hopowianie” przy OSP w Hopowie. Był współorganizatorem różnych form szkolenia pożarniczego w różnych jego formach, w tym współorganizował zawody gminne, rejonowe, koncentracje, ćwiczenia na obiektach. Organizując tego typu działania w sposób systematyczny, sumienny przyczynił się do wysokiego stopnia przygotowania sił i środków jednostek OSP do skutecznego prowadzenia działań ratowniczych - podkreślał dh Edmund Kwidziński. 

Reklama
Edmund KwidzińskiEdmund Kwidziński

- Umiejętnie również inicjował różne prace z młodzieżą. Był radnym rady gminy w Somoninie przez dwie kadencje pełniąc funkcję przewodniczącego tej rady, zapewniając w ten sposób właściwe finansowanie społecznej ochrony przeciwpożarowej przez gminę. Jego pracowitość i oddanie w prowadzeniu działalności statutowej, przyczyniły się nie tylko do rozbudowy szeregów organizacyjnych w zakresie członków czynnych i MDP, ale i również wzrostu aktywności we wszystkich jednostkach. Pracując zawodowo wyróżniał się uczciwością, sumiennością w realizacji powierzonych mu zadań, w swej pracy zawodowej i społecznej wielokrotnie był wyróżniany. Był również v-ce prezesem Zarządu Zrzeszenia Kaszubsko-pomorskiego w Somoninie - kontynuował.

Jego pasja społecznej działalności w ochronie przeciwpożarowej i chęć niesienia pomocy drugiemu człowiekowi towarzyszyły mu w całym okresie jego działalności.

Reklama
- Pomagał wszystkim, którzy od niego tego oczekiwali tak jak umiał i potrafił i miał możliwości. Z chwilą powstania powiatów podjął pracę w starostwie powiatowym prowadząc wydział zarządzania kryzowego. W tym czasie również podjął działalność w OSP Goręczyno. Nie sposób w dniu tak smutnym oddać w pełni Twoją działalność w służbie. Pozostaną nam wspomnienia wśród rodziny, druhów i przyjaciół zmarłego. Pozostawiłeś pożegnanie, które skłania nas do refleksji i zadumy. Jest nam niezwykle ciężko rozstać się z człowiekiem, którego życie i praca tak wiele wniosły w naszą codzienną społeczną służbę. Dh Józef był autorytetem dla swojej rodziny opoką, na której się wspierali, jemu powierzali swoje kłopoty, z nim dzielili swojej radości - akcentował dh Edmund Kwidziński. 

W uznaniu swoich szczególnych zasług został odznaczony przez władze państwowe i związku OSP RP:  Srebrnym i Złotym Krzyżem Zasługi nadanym przez prezydenta RP, Złotym Znakiem Związku OSP RP nadanym przez ZG ZOSP, Medalem Honorowym im. Bolesława Chomicza, Brązowym, Srebrnym i Złotym Medalem za Zasługi dla Pożarnictwa oraz innymi odznaczeniami i wyróżnieniami.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości