Reklama

Ostatnia droga śp. Pawła Szlasa

Rodzina, przyjaciele, a także koledzy samorządowcy i sportowcy towarzyszyli w ostatniej drodze śp. Pawła Szlasa - radnego Rady Miejskiej w Kartuzach i miłośnika sportu, a w szczególności piłki ręcznej i piłki nożnej. 28-letni samorządowiec i sportowiec zginął w poniedziałkowym wypadku w Smętowie Chmieleńskim.

Uroczystości pogrzebowe odbyły się w środę w kościele pw. św. Kazimierza w Kartuzach. Ciało śp. Pawła Szlasa spoczęło na kartuskim cmentarzu. W ostatniej drodze śp. Pawłowi towarzyszyła rodzina, przyjaciele, a także koledzy samorządowcy i sportowcy.

- Sport był twoją największa pasją. To właśnie zamiłowanie do sportu i chęć propagowania go wśród innych sprawiły, że jako młody człowiek podjąłeś się trudnej misji służenia ludziom pełniąc funkcję radnego Rady Miejskiej w Kartuzach. Twoje krótkie życie to piękny testament dobrego, wesołego i życzliwego człowieka, niosącego pomoc każdemu, kto jej potrzebował. Dlatego tym trudniej jest nam pogodzić się z twoją nagłą śmiercią. Twoi bliscy utracili ukochanego syna, brata, partnera życiowego na dobre i złe, koledzy osobę lubianą, życzliwą i uczynną, gotową nieść pomoc każdemu, kto jej potrzebuje. Zostaje nam trudny do zniesienia ból, puste miejsce w domu, pracy, radzie i bramce na boisku. Pozostaje ogromny smutek i żal. Jedynym pocieszeniem może być dla nas wiara w to, że Pan Bóg wezwał cię do siebie, ponieważ byłeś mu tam bardziej potrzebny. Wierzymy, że tam po drugiej stronie rozsiewasz swoja naturalną dobroć, optymizm - mówił Mariusz Treder, przewodniczący Rady Miejskiej w Kartuzach.

- Paweł, zostawiasz po sobie wspomnienia, o których tak pięknie i prosto pisał ks. Jan Twardowski "Można odejść na zawsze, by stale być blisko". Teraz się smucimy, ale dziękujemy tobie, że mogliśmy ciebie spotkać, że dane nam było ciebie poznać, że dane nam było z tobą przebywać - jest to dla nas powód do dumy. Paweł, pamięć o tobie pozostanie na zawsze w naszych sercach. Będziemy pamiętać twoją chęć niesienia pomocy i służenia innym ludziom, twoje zaangażowanie i sukcesy w życiu społecznym, zawodowym i osobistym, także te osiągnięte w życiu sportowym. W tych trudnych chwilach bądźmy razem, jak drużyna na boisku, bo Paweł by sobie tego życzył - podsumował.

- Przypadł mi dziś w udziale smutny obowiązek pożegnania w imieniu władz i pracowników samorządowych śp. Pawła Szlasa - młodego człowieka, aktywnego sportowca, radnego gminy Kartuzy. Niezbadane wyroku opatrzności sprawiły, że w tak młodym wieku, pełny sił, nadszedł dla niego czas ziemskiej wędrówki. Każde pożegnanie, a szczególnie to ostatnie skłania do zadumy i refleksji. Wspominamy wszystkie sprawy i działania, które łączyły nas ze śp. Pawłem. Najbardziej wybrzmiewają dobre wspomnienia pracowników urzędu o Pawle jako sympatycznym koledze, pełnym energii i pogody ducha. Stale przewijały się jego dobre cechy - otwartość na ludzi, świat, jego sprawy, zaangażowanie na rzecz pomocy człowiekowi w każdej potrzebie. Jego aktywność jako radnego służących gminie Kartuzy z uwagi na przedwczesne odejście nie zdążyła się w pełni rozwinąć. Ufamy jednak, że gdyby jego życie nie zostało tak nagle przerwane, jako przewodniczący komisji społecznej zdołał by jeszcze wiele dla dobra mieszkańców naszej gminy zrobić. Miał ku temu osobiste predyspozycje i kilkukrotnie przejawiał chęć współpracy na rzecz dobra gminy Kartuzy. Życiowy optymizm, pogoda ducha, były dla przyjaciół i dobrych znajomych śp. Pawła zawsze dobrym przykładem zachować w sytuacjach trudnych. Wiemy, że jego uśmiech i znane powszechnie poczucie humoru, powodowały, że był osobą bardzo lubianą - mówił z kolei wiceburmistrz Wojciech Jaworowski.

Paweł Szlas był radnym VIII kadencji Rady Miejskiej w Kartuzach. Sprawował funkcję przewodniczącego Komisji Społecznej, zasiadał też jako członek w komisji oświaty. Przez wiele lat był zawodnikiem sekcji piłki ręcznej GKS Cartusii Kartuzy. W ostatnim czasie grał w piłkę nożną jako bramkarz drużyny Słońce Kartuzy w lidze halowej czy w lidze orlika w Kartuzach w zespole Forma Fitness Team.

Zginął w wypadku samochodowym, do którego doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek w Smętowie Chmieleńskim. Miał 28 lat.

AL
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    B. - niezalogowany 2019-08-01 11:22:53

    Był w wieku mojej córki , współczuję rodzinie

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    ja - niezalogowany 2019-08-01 09:01:22

    Jesteście nienormalni, żeby zdjęcia robić podczas pogrzebu.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości