Reklama

Ostatnie pożegnanie dha Jana Rybakowskiego

11/03/2024 09:33

W wieku 87 lat na wieczną służbę odszedł zasłużony strażak, długoletni członek Zarządu OSP Prokowo, honorowy członek OSP, dla którego straż była całym życiem - dh Jan Rybakowski. W sobotę na miejsce wiecznego spoczynku odprowadzili go rodzina, przyjaciele oraz brać strażacka.

Uroczystości pogrzebowe druha Jana Rybakowskiego odbyły się w sobotę. Uczestniczyli w nich rodzina, przyjaciele oraz brać strażacka. W imieniu braci strażackiej głos zabrał dh Edmund Kwidziński, prezes Zarządu Oddziału Powiatowego ZOSP RP w Kartuzach. 

- Z głębokim żalem, bólem w sercu przyjęliśmy wiadomość o śmierci dh Jana Rybakowskiego – członka Ochotniczej Straży Pożarnej w Prokowie, do której to wstąpił 1957 roku jako członek czynny. W okresie swej społecznej działalności pełnił różne funkcje we władzach swej jednostki jako sekretarz zarządu, członek zarządu gminnego, a następnie jako przewodniczący gminnej komisji rewizyjnej. Druh Jan poświęcił się pasji społecznego działania i niesienia pomocy ludziom zagrożonym przez pożar i inne klęski żywiołowe – swoją społeczną służbę w ochronie przeciwpożarowej pełnił do ostatnich dni, chociaż w ostatnim okresie stan jego zdrowia nie pozwalał aktywnie uczestniczyć w działaniach ratowniczej to zawsze był obecny na różnych spotkaniach, zebraniach. Dbał o właściwe wyposażenie swojej straży w sprzęt silnikowy i samochodowy oraz sprzęt łączności radiowej - podkreślał dh Edmund Kwidziński. 

Reklama
Edmund KwidzińskiEdmund Kwidziński

- Widząc potrzebę odpowiedniej bazy lokalowej na działalność statutową, był zaangażowany w prace społeczne w zakresie budowy nowej strażnicy. Był jednym z inicjatorów powołania w 1966r. Społecznego komitetu budowy nowej strażnicy, którą to oddano do użytku 13 lipca 1969r. Przy wielu trudnościach szczególnie materiałowych ,przy tej inwestycji wykonał nieodpłatnie wiele płac, przez to efektywnie przyczynił się do uzyskania pomieszczeń na sprzęt i pełną działalność statutową. W kolejnych latach brał czynny udział w remontach i modernizacji tej strażnicy. Był jednym z organizatorów, dzięki jego inicjatywie jednostka otrzymała samochody pożarnicze lekkie i był to nowy samochód marki Żuk a następnie samochód Ford, który służy jednostce do dziś - kontynuował. 

Dh Jan Rybakowski swoje fachowe umiejętności i wiedzę przekazywał młodszym druhom i członkom MDP.

Reklama
- Był dumny i miał wielką satysfakcję, gdy Jego jednostka otrzymywała wysokie oceny gotowości bojowej, a szczególnie w akcjach ratowniczych, gdyż wtedy odczuwał, że Jego praca jest potrzebna i przynosi pozytywne efekty, a również gdy społeczeństwo Prokowa ufundowało jednostce sztandar na 40-lecie działalności. Następnie w 1998r. Jednostka otrzymała kolejny sztandar według aktualnych wymogów. Pomagał wszystkim, którzy od niego tego oczekiwali, tak jak umiał i potrafił i miał możliwości. Wiele pracy i trudu poświęcił organizacji uroczystości związanej z wręczeniem sztandaru, oddaniem do użytku nowej strażnicy i uroczystości jubileuszowych. Przy spotkaniach z Janem potrzebna była cierpliwość, gdyż rozmowa miała dużo tematów. Nie sposób dzisiaj i w tak smutnym dla nas dniu oddać w słowach pełnej działalności zmarłego w jego 66-letniej szlachetnej i bezinteresownej działalności. Zmarłego cechowało koleżeństwo, sumienność, pracowitość w wykonywaniu pracy społecznej na rzecz całego środowiska - akcentował dh Edmund Kwidziński, prezes Zarządu Oddziału Powiatowego ZOSP RP w Kartuzach. 

W uznaniu swoich niekwestionowanych zasług dh Jan odznaczony został brązowym, srebrnym i złotym medalem za zasługi dla pożarnictwa, następnie złotą odznaką honorową zasłużony dla pożarnictwa województwa pomorskiego oraz innymi odznaczeniami i wyróżnieniami.

Reklama

fot. OSP Prokowo

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 11/03/2024 09:43
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości