Aż dwie osoby w czwartek odebrały telefon od oszustów. 35-latka myślała, że rozmawia z konsultantem bankowym, a jej pieniądze są zagrożone. W ten sposób straciła 9.000 zł. Z kolei mężczyzna odebrał telefon, że jego córka spowodowała wypadek. Nie dał się jednak zwieść przestępcom.
Złodzieje XXI wieku wykorzystują współczesne sposoby, okradają nas nie wychodząc nawet z domu bo za pośrednictwem komputera i Internetu. Oszuści nie próżnują i wciąż wymyślają nowe sposoby, aby wyłudzić od nas jak największą ilość pieniędzy. Niestety pomimo wielu apeli o zachowanie ostrożności, kościerscy policjanci odnotowują nowe przypadki oszustw.
- W czwartek kartuscy policjanci odnotowali przypadek oszustwa na konsultanta banku, tym razem osoba skontaktowała się telefonicznie z 35-letnią mieszkanką powiatu kartuskiego. Fałszywy konsultant poinformował kobietę, że na jej dane zaciągane są kredyty. 35-latka przestraszyła się i wykonała wszystko co nakazał „konsultant”. Kobieta zgodnie z instrukcja wygenerowała przelewy BLIK i straciła 9 tys. zł. To nie jedyna próba oszustwa. Wczoraj o godzinie 14 do mieszkańca powiatu kartuskiego na telefon stacjonarny zadzwoniła osoba, która poinformowała o wypadku, który spowodowała jego córka. Rzekomo potrąciła ciężarną kobietę na przejściu dla pieszych i by uniknąć aresztu należy przekazać kwotę 80 tysięcy złotych prokuratorowi. Mężczyzna nie dał się zwieść. Całe ta sytuacja wzbudziła w nim podejrzenie, że może być to oszustwo i się rozłączył. Natychmiast o tej sprawie zawiadomił policję. Dzięki czujności mężczyzna nie został oszukany - informuje asp. Karolina Jędrzejczak, p.o. oficera prasowego Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach.
Reklama
- Apelujemy, pracownicy banków nigdy nie będą do Was dzwonić i prosić o podanie haseł ani wymuszać instalacji jakichkolwiek programów czy korzystania z linków. Nawet jeżeli numer przychodzący jest taki sam jak infolinia Waszego banku, rozłączcie się i sami zadzwońcie na numer infolinii - dodaje.
Wnuczek, policjant, pracownik banku czy krewny, który jest w potrzebie- te i wiele innych sposobów wykorzystują oszuści by wyłudzić od nas jak największą ilość pieniędzy. Najczęściej na takie oszustwa narażone są osoby starsze, ufne, które dzięki swojemu dobremu sercu i wierze w to, że komuś pomagają, tracą swoje oszczędności… Niezwykle ważnym jest uświadamianie społeczeństwa, seniorów przed niebezpieczeństwem. Dlatego kartuscy policjanci przypominają jak ustrzec się przed utratą swoich oszczędności.
Seniorze jeżeli dzwoni do Ciebie osoba podająca się za krewnego i informuje Cię, że:
→ Jest w trudnej sytuacji życiowej i potrzebuje pieniędzy;
→ Uczestniczył w wypadku drogowym;
→ Prosi o jakąkolwiek pomoc finansową.
Rozłącz się – to może być oszust!
Jeżeli dzwoni do Ciebie rzekomy policjant czy prokurator i informuje Cię, że:
→ ktoś z osób Ci bliskich spowodował wypadek lub popełnił przestępstwo – ma problemy i potrzebne są pieniądze na kaucję- czy informuje, że bierzesz udział w akcji policyjnej;
Jeżeli dzwoni osoba podająca się za pracownika banku i mówi o tym, że:
→ na Twoim koncie jest podejrzana aktywność;
→ potrzebuje Twoich danych aby zapobiec kradzieży;
→ każe zainstalować na telefonie aplikację;
Rozłącz się – to może być oszustwo!
Pamiętaj, policjant czy prokurator nigdy nie żądają pieniędzy!
Zapamiętaj, bądź ostrożny w kontakcie z obcą osobą:
1. Nie działaj w pośpiechu!
2. Stosuj zasadę ograniczonego zaufania – nigdy nie wiesz, kto jest po drugiej stronie, a oszuści wykorzystują łatwowierność;
3. Nie reaguj emocjonalnie tylko sprawdź, upewnij się, że dzwoniący to Twój krewny — zadzwoń pod numer jego telefonu i porozmawiaj z nim;
4. Niezwłocznie poinformuj Policję o takiej sytuacji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze