Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
hej a ty ich zansz? [ Dodano: Czw 26 Paź, 2006 09:45 ] Kurcze bo z tą salą to jeszcze nie było zadnych takich przekrętów co nie, tylko to że rodzina budowała sale gimnastyczną... Mnie strasznie denerwuje co ta rdzina robi z naszą wioską... szkołą...
jasne , ze nie jest to przypadek!obok pani dyrektor szkoly stoi szanowny wlasciciel/radny gminy/ firmy ktora budowala to oto sale, /dla niewtajemniczonych brat/na uklady nie ma rady!oprocz brata to kadre nauczycielska zasila bratowa..... prawdziwy klan!moze Rysia jeszcze zatrudnia :rolleyes:
Kurcze ja wiem gdzie jest ta sala nowa i znam tę rodzine co ją "budowali" i zapewniam ze to nie jest przypadek!!!
Ludzie kartuskich mediów jeszcze nie wiedzą, że przez pisanie laurek zjadają swój własny ogon. Liczą na to, że jakiś wójt zleci później ogłoszenie za 30 złotych (znam ich stawki). Potrzebna jest tutaj solidarność zawodowa. Jestem w ogóle za zwołaniem "okrągłego stołu" kartuskich gazet, bo obecnie mamy sytuację patologiczną. Za takie teksty pochwalne powinno się zarabiać porządne pieniądze. Potrzebny jest solidarny bojkot wszystkich mediów dla imprez typu otwarcie, przecięcie... Gminy powinny za to nieźle płacić. W końcu to promocja, jak każdej innej firmy. Tymczasem my często podchodzimy do tematu w kategoriach, że należy wręcz napisać o tym, co władza wybudowała. A tak naprawdę władza nie wybudowała, tylko podatnicy. A urzędnik tylko te pieniądze wydał. Obowiązkiem wójtów i burmistrzów jest działanie na rzecz mieszkańców. Oni wykonali tylko swój obowiązek. Proszę wybaczyć, że podchodzę to tematu materialnie, ale wydawanie gazet to też biznes, a nie działalność charytatywna. Jednak takie działania nie mają sensu, jeśli jedna gazeta nie napisze, a cztery pozostałe materiał puszczą.
Również pozdrawiam :). Nie da się ukryć, że czytam co się dzieje na Kaszubach. Może osoba która zdawała relację z uroczystości celowo zapomniała o układach i układzikach :)
Z artykułu to nie wynika, podziel się informacją jeżeli wiesz więcej....... Czuje że wiesz, na forum bywasz po kilka razy dziennie .........pozdrawiam 8) :lol:
ciekawe dlaczego rodzina budowała salę gimnastyczną ? czy to przypadek ?
Za czasów PRL-u na tego typu informacje np w dzienniku tv mówiło się "walcowanie sztab". Dziękowania,dziękczynienia, lizanie ,wślinianie bleeee :x :x I zgadzam się w 300%.!! Przykro,że zwyczaje z dawnych czasów tak mocno są zakorzenione w "kulturze" .
Przestańcie w końcu wiecznie dziekować tym wszystkim, którzy wykonują po prostu swoją pracę. Różnica miedzy PRL em a DEMOKRATYCZNĄ POLSKĄ jest taka: w PRL u starano sie zachować pozory szacunku dla zwykłych ludzi. Dlatego dziękowano przodownikom pracy, pisano wiersze o stoczniowcach i górnikach, byli wzorowi uczniowie. Teraz mamy DEMOKRACJĘ, która jest patologią, bo wiecznie dziekuje sie burmistrzom, wójtom, posłom za to że coś zrobili. Przecież to po to zostali wybrani i pobierają wynagrodzenia w okolicach 10 tyś złotych. Powiem dobitnie - ZADANIA PRZEZ NICH WYKONYWANE TO ICH ZASRANY OBOWIĄZEK, OD TEGO SĄ ZA TO BIORĄ PENSJE. POD TYM WZGLĘDEM PRL CHOCIAŻ UDAWAŁ PRZYZWOITOŚĆ. GRATULUJĘ TEŻ PROBOSZCZOM, ALE TYLKO TYM, KTÓRZY WIECZNIE GRATULUJĄ OSIĄGNIĘĆ WŁADZOM. CÓŻ JAK ZA REJA "WÓJT, PAN I PLEBAN" - CZYLI DZIEJE DEMOKRACJI W POLSCE. Ale poza panem Wentą i Januszem Świątkowskim oraz Johnem Borellim, cała reszta dziennikarzy jeździ z aparatami na otwarcia i pokazuje wiecznie zasłużone władze. Ja nie wiem czy w taki Tomasz Gołąbek (Głos Kaszub), Mariusz Szmidtka (Dziennik Bałtycki) i Leszkowski (Gazeta Kartuska) - czyli redaktorzy miejscowych mediów, nie powinni dostać jakiejś nagrody za umiejętne omijanie krytyki wobec władz i za ich promocję. Proponuję aby ogłosić publiczny konkurs pn "LAURY JERZEGO URBANA" ze społeczną zbiórką pieniędzy na nagrody od lokalnej społeczności dla wymienionych redaktorów, za realizację tak szczytnych celów.
Należy też podziękować pani, która sprzątała salę przed jej uroczystym otwarciem oraz pani sekretarce z urzędu gminy, która robiła kawę, po to żeby p. wójt również mógł podejmować trafne decyzje. Wizerunki dobroczyńców lokalnej społeczności zostaną naklejone na siatkę do gry w siatkówkę. Uczniowie będą grali posuwając się na kolanach w specjalnie uszytych filcowych ochraniaczach. Będą mogli dzięki temu widzieć piłkę na polu przeciwnika i wyrażać swoją wdzięczność dla tych, co wzięli pieniądze za swoją pracę (niektórzy mówią, że również za spełnianie obowiązków).
hej a ty ich zansz? [ Dodano: Czw 26 Paź, 2006 09:45 ] Kurcze bo z tą salą to jeszcze nie było zadnych takich przekrętów co nie, tylko to że rodzina budowała sale gimnastyczną... Mnie strasznie denerwuje co ta rdzina robi z naszą wioską... szkołą...
jasne , ze nie jest to przypadek!obok pani dyrektor szkoly stoi szanowny wlasciciel/radny gminy/ firmy ktora budowala to oto sale, /dla niewtajemniczonych brat/na uklady nie ma rady!oprocz brata to kadre nauczycielska zasila bratowa..... prawdziwy klan!moze Rysia jeszcze zatrudnia :rolleyes:
Kurcze ja wiem gdzie jest ta sala nowa i znam tę rodzine co ją "budowali" i zapewniam ze to nie jest przypadek!!!