Już kilkakrotnie pisaliśmy o niedociągnięciach do jakich dochodziło w kartuskim szpitalu, gdzie lekarze mieli dopuścić się zaniedbania obowiązków służbowych. Niestety - takie sytuacje mają miejsce w całej Polsce. Według założeń nowej ustawy, osoby - poszkodowane podczas przeprowadzanego leczenia - będą miały silniejsze argumenty dochodząc swoich praw przed sądem niż dotychczas.
Siedem miesięcy trwało nanoszenie poprawek przez Ministerstwo Zdrowia w projekcie ustawy o izbach lekarskich. Planowo miało dojść do zmniejszenia liczby okręgowych izb lekarskich - miałaby przypadać jedna na każde województwo (w sumie 16), jednak pozostanie ich 22.
W ustawie naniesiono wiele poprawek dotyczących postępowania w kwestii odpowiedzialności lekarskiej. Resort zaproponował m.in. zwiększenie zakresu kar, które mógłby wykorzystać sąd lekarski.
W przypadku szkód pacjenta, w akcie oskarżenia on sam byłby stroną postępowania - dotychczas miał jedynie status świadka.
Niedawno pisaliśmy o przypadkach ze szpitala w Kartuzach, gdzie lekarze mieli dopuścić się zaniedbania obowiązków służbowych. W jedym z nich Paweł Rybakowski z Prokowa zarzucił lekarzom brak zainteresowania jego chorą małżonką, u której zdiagnozowano guza mózgu i cukrzycę. Kolejny dotyczył pani Gabrieli, odesłanej do domu z objawami zawału.
Miejmy nadzieję, że wprowadzone obostrzenia zmienią coś w polskim systemie służby zdrowia.
M
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze