Pani Małgorzata, 85-letnia mieszkanka Szarłaty, wciąż tworzy z sercem i pielęgnuje tradycję. U niej znajdziecie nie tylko piękne palmy wielkanocne i bazie, ale także jałowiec – dawniej wykorzystywany w kaszubskich obrzędach, gdzie symboliczne smaganie miało przynieść zdrowie i pomyślność. To nie tylko wspomnienie dawnych czasów, ale kawałek żywej historii, który wciąż trwa. A Wy… pamiętacie jeszcze te stare, kaszubskie zwyczaje?
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze