Reklama

Panowie wplątani w... babskie gadanie

07/03/2008 11:52
W przodkowskiej bibliotece po raz kolejny odbyło się spotkanie pod nazwą „babskie gadanie”. Co roku - przed Dniem Kobiet – organizuje je dyrektor Danuta Rzepka. Do biblioteki przybyło prawie trzydzieści pań, ale głównymi bohaterami wieczoru byli... panowie.

W tegorocznej edycji imprezy w krzyżowym ogniu „babskich” pytań znalazło się podczas wczorajszego wieczoru trzech zaproszonych na imprezę panów – Jarosław Ellwart, właściciel wydawnictwa Region, Tomasz Fopke, poeta, kompozytor i dyrygent oraz Franciszek Rzeszewicz, przewodniczący Rady Gminy Przodkowo.

Czytelniczki biblioteki przygotowały na kartkach kilkanaście różnorodnych pytań. Wśród nich były poważne, żartobliwe, mniej lub bardziej dociekliwe, a niektóre nawet z odrobiną pikanterii.

Przy zadawaniu tych ostatnich w najmniej komfortowej sytuacji był Franciszek Rzeszewicz, gdyż na sali była obecna jego żona Róża. Cóż bowiem można wymyślić, gdy pytają o różnicę między żoną a... kochanką? Znany z wyjątkowego poczucia humoru pan Franciszek i na to znalazł receptę, bo posłużył się rymowanką: – ani żona, ani kochanka, tylko wina szklanka. Z kolei na pytanie, czy nosi kalesony, odpowiedział twierdząco, ponieważ uważa, że to właśnie ta część bielizny jest... ostatnim przywilejem współczesnego mężczyzny.

Przybyłe na spotkanie panie próbowały również dociec, co panowie sądzą o powiedzeniu - przez żołądek do serca. Jarosław Ellwart wyznał, iż sprawdza się to dopiero przed czterdziestką. Natomiast przewodniczący Rzeszewicz wspominał czasy swojego narzeczeństwa. - Co przyszedłem do domu swojej przyszłej żony, to porcje na talerzu były coraz większe – żartował. - Aż wreszcie pojąłem, że muszę się w końcu ożenić.

Panie wypytywały też o kulinarne upodobania i umiejętności, czy żony zdobyły ich serca frykasami czy... seksowną bielizną, a także ile czasu poświęcają swoim małżonkom. Okazało się też, że panowie nie umieli odpowiedzieć na pytanie, jakich kosmetyków używają ich drugie połowy.

Dowcipnie i z humorem serwowane odpowiedzi wywoływały salwy śmiechu i były nagradzane oklaskami. Nie ulegało wątpliwości, że wszyscy znakomicie się bawili.

W trakcie spotkania wójt Andrzej Wyrzykowski wszystkim paniom złożył serdecznie życzenia z okazji ich święta, a na ręce pani dyrektor Danuty Rzepki przekazał kwiaty i upominki.

Pierwsza część imprezy była autorskim spotkaniem Tomasza Fopkiego, który recytował swoje wiersze, m.in. z tomiku „ESEMESË do pana Boga” oraz erotyki z tomiku „Szlachama kùsków”, śpiewał też fragmenty „Pierwszej kaszubskiej pasji”, czytał również kaszubskie szpòrtë. Można było podczas spotkania nabyć książki z autografem autora.

Longina Templin
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości