W niedzielę mieszkańcy Kartuz poszli zarówno do urn, jak i na występ kabaretu Paranienormalni w Kartuskim Centrum Kultury. Jedna z najbardziej znanych grup kabaretowych powróciła po latach do stolicy Kaszub w nowym składzie i rozśmieszyła publiczność do łez.
Paranienormalni zadebiutowali na polskiej scenie kabaretowej w 2004 roku. Początkowo był to duet Igora Kwiatkowskiego i Roberta Motyki. W swoich występach wykreowali postacie, które stały się kultowe i charakterystyczne dla polskiego kabaretu, jak Mariolka czy doktor Prozak. Obecnie występują jako trio: Robert Motyka, Michał Paszczyk i Bogusław Kudłek. W takim składzie pojawili się przed kartuską widownią.
W trakcie półtora godzinnego występu zabawiali publiczność do łez. W ich skeczach nie zabrakło odniesień do Kartuz, co szczególnie angażowało odbiorców. Dwie osoby z widowni zostały zaproszone na scenę i wzięły udział w jednym ze skeczy.
Wyraziłem swoją opinie.Tylko tyle.
Ciebie to nawet Jan Pietrzak śmieszy z jego drętwymi PISiorowskimi tekstami
to już Tadziu Drozda jest zabawniejszy