W Brazylii trwa największa i najważniejsza juniorska impreza szachowa w tym sezonie - Mistrzostwa Świata. Wśród reprezentantów Polski, którzy pojechali do Ameryki Południowej walczyć o medale w "królewskiej grze" jest także mieszkaniec Kartuz, 8-letni Paweł Teclaf, który jak dotąd radzi sobie bardzo dobrze.
Paweł, na co dzień zawodnik KKS Ormuzd Kartuzy oraz uczeń Szkoły Podstawowej nr 5 w Kartuzach jest jedynym z 17 reprezentantów Polski, ale jedynym startującym w kategorii 8-latków. Do tej pory rozegrał pięć pojedynków, wygrywając aż cztery z nich.
W pierwszej rundzie Paweł uporał się się z Boliwijczykiem, Iohanem Mollo. W drugiej z Meksykaninem Estebanem Moreno Vazquezem, a następnie z Amerykaninem Aydin"em Turgut"em. Dopiero w czwartej rundzie sposób na naszego szachistę znalazł kolejny z reprezentantów USA i zarazem jeden z faworytów imprezy - Awonder Liang. W piątej rundzie Paweł wrócił już jednak na zwycięską drogę i pokonał wyżej notowanego Chińczyka, Kaifenga Yu.
Taki bilans pojedynków przy szachownicy sprawia, że kartuzianin zajmuje bardzo dobre, piąte miejsce w klasyfikacji łącznej swojej kategorii wiekowej. Z komletem punktów prowadzi wspomniany już Awonder Liang (USA).
W środę kolejny mecz, a przeciwnikiem szachisty z Kaszub będzie Matin Mursalli z Azerbejdżanu.
Bartek Gruba
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze