Reklama

Pectus i Blenders rozkołysały publiczność na Jarmarku Kaszubskim

27/07/2009 15:55
W miniony weekend (25 - 26 lipca br.) w Kartuzach odbyła się coroczna impreza - Jarmark Kaszubski. Mimo pogody, która tego lata nie dopisała, tłumy zgromadziły się na Wyspie Łabędziej przed wieczornymi koncertami gwiazd - zespołami Pectus i Blenders. Publiczność świetnie się bawiła.

Na tegorocznym Jarmarku Kaszubskim można było zobaczyć wiele atrakcji. Poza dziełami twórców ludowych, począwszy od serwetek z kaszubskimi haftami, a skończywszy na rzeźbach i malowidłach, ludzie zgromadzeni na imprezie mogli skosztować tradycyjnego chleba ze smalcem. Produkt ten polecały panie, reprezentujące Zrzeszenie Kaszubsko-Pomorskie w Kartuzach - Jolanta Czerwińska i Mirosława Kazana oraz Mieczysław Grzegorz Gołuński.

- Początkowo Jarmark Kaszubski promować miał twórców ludowych i ich dzieła - oznajmiła Aleksandra Maciborska-Pytka - dyrektor Centrum Kultury "Kaszubski Dwór", które odpowiedzialne było za organizację imprezy. - Potem, zgodnie z życzeniami publiczności, imprezę zaczęły odwiedzać gwiazdy.

Na jarmarku zobaczyć można było też profesjonalny sprzęt muzyczny, montowany w samochodach. Cieszył się on dużym zainteresowaniem, szczególnie wśród fanów motoryzacji. Przy pięknych pojazdach asystowały równie piękne hostessy.

W pierwszy dzień jarmarku nad jeziorem klasztornym odbyły się zawody wędkarskie. W kategorii seniorów tegorocznym laureatem został Dariusz Kuczkowski, natomiast kategoria juniorów należała do Krzysztofa Góry. Wyniki konkursu ogłaszała burmistrz Mirosława Lehman oraz Leszek Przewoski, będący również konferansjerem imprezy.

Imprezę odwiedził także zespół C.Z.A.D., który wykonał swoje najciekawsze utwory, znane głównie z radia Kaszebe.

W sobotę wieczorem publiczność mogła przenieść się w nieco odmienny klimat, bawiąc się przy muzyce irlandzkiej. Był to jednak zaledwie początek dobrej zabawy. Gdy na scenie pojawiła się grupa Pectus, na Wyspie Łabędziej zgromadziły się tłumy. Zespół zagrał swoje największe przeboje, m. in. "To, co chciałbym ci dać" oraz "Jeden moment". Publiczność śpiewała utwory razem z wykonawcami. Wszyscy świetnie się bawili.

- Jesteśmy pierwszy raz w Kartuzach i bardzo podobała nam się atmosfera panująca na koncercie - powiedział tuż po występie Tomek Szczepanik - wokalista zespołu Pectus. - Cieszymy się, że publiczność tak cudownie reagowała po wszystkich utworach znanych, jak też tych mniej popularnych. - Pozdrawiam również wszystkich czytelników portalu Kartuzy.info - dodał.

W niedzielę dobrą zabawę oraz ciekawą rozrywkę zagwarantował znany polski kabaret Dno. Śmiech oraz oklaski towarzyszyły każdemu z przedstawionych skeczów.

Gościem Jarmarku Kaszubskiego był również Rafał Szmytke - prezes Polskiej Organizacji Turystycznej, zajmującej się promowaniem naszego kraju za granicą, w tym również Kaszub.

- Imprezy organizowane w Kartuzach, takie jak Jarmark Kaszubski, są dobrym przykładem na to, że w Polsce dużo się dzieje w sferze kultury - oznajmił Rafał Szmytke. - To właśnie takie przedsięwzięcia, jak potwierdzają eksperci, są przyszłością turystyki.

W niedzielę wieczorem wystąpiła grupa Blenders. Wielu fanów zebrało się na Wyspie Łabędziej, aby posłuchać i pobawić się przy muzyce swoich ulubionych wykonawców, którzy już kiedyś odwiedzili Kaszuby.

Mimo pogody, która tegorocznej imprezie nie sprzyjała, występy gwiazd cieszyły się dużym zainteresowaniem, czego dowodem była tłumnie zgromadzona publiczność.

Andrzej Baranowski
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Konto usunięte 14 - niezalogowany 2009-07-28 01:05:41

    Zespół to tylko zespół gra jak potrafi czy się podoba ? jednemu tak drugiemu nie, więc kto co lubi. Zaś co do miejsca i rzeczy oczywistej że deszcz w poniedziałek równa błoto w sobotę to sprawa pewna i każdy z nas jest zgodny że fajnie jest się czasem uwalić po kolana. Następnym razem proponuje organizatorów posadzić w honorowej największej kałuży i kazać im tam siedzieć cały dzień. Z drugiej strony zabrali im park solidarności, na rynku ni ma jak... to co bidaki mieli zrobić ? Namówić burmistrza na meliorację wyspy i ścieżki ? zakładając że kobita wie co to jest to na bank ma to w poważaniu, z resztą jak to słyszałem bardzo w niedziele dbała o butki. Robi się remonty drug... szacun... fajnie ale gdzie reszta ?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    BuBu - niezalogowany 2009-07-27 23:16:20

    Miejsce jarmarku fakt, tragiczne. Trochę jednak nie rozumiem dlaczego czepiasz się zespołów? Nie wiem jak było na Pectusie, ja byłam na Blendersach i bardzo, ale to bardzo mi się podobało, świetnie się bawiłam, uwielbiam ten zespół i być może głównie z tego powodu podchodzę do tego tak entuzjastycznie - ale takie są realia, wszystkim nie dogodzisz. Więc myślę, że czepianie się organizatorów o jaki kolwiek zespół czy wykonawcę jest zwyczajnie bez sensowne, nawet jeśli jakiś nie przypadł by mi do gustu, bo na pewno spodoba się komu innemu.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    zaneta - niezalogowany 2009-07-27 21:45:29

    .....więc zacznijmy od skomentowania miejsca odbywania KARTUSKICH imprez-totalna paranoja i klapa.:/nie wiem dlaczego Gaj Świętopełka.Dotychczas odbywały się takie imprezy na głównym rynku i było wszystko w porządku i przede wszystkim zero BŁOTA TAK JAK TO BYŁO W PRZYPADKI TEGOROCZNEGO JARMARKU KASZUBSKIEGO.żadnych konkretnych straganów a by do nich dotrzeć to trzeba było upaćkać się po kostki w błocie.wiem ze bardzo dużo ludzi było niezadowolonych z tego powodu a liczba tam przybyłych osób mówi sama za siebie.gorszej gafy nie można było popełnić.mieszkańcy kartuz muszą teraz cierpieć bo komuś na rynku przeszkadzała taka impreza a to przecież tylko 2 dni w roku-czy to aż tak duuuuuużo.następną rzeczą która wielu bulwersuje to organizacja zespołów-nic trafionego-jak zawsze zresztą na kartuzy przystało.zespół PECTUS jest ok.inne miasta potrafią o wiele lepiej się zorganizować. a teraz wszyscy wypisują że niby było tak cudownie-a prawda jest inna.......!!!!!!!!!! życzę władzom kartuz by w przyszłości bardziej się postarali!!!!!! a imprezy w Kartuzach naszych kochanych wróciły tam gdzie jest ich miejsce-na główny rynek p.s tylko nie wiem gdzie te tłumy jak piszą poniżej i jaka publiczność się bawiła

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości