Reklama

Pępowo. O włos od pożaru domu...przez dzwonek

O sporym szczęściu mogą mówić mieszkańcy jednego z domów jednorodzinnych przy ul. Lipowej w Pępowie. Tylko dzięki ich spostrzegawczości w porę udało się zagasić ogień, wydobywający się z .... dzwonka do drzwi.

Do zdarzenia doszło w czwartek rano, około godziny 8.00. Przebywając jeszcze wewnątrz domownicy poczuli nagle dym. Zaniepokojeni zaczęli szukać jego źródła i tak trafili na elektroniczny dzwonek do drzwi, z którego już wydobywały się płomienie.

Na szczęście ogień nie zdążył się rozprzestrzenić, dzięki czemu sytuację błyskawicznie udało się opanować. W międzyczasie na miejsce przybyła też straż pożarna, ale pożar był już wówczas opanowany. Na strachu się więc skończyło.

Przyczyną zaprószenia ognia było najprawdopodobniej zwarcie instalacji elektrycznej w urządzeniu, które uległo zniszczeniu. Nadpalony został też metr kwadratowy podłogi, ale suma strat nie przekroczyła 300 złotych.

Bartek Gruba
Współpraca: Bartosz Kitowski
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Bartek Gruba - niezalogowany 2012-03-09 11:21:05

    Rzeczywiście dobór tego słowa nie był najtrafniejszy. Postaramy się to zmienić. Dziękuję za uwagę i pozdrawiam!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    rafcio - niezalogowany 2012-03-08 21:37:17

    Nie żebym się wymądrzał albo czepiał, ale... W większości pojawiających się na kartuzy.info artykułach o pożarach, w podsumowaniu wiadomości czytam, że: "przyczyną zaprószenia ognia ognia mogło być..." A w miejscu gdzie wstawiłem kropki pisze się o zwarciu instalacji lub innych rzeczach. Tymczasem wg Słownika języka polskiego: Zaprószyć ogień «spowodować nieumyślne zapalenie się czegoś przez rzucenie, pozostawienie palącego się papierosa, palącej się zapałki itp.» Jak się ma zaprószenie ognia o którym mowa w definicji Słownika z zaprószeniem ognia, o którym czytam na kartuzy.info? Przykład z artykułu "Wieżyca. Spłonął domek letniskowy. Kolejne podpalenie?" Na sygnale - Środa, 14 września 2011 r. (godz.10:19)): "Jak informuje straż pożarna, ze wstępnych ustaleń wynika, że przyczyną pożaru mogło być celowe zaprószenie ognia, nie wykluczone jest jednak, że mogło do niego dojść za sprawą zwarcia instalacji elektrycznej." Rozumiem, że autor wspomnianego wyżej artykułu pisząc o "celowym zaprószeniu ognia" miał na myśli po prostu podpalenie, czyli działanie celowe a nie nieumyślne... Zalecam w kolejnych artykułach zaniechanie używania sformułowania "przyczyna zaprószenia ognia", a zamiast tego posługiwać się np. "przyczyną pożaru". Pozdrawiam:)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości