Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
widzę, że moje wizyty w Starostwie (u pana X , czy pani Y) są odnotowywane ze szwajcarską dokładnością, niemniej jednak przywilej prasy polega na tym, że ma ona prawo pozyskiwać informacje, a w Starostwie można spokojnie rozmawiać na wiele tematów, w przeciwieństwie do UG, gdzie bez MGG nawet nie można zapytać o stan pogłowia w gminie Kartuzy, a ile zarabia stypendysta??? oficjalnie czy z bonusami? tak bym zapytał, a co do pracowitości urzędników - po IP widać, że i w Starostwie czytają z należną uwagą wypociny szpiega, i to cieszy 8) 8)
wiesz szpiegu w jednym się jeszcze z Tobą zgodzę bo zdaje mi się że dobrze odczytałem Twą myśl, skoro faktycznie w grę wchodzą niemałe pieniądze to owi urzędnicy powinni lepiej spożytkować swój czas a nie zajmować się obmawianiem bliźnich czy przyjmowaniem gości, wierzę że Ty stosowałeś tą zasadę i byłeś dla ludzi a nie odwrotnie. Zazwyczaj byłes dosyć skrupulatny w swoich wywodach i jestem pewny że gdybym obudził Cię w środku nocy i zapytał ile zarabia MGG zapytałbyś mnie tylko brutto czy netto ;)
ja kocham kobiety, naet duże jak Big, a co do bycia instytucją - mi się bardzo podoba pomysł, chyba założe Fundację im. Szpiega, a swoich oponentów bardzo lubię, poważam i szanuję , to nic, że inaczej - dla mnie (podobnie jak dla WK) urzędasy wszelakiej maści w 80 %-ach są do doooopy, a czy ja nim byłem ok? nie wiem, aczkolwiek się starałem w myśl zasady, że to ja byłem dla ludzi, nie ludzie dla mnie - wszak mi z ich pieniedzy płacono co miesiąc kasę, niezłą kasę - a odszedłem sam, zapraszam niedowiarków, a udowodnię, mam mnóstwo wycinków z prasy z tamtego okresu, taki byłem idealista, do dzisiaj mi zostało... 8)
...ja w kwestii formalnej: ...gdzie mozna dostac swieze pomidory??? :lol: szpieg - dla mnie to powoli instytucja się robi 8) . Gość jest w porządku i wywleka na światło rzeczy, o których sam bym się za Chiny Ludowe nie dowiedział. Za to go cenię i jednocześnie nie dziwię się, że to się może jednemu z drugim nie podobać. Nikt nie lubi stąpania po odciskach... 8) Nie podobają mi się za to ostatnio posty big woman - parafrazując, brzmią: "..wszyscy jesteście smutasy i gońcie się! Wara od szpiega bo on pokolorował to miasto.." (czy jakoś tak... ;) ) Szanowna koleżanko "big woman" - jesteśmy tylko małym okienkiem razem z tym całym Forum Kartuzy i nie przeceniałbym dokonań żadnej z osób tu występujących, bo tak naprawdę 80% mieszkańców naszego miasta nigdy nie słyszała o żadnym Forum. Spotykamy sie tutaj wirtualnie, aby się troszke rozerwać, względnie - żeby dowiedzieć się czegoś nowego o naszym mieście i wspaniałych jego Włodarzach (np. Król Słońce). Nie warto więc obrażać i rzucac słowwa ;) na oponentów kogokolwiek. PO TO JEST FORUM, ABY SIE LUDZISKA POGLĄDAMI POWYMIENIALI. Popraw mnie jeśli się mylę (albo smucę... ;) ). Pozdrawiam szpiega, big woman, WK, std, zorobabela i CAŁĄ RESZTĘ piszących na forum! PEACE! :D
jak widac czyjs odcisk nadepniety zostal i zabolalo. "powiatowo gminne " w ataku .oczywiscie merytorycznie ,analitycznie i z kulturka. tak sobie mysle ,ze w tym kraju urzednicy nie przeszli takiej transformacji po komunie jak sklepowe czy robotnicy masci roznej. nic sie nie zmienilo a jesli juz to na gorsze w znacznej czesci. im wyzej tym gorzej a oto kilka waznych spraw ,ktorymi zajmuja sie ciezko pracujacy urzednicy gadu -gadu kawa+ciacho gazeta ploty telefony od i do znajomych dyskusja jaki masz ciuch i gdzie mozna dostac swieze pomidory pokazy zdjec foto i tak wkolo macieju -dzien w dzien acha i odsylanie do wiecznego nigdy namolnych petentow oczywiscie sa tez pracujacy uczciwie -ci na dolnych szczebelkach jest tez troche kulturalnych,takich z prawdziwego zdarzenia (osobiscie zrobilem oczy jak zostalem zalatwiony przez pania ,ktora wymienia dowody w ug -takich wiecej ,sama przyjemnosc) i tak nie zmienia to mojego przekonania ,ze wiekszosc powinna miec na drugie "pomylka" i tu dodam ,ze dla mnie taka sama pomylka jest pani kwiecien jako staroscina jak i nasz burmistrz golunski i dlatego kartuzy to takie pierdziszewo i zadupie oczywiscie moim zdaniem moze jeszcze dodam ,ze ubawilem sie setnie tym twierdzeniem iz to tegie glowy wymyslily powiaty,naprawde dobre :lol: pozdrawiam forumowiczow ,milego dnia
"Tak "dobrych" pracowników, ambitnych, oddających się pracy nawet przed jej rozpoczęciem i dłuuugo po jej zakończeniu.... to się raczej nie pozbywa" wiesz pan co, się właśnie wybudziłem, 058-536-12-61 , UG się odezwie, i się pan dowie, że sam odszedłem, proszę o romowę z samym burmistrzem, ludzie Szpieg nie jest "perfect", ale ma swoje wartości, a na samym odejściu dostałem tyle laurek, że głowa mała 8) std możesz mnie nie lubić,ale nie skrzywiaj faktów, urzędasem byłem niezłym, jak i nauczycielem 8) a kac mnie męczy, ale to już tylko mój problem 8)
To raczej biografia, podkolorowana jak większość artykułów. Tak "dobrych" pracowników, ambitnych, oddających się pracy nawet przed jej rozpoczęciem i dłuuugo po jej zakończeniu.... to się raczej nie pozbywa. Pan Wenta kiedyś napisał o Szpiegu parę zdań... po przeczytaniu kilku choćby postów trudno się z nim nie zgodzić. Zresztą już samo określanie innych jako "debili" do tego wyrażenia: "Szpieguś" i "kac po wczorajszym" w jednym zdaniu wiele mi mówi... niedługo na murach zaczną widnieć napisy "Szpieg + Big woman = WNM", bo w końcu nic mnie już nie zdziwi...
...jasne. A panie sprzątaczki sprzątają "po ciemku". ...jeszcze lepiej. Powiat kartuski nie nalezy do największych, a co dopiero mówić o naszych gminach. I zgadzam się z haslem reklamowym dużego ubezpieczyciela: że "duży może więcej".
właśnie wciągam bieliznę i się głośno zastanawiam z mężem, dlaczego w Kartuzach nie lubią ludzi mądrzejszych od siebie? Szpieg ma rację , że powiat jest do d..., gmina jest do d...., pomimo nawet tego, że ja tam pracuję, a jeden facet lubi ściągać bluzeczki, godnie chyba zastępuję Szpiega z rana, ale już wypadam do roboty z panem Grzesiem, tylko mi on bluzki nie ściąga bo pewnie się boi , że jestem znajomą Szpiega, to jeszcze cud, że ja tam pracuję
goście proponuję wam poczytać życiorys szpiega, ja go znam , i życiorys i gościa, może wtedy wam krawat tylko będzie wisiał, jak dla mnie jeteście smutni, bo gość ma więcej do powiedzenia niż wy- a Ty Szpieguś trzymaj się i nie słuchaj tych debili - a jak tam kac po wczorajszym???
(było napisane ponad 5 co równoważy 6 lat - czyli nie ma nic do sprostowywania - co najwyżej do uściślania...) Co do reszty: Ha, ha, ha ! Nie zamierzam negować, ani czasu pracy, ani dawnej ambicji tylko... nikt, nigdy tego nie widział. Mierzysz krawaciarzy swoją miarą i oceniasz nie ich dzisisiejsze zachowanie czy postępowanie a swoje jako byłego krawaciarza. Czy nie czas się zastanowić nad pytaniem, że sokoro wtedy nikt tego nie widział i nie doceniał, a może nawet krytykował, to co SZPIEG robi właśnie teraz? Ocenia dawnego siebie, krytykuje dawnego siebie i wniebogłosy chwali dzisiejsze JA.
Fakt, szacunek dla symboli narodowych ulega stopniowo zatarciu..... Gorszące gdy czynimy to świadomie.....mniej gdy w nieświadomości wystawiamy symbol narodu żydowskiego w oknach......
Bardzo proste: zawsze pytać należy U ŹRÓDŁA, a nie przesiadywać u plotkarzy i powielać ich chore urojenia. jeśli więc masz coś przeciwko blondynkom, idź do blondynek, jeśli masz podejrzenia do rudych, pogadaj z rudymi. nie jest chyba aż tak trudno zakumać, co Panie Rzetelny? Nad instutucją powiatów zaś myślały głowy tęższe od Twojej. Powiaty nie są eksperymentalnym tworem ostatniej dekady. czy z powodu zastrzeżeń do pracy rządu w Wawie należy rozwiązać Państwo? sory, ale argument pierdzenia w stołki brzmi bardziej niz dziecinnie.
to, że masz żydowskie pochodzenie nie oznacza, że masz prawo posługiwać się symbolem Izraela jako załącznika dla swoich pełnych złości i jadu wypowiedzi. nie reprezentujesz Izraela, nie reprezentujesz mnie - nie przyklejaj innym Żydom swojej chorej etykietki ! szacunek dla Twojej Matki
a herb jest przynależny do rodu mojej matki, więc poniekąd i do mnie 8)
jak często TRZEŹWY jesteś w starostwie, zeby rzetelnie, po dziennikarsku zbadać sprawy u kilku źródeł? trzeźwość już wyjaśniłem,ale nie kumam tych źródeł? proszę podac nr pokoju w starostwie to zawsze wejdę i dopytam, w przypadku wątpliwości, powtarzam - powiatu są wg mnie do d..., ale ja ustawy nie zmienię i dalej będą tam pierdzieć w stołki rzesze dyletantów i nierobów 8)
genialne spostrzeżenia, trzeźwy w starostwie bywam zawsze - jest tam mozliwośc czegoś do pobrania? czekam więc na zaproszenie na ploty, skoro tylko u członków zarządu bywam, czasu mam dużo, bo rencistą jestem (taki wypadek kiedyś się przytrafił, a skutki do dzisiaj odczuwam), a żeby się nie zanudzić to sobie pisuję, szpieguję etc. , widzę, że ruszyłem czuły punkt Starostwa, czyli ..... ja już wiem pewnie, ale co tam, jestes dyletantem na prawie kazdy temat ,w ktorym zabierasz głos - to zreszta czuc w twoich "artykulach". proszę o przykłady, kiedyś jedna posłanka (wówczas posłanka) ciągała mnie po sądach bo ją obraziłem, ale w sądzie jakoś nie wskazała jak i gdzie a co do WC i plakacików - sorry, nie moja była to robota, te plakaciki dostawali malolaci, ale bez instrukcji jak i gdzie , to wylepili kibelek - chociaż oprócz smrodu fajek było tam co innego na dziś jesteś nosicielem plotek, tanim amatorczyną. co Ty możesz wiedziec u układzikach i kompetencjach ludzi, których wcale nie znasz??? a na wczoraj? a na jutro? a dlaczego tanim? próbował/a mnie pan/i? a plotka to pokarm dla babć, a dla pismaka czasami wskazówka, ja jednak tym się nie karmiem, czasami rzucę jakąś kaczkę, ale ma to sój cel (wielu już załapało, szkoda, że nie pan/i) jeśli to zastosujesz - jest jeszcze dla Ciebie dobra przyszłość WYBAWCO 8) uderz w stół, a się czasami coś odezwie, ale ok, krytyka jest formą bardzo dopuszczalną 8) tylko bez pomawiania, ok? trzymajmy się faktów, nie mitów, a mitem jest np. to, że w Kartuzach są tylko kompetentni urzędnicy, tych jest najmniej niestety 8) a teraz sobie jadę poszpiegować, czy mogę :P :P :P :P 8)
szanowny pan szpieg wypowiedzial sie z właściwą sobie przebiegłością i spostrzegawczością - jak zawsze :lol: z twoich wypowiedzi bije tak totalna niekompetencja i nieznajomosc faktow, ze nie ma sensu polemizowac - jestes dyletantem na prawie kazdy temat ,w ktorym zabierasz głos - to zreszta czuc w twoich "artykulach". powyższe Twoje opinie to potwierdzają. ale mniejsza o to. zwykle zanim zacznie sie cokolwiek krytykowac, samemu nalezy w tej sferze osiagnac jakis przyzwoity poziom. nazywasz ludzi nierobami. przy twoim zaangazowaniu na tym forum nie sadze, zebys byl w stanie wygospodarowac wiele czasu na prace. jedyne co potrafisz - to bicie piany. m.in. podczas częstych i długich nasiadówek u niektórych członków zarządu starostwa (jak widzisz - ja też mam swoich szpiegów). skąd ta kompetencja do oceniania tego, czego nie znasz? jak często TRZEŹWY jesteś w starostwie, zeby rzetelnie, po dziennikarsku zbadać sprawy u kilku źródeł? na dziś jesteś nosicielem plotek, tanim amatorczyną. co Ty możesz wiedziec u układzikach i kompetencjach ludzi, których wcale nie znasz??? zresztą - pracowników starostwa zatrudnia Starosta (ta, którą lubisz), a nie dyrektor wydziału - dla Twojej wiadomości, panie Kompetentny. z tego co widze, jeszcze nie sprzatnales po sobie toalety w starostwie, ktora okleiłes ulotkami wyborczymi. może tak zabrałbyś się do roboty ? zacznij od siebie! zanim osądzisz innych - osądź najpierw siebie. jeśli to zastosujesz - jest jeszcze dla Ciebie dobra przyszłość. ps. posługiwanie się herbem Izraela jest obraźliwe dla mnie i mojego Narodu. Żądam, żebyś go usunął
słusznie, ale czego wymagać od kogoś kto tak naprawdę siedzi i trzęsie się o utrzymanie stołka, bo kompetencji zero, wiedzy zero, a jedyne co jest to jakiś szemrany układzik z szefem, czy też zalety w postaci blond fryzury i obeszernego biustu 8) żeby napisać jakiś projekt, złożyć wniosek- naprawdę nie potrzeba być absolwentem Harvardu, niemniej jednak ten kartuski to zbyt mało, aktualnie szukam zwolenników do utworzenia na terenie powiatu (wstępna lokalizacja to Egiertowo) schroniska dla zwierząt (ot, taki mój konik, marzenie) i widzę, że może się udać, a i nawet kasę z Unii wyszarpać, dla dobra piesków, kotków i innych czworonogów 8)
Jakos nie widzę zapalonych świateł w urzędach po 15.00. W mojej firmie to normalka. Zgadzam się że roboty jest dosyć pod warunkiem że się chce. Często załatwiamy coś w urzędach i wiem kiedy oni kończą. Nie chodzi zresztą aby wszyscy dłużej pracowali i broń Boże zawsze, ale czasami mogli by się wziąć za poważne projekty majace na celu uzyskanie dużych pieniędzy. to nie jest trudne wymaga tylko nakładu pracy małego zespołu ludzi.
małe sprostowanie 6 lat, a dzień mojej pracy zaczynał się 20-30 minut przed otwarciem urzędu, a kończył.........czasami i nazajutrz, taki byłem ambitny i przejęty, a robota jest do zrobienia w każdym urzędzie, tylko trzeba zwyczajnie chcieć (nie znaczy to wcale, że byłem perfect, ale naprawdę się starałem jako młody , ambitny sekretarz gminy, wówczas lat 28) 8)
Tuż przed wejściem Polski do UE - z Brukseli płynęły informacje, że nalezy zwiększyć w Polsce zatrudnienie w administracji, bo nie do pomyślenia było, że pojedynczy urzędnik (innego niż Polska) kraju UE miałby mieć tyle co polski urzędas obowiązków. Szkoda, że niektórym się wydaje, że krawaciarze w urzędach (powiat, gmina ZUS, skarbówa, Agencje, KRUS itp.) tylko siedzą i czekają na nasz - społeczny telefon, który da im w końcu jakieś zajęcie. Zresztą zmuśmy SZPIEGa to drobiny refleksji - wszak to on wychwalał się ponad 5 letnim stażem w urzędzie... SZPIEGU, siedziałeś całe dnie bezczynnie?
hehehehe... :) Najdroży urząd powiatowy w woj pomorskim? Kartuski. Największe zatrudnienie? Kartuski. Etatowy członek zarządu to dodatkowy etat. Pozostali członkowie zarządu nadal są jego członkami - a co za tym idzie - dostają diety "członka zarządu" za posiedzenia tegoż... piękny mi przykład z góry. Co do łączenia wydziałów - to może jakieś propozycje? Wydział Edukacji z Wydz. Drogowym? hmmm...
A może , a może, a może... ? Po to właśnie urzędy mają podległe sobie instytucje, do których zwracają się z prośbą o wytypowanie jakiś wyróżniających się instytucji, firm czy osób prywatnych. W powiecie jest ich nie mało. Szkoły, powiatow komenda straży i policji, instytucje (PCPR, Urząd Pracy, domy kultury, biblioteki) itp. A jeśli te milczą lub zdane są na ciągle na wsparcie TYCH SAMYCH - to rzeczywiście robi się nieco sennie. Ale jest druga strona... Czyż to właśnie nagrody nie powodują, że czujemy się dowartościowani? ...Że widzimy gdzieś sens swojej pracy? Co lepiej niż nagroda mobilizuje do większego wysiłku (oprócz piwa)?
bez komentarza, się właśnie dowiedziałem: :P :P :P :P :P :P :P :P :P :P :P :P :P :P 8)
właśnie dostałem maila, że Perła była do d... bo się Szpiegowi nie podobała - dementuję te pogłoski, była ok, bo mnie nie było 8) ale za co dostał ją Maszynista sam nie wiem, zapytam u źródła 8)
gmina, powiat, województwo - trójwładza się wzajemnie uzupełniająca, czyli de facto przeszkadzająca sobie na zasadzie - kto ważniejszy, ale co do powiatu się powtórzę raz n-ty, te kobitki przy sterach ok, ale ten facet.......... 8) pani Janka i pani Mirka - proszę zostawić w spokoju, sam wiem jakie boje toczą o to i owo, ale może wygląda to inaczej , na nie stawiam jednak "w ciemno" 8) to nie jest liga pani Rasielewskiej, zapewniam 8)
Co do ilości urzędasów to absolutnie się zgadzam, że nas na tyle nie stać Przykład niech idzie z góry, wystarczy jeden etatowy członek Zarządu, a nie dublujące się trzy osoby i tak pewnie jest w większości komórek (wydziałów), a i te pewno by można połączyć
a czemu nie? wielu z nich ma śmieszne matury i śmieszne studia, a mądrzy absolwenci latają do PUP-y listy podpisywać , może czas na zmiany...? 8)
"bardziej mnie interesi po jaka cholere ten caly powiat? bo w gminie to cos tam sie zalatwia ,pobiera .uzyskuje ,sklada etc.. a ze gmina jako urzad jest przeciw mieszkancom i ma ich w dooopsku to swoja droga a w powiecie to co tam robia? podobno winda da sie tam pojezdzic i obserwtorium maja na poddaszu ,ale co dzialaja tak na co dzien? " W powiecie robią mniej więcej tyle samo co w gminie, inna inszość jak to robią. - gmina przedszkola (teoretycznie bo sprywatyzowali). podstawówki, gimnazja, powiat szkoły ponadgimnazjalne - gmina lecznictwo otwarte (teoretycznie bo sprywatyzowali) powiat lecznictwo zamknięte (szpital powiatowy) - gmina miejscowy plan zagospodarowania (teoretycznie bo go nie uchwalili i nie uchwalą w najbliższych 10-latach, jest bałagan i w takim stanie być musi), powiat wydaje pozwolenia na budowę plus nadzór budowlany (wydaję pozwolenia ale bałaganu nie zmniejsza) - gmina drogi gminne (teoretycznie, bo wysypanie trochę żużla i załatanie dziur). powiat drogi powiatowe ( od 15 lat męczy się z jedną szosą Kiełpino - Pikarnia i druga do Niepoczołowic i podobnie łatanie - gmina straż miejska powiat policja - gmina ewidenja ludności, działalność gospodarcza, powiat kominikacja, różne SANEPIDY itd Reasumijąć mimo że marnie to robią wolę Powiaty od urzędów Rejonowych
rzecz miała być o Perłach, a tu spory polityczne i kampanije jakieś, jednak co do porównania Żukowo - Przodkowo podzielam zdanie JFK, bynajmniej co do postaci wodzów tych gmin, pan Maszynista powoli zaczyna mieć problemy od tych swoich "sukcesów", także za moją przyczyną, a jakby pan Albin miał coś na sumieniu to dawać, a zrobię z tego użytek jednakowoż 8) miłej niedzieli i smacznego obiadku, takiego za swoje 8)
Kazdy ma swoje upodobania. Nie zdziwilbym sie gdybyś był JFK w bardzo zazyłych stisunkach z panem Tomaszem - wice, artystą. Ten to dopiero dal ostatnio czadu z WOSP-em w Żukowie. Nie wiedzial biedaczek, ze mu pracownik do pracy za granice wyjechał... Toż to dopiero jest przelozony. A potem tlumaczenia, ze z dnia na dzien, jak Dawid od miesiaca w Anglii siedzial. I - "Został zwolniony z pracy"... , a na stronie UG Zukowo przeprosiny, że "w związku z rezygnacją z pracy". To jak - zwolniony czy rezygnacja? A co do porównań obu panow burmistrzów - czas i wyborcy ocenią.
e tam po co jak ktos ma inne zdanie zaraz uzywac argumentow typu "ludzie kogos tam..."? ze mnie to juz szybciej "ludz "szpiega ,ktoremu kibicuje w jego poczynaniach .Szpieg debesciak i tyle. a ze ma klapki na oczach jak chodzi o Janeczke kochana to mnie wcale nie boli i jego sprawa. ja uwazam ,ze pJaneczka kochana to nierob a szpieg ,ze jest pracowita jak wincenty pstrowski i ok.pozostanmy przy swoich zdaniach. bardziej mnie interesi po jaka cholere ten caly powiat? bo w gminie to cos tam sie zalatwia ,pobiera .uzyskuje ,sklada etc.. a ze gmina jako urzad jest przeciw mieszkancom i ma ich w dooopsku to swoja droga a w powiecie to co tam robia? podobno winda da sie tam pojezdzic i obserwtorium maja na poddaszu ,ale co dzialaja tak na co dzien? i ile kosztuja w roku te wystepy "powiatowych" bo jak sa potrzebni jak tlen i pracuja jak te mroweczki to moze i osobiscie jakas nagrode ufunduje ,zeby nie bylo ,ze sie tylko czepiam np zdjecie z widokiem na rynek(taka nagroda skromna-ku pamieci)i w ramach odszczekania wrecze p Janeczce kochanej a co do wreczania perel ,korali z kasztanow czy czego tam jeszcze to smiac mi sie z tych konkursow chce. ot imprezka zeby sie pokazac.taka jak wojt roku i najlepszy strazak czy policjant albo stolarz meblowy po co to komu? nie wiem. ja o gustach nie bede prawil
Szpiegu nie przejmuj się , ludzie Gołuńskiego i Łapy widać nie śpią, rób swoje bo robisz to dobrze, a panią starostę to se nawet kochaj bo co mi do twoich gustów. Perła kaszubska to show pana Wojtka i nikt tego nie widzi oprócz ciebie i chyba o to idzie tobie z tymi etatami, a ta blondyna z jego referatu to co robi oprócz picia tęgiego na powiatowych imprezkach, ma takie plusy u kogoś jak Rasielewska u Gołuńskiego.tam jednak wiadomo za co i jak, a mój pan Albin burmistrz drogi Wilku jest o niebo lepszy od forsowanego przez red. Cackowskiego Łapy i Maszynisty, myślę, że pan Cackowski ma za takie chwalby kasę a Szpiega o to nie podejrzewam nawet przez pryzmat jego uczucia do pani Janki
:P :P :P :P 8) ;)
mała nieścisłość wkradła się w wypowiedź Wilka- pani Janka porozumienia nie podpisywała, brała udział tylko w pierwszym spotkaniu, na podpisaniu porozumienia w Gniewie niestety jej nie było - ot, takie małe sprostowanie a pisząc poprzednio o Kaziku miałem na myśli Staszewskiego, nie mojego kumpla ze śmietnika 8)
ha, słusznie wal w kaczy zad szpiega jak się należy, jednak małe ale: -na żadne perełki nie liczę bo jak Kazik nawet bym się po nie nie udał (szkoda, że się nie znamy) -pan Czesiu, pan Albin i pani Janka .... no cóż brali udział w owym pojednaniu Kaszubów i Kociewiaków, ale nie znaczy to wcale , że w takiej Stężycy "ścięte drzewko" nie leży mi na "żółądku" (odsyłam do moich wypocin na Portalu - czyli artykułów), pan Albin i pan Tomek fajne chłopy, ale coś za bardzo i nie zawsze z sensem atakuje ich pan Cackowski (jeszcze gorzej niż ja Maszynistę i Studenta), no a pani Janka jest sympatyczna, ale urzędników ma do bani, o czym także na bieżąco piszę, odsyłając kopie tego co naskrobię do budynku na 3 maja (wszczęto juz kilka spraw), więc co jeszcze mam "na sumieniu"? imprezki typu Perła niech i sobie będą, ale nie za taką kasę, co powtarzam z uporem maniaka, a jeżeli się golę to patrzę na swoją facjatę, przynajmniej jeszcze, ale cieszę się, że są fani mojego życiorysu i zachowań - kończąc powtarzam raz jeszcze - nad nikim parasola nie rozpostarłem, a kogos lubic mogę bardziej, kogoś mniej, lecz staram się mimo wszystko być chociaż trochę obiektywnym, a co do Promocji Kaszub - ha, znowu będzie fajna imprezka (a jakże, mój udział jest niemały) i to imprezka w bardzo wysokiej półki, ale czy ja spraszam lokalne gazety? czy ja zapowiadam coś wprzód? ot, będzie impreza, będą VIP-y z W-wy i nie tylko, sponsorować będzie obiadek + atrakcje znany biznesmen powiatu, a efekty być może przysłużą się Kaszubom - a ja wcale perełek za to nie chcę, naprawdę - jednak krytyka szpiega jest jak najbardziej wskazana, bo jeszcze w siebie uwierzy ;) - a teraz co mnie boli w takim rzekomo hołubionym przeze mnie powiecie: a/ Wydział Ochrony Środowiska (Łapalice-ścięty las i skopane pole po nim, jeziora i samowolki, brak zezwoleń wodno-prawnych w takim Stolemie na przykład) b/nadzór budowlany (Borcz, Borcz i jeszcze raz Borcz - pani senator) c/urzędnicy z kadry kierowniczej - jak oni mnie bolą , jeden to nawet dokonał sfałszowania dokumentu (sprawa trafiła na biurko pana Malinowskiego) coś jeszcze? znajomość znajomością, ale ja naprawdę robię swoje Stężyca i Żukowo - równie przyglądam się i wnioski na papier przelewam 8) amen 8)
Tak sobie czytam te posty i krew mnie wilcza zalewa. Wyc sie chce jak wiac golym okiem kto jest pod ochroną niby to obiektywnego i, a jakże, wyczulonego na wszelkie nieprawidlowości wladzy Szpiega... Brawo dla Cygana, w 100% zgadzam sie z Twoim zdaniem. WK - widzisz jak to jest. To co napisales, jest po prostu rolą władzy, ale pod warunkiem, że robi to "Pani Janka". No ewentualnie jesli robią to jeszcze "pan Czesiu" ze Stężycy oraz ""pan Albinek" ze swoim zastepcą "panem Tomkiem" z Żukowa. Ale jak robi to "Niedouczony brodacz", albo "Maszynista ludzkości" - oj, to wtedy to jest niedopuszczalne i powoduje mdlosci... A dlaczego Perły są zle? No przeciez wszystkie kaszubskie wilki wiedzą doskonale, że najwiekszym wydarzeniem promocyjnym ubieglego roku, zupelnie niezauwazonym przez Kapitule (A fe!!!) było podpisanie porozumienia z GNiewem i Pelplinem przez panią Jankę, pana Czesia i pana Albinka... A pomysłodawcą był... a już nie pamietam, kto! W kazdym razie na zdjeciu był nieogolony, ale to chyba nie był Szpieg, bo on gdzies pisał, że zgodnie z ojcowskim zaleceniem (czy też matczynym) zyje tak aby goląc sie mogł codziennie patrzec na swoją twarz w lustrze...
taka to rola władzy, ale znowu będzie , że ja bronię pania Jankę 8)
wręcza ,przecina,nagradza,wyglasza,wizytuje w stroju Mikolaja ,kaszubskim kubraku,z nozyczkami w dloni ,lampką wina na koncercie,występie ,z dzieciaczkami,biznesem itp tak jakos widze pania Janeczke kochaną (wiedze czerpalem z prasy i roznych wizji-tele) czym to sie różni od PRL-u???
do PiS-u mi strasznie daleko, ale wierz mi, że gdyby z wszelkich bibek na terenie powiatu w roku zebrać kasę to byłaby niezła kwota (myślę o takich bez sensu - typu "śniadanie u MGG" , czy spotkania wójtów z biznesem lokalnym , kończące sie ogólną popijawą), Perła Perłą, ale i ja ma w niej swój mały udział - pomysłodawcą konkursu gastro ( reazlizacja Portal Kartuzy.info) byłem ja, na tym balu nad balami wręczono i te nagrody, ale konkurs był o tyle ciekawszy, że sędziami byli klienci, a nie jakaś kapituła , a co do pomysłów - wierz mi, mam ich od zajechania, może mi się uda je wprowadzać w życie, choć część? niektóre są proste jak umysł Gołuńskiego, ale może i dlatego niezłe, kiedyś np. gmina, w której miałem przyjemność pracować, podpisała porozumienie z jedną z uczelni - studenci architektury spędzali u nas wakacje na praktykach , a gmina miała praktycznie za darmo wiele pomysłów urbanistycznych. itd.itp., a jeżeli zostałbym wybrany i stałbym się bezproduktywnym radnym bo np. byłbym sam to zawsze jest 5 wyjść, a po 4 latach narzekać nie będę, nie ta szkoła, no ale cóż - dzięki za głos (może decydującym się okaże?) i postaram się zaskoczyć, bardzo mile 8) 8) 8)
polska samorządnośc jaka jest każdy widzi ale to sami wyborcy sobie takich ludzi wybrali jak powiedział kurski "ciemny lud kupi wszystko" i wyborcy kupują jeżeli szpieg obieca im kasę na opał zimą likwidując imprezę pod nazwą perła kaszub wielu to kupi ale mało kto pomyśli ile takiego opału mozna z owej imprezy pozyskać. Wg Ciebie perła to marna promocja (zaproponuj lepszą wszak sam mówisz że masz dojścia do Starosty podziel się swoimi uwagami) wg mnie lepsza taka niż żadna, ma swoje minusy i ja także je widzę. Obiektywizm realizowny w dwóch osobach Szpiega i Szczepańskiego jest dosyć nierównomierny szczególnie jeżeli liczyć po ilości postów, poza tym masz prawo na forum pisać swoje własne subiektywne zdanie ponieważ ono od tego jest, inaczej wygląda sprawa pisania publikacji, nie chce mi się wymieniać Twoich poszczególnych artykułów i dzielić się moimi wrażeniami z nich (gdyż nie o tym jest ten temat a moje wrażenia jak napisałem są czysto subiektywne )ale wg mnie jest kilka spraw którymi zainteresowałeś się kierując się własnym interesem. masz zamiar startować w wyborach i jestem ciekaw jak będziesz realizował swoje słowa. Ja na Ciebie zagłosuje z czystej ciekawości, mam nadzieje że za lat cztery nie napiszesz że "oni" nie dali mi nic zrobić ani naprawić. jeszcze dwie rzeczy, mój głos już masz więc jako Twój wyborca apeluje do Ciebie skończ z "pisowskimi" frazesami mnie już mdli na hasło, biedny Naród czy podobne lepiej po prostu napisz zrobię tyle ile będe mógł, druga rzecz perła kaszub obejmuje chyba teren powiatu a nie kartuz.
tak dla ostudzenia emocji: :P :P :P :P 8)
mam swoje zdanie na temat polskiej samorządności, która w większości polega na przypadkowości i to chyba zrządzeniem losu z samorządowej polityki trafiłem wprost do redakcji jednej z gazet, znanej gazety poniekąd (bardzo radykalnej, jak i ja)- co do obiektywizmu z rzetelności, tu na forum występuje Szpieg i Szczepański , i szkoda,, że nie widzisz, że jeden pracuje dla drugiego, tak trudno się połapać? a co do biedy i opału - w tym względzie zawsze byłem i będę po stronie podatnika, którego kasę władza marnotrawi często i bez rozumu, a za bycie radnym (dodatkowo sekretarzem) to mnie nawet laurkami odznaczono na koniec i wiem co to budżet , jak się go tworzy i realizuje - promocja Kartuz to niby przez te Perły???? zaiste, świetna promocja - szczególnie kilku osób (wcale nie myślę o pani Jance, bo ją - powtarzam -cenię i lubię), a kampanię wyborczą będziemy robic także pod hasłem walki z ww. przypadkowością , radny powiatu działający "na sznurku" MGG to jeden z ciężkich przypadków, wymienić następne??? 8)
no coż nie znam sprawy ale w tym przypadku się zgodzę że nie należy przyznawać nagród politykom. Zawsze to wywołuje jakiś niesmak
myślę że dobrze zrozumiałem twoje słowa, skoro jestes dziennikarzem to chyba wiesz że podstawowym obowiązkiem jest bezstronność a Ty niestety bezstronny nie jesteś atakujesz tych których tobie wygodniej lub z którymi masz stare zadawnione porachunki Twoja "obiektywność" jest właśnie "Twoja". Co do środków przeznaczanych na ten cel to chyba sam powinieneś wiedzieć skąd sie one biorą przecież byłeś samorządowcem chyba że na radach na których ustalano budżet nie uważałeś za bardzo, w budżecie są przeznaczone środki na promocję i zdaje mi się że one są przeznaczane na ową imprezę, cóz skoro się nie zgadzasz z taką dystrybucją nie głosuj więcej na ludzi którzy taki budżet zatwierdzają. następna sprawa ten tekst z opałem i zima mam traktować jako początek kampanii wyborczej? bo nic innego nie przychodzi mi na myśl. Ostatnia sprawa proponuję zadzwonić do osób nagrodzonych i kapituły i zapytać czy czują się próżniakami i pustakami i czy ta nagroda wg nich jest potrzebna.
chyba się nie zrozumieliśmy - pytam tylko, czy stać to Państwo, ten powiat, na zatrudnianie sztabu ludzi tylko po to, aby odbyła się owa Perła, przecież zaraz Gołuński odznaczy następnych, a potem następni następnych i tak igrzyska będę trwały do końca roku i od nowa, o to tylko mi chodziło, a co do nagrodzonych i nagradzających - tak, są tam także próżniaki i miernoty, ale komentarz pozostawiam sobie, ok? pamiętajmy, że ten Naród nawiedziła ostra zima, ludziom jest zimno, nie mają kasy na nic, a na opał w szczególności, jednak większość polskiego społeczeństwa żyje byle jak, a władza się bawi , bawi za kasę tego społeczeństwa, ale ok - można wybrać między chlebem i igrzyskami, póki co odbywają się nieustające igrzyska 8) :P
pozwolę sobie wstawić mój nieobiektywny komentarz. dziwne szpiegu że nazywasz laureatów ludźmi pustymi i próżnymi nie chcę być złośliwy ale owe osoby wyróżnione tą nagrodą w przeciwieństwie do niektórych osób wiecznie narzekających na tym forum coś osiągnęły zacznijmy od początku. Wydarzenia kulturalne i promocyjne: Impreza plenerowa „Truskawkobranie” na Złotej Górze- wg was impreza mała lokalna nic nie znacząca to, że co roku przyjeżdża na nią kilkadziesiąt tysięcy osób to zapewne czysty przypadek! Faktycznie taka promocja kaszub to o kant d...py można potłuc Tu warto się zatrzymać Ośrodek Wczasów Zdrowych „U Zbója” Genowefy i Jerzego Gawroniaków w Gołubiu - o proszę próżniaki i pustaki pchają się po perłę powinni zlikwidować ośrodek i jak wszyscy kaszubi bulwy sadzić bo po co turyści mają mieć takie wygody, stodoła i siano dla każdego turysty! Tu zjesz najsmaczniej Restauracja „Checz Rybacka” w Borowie (właściciel – Barbara i Wojciech Jareman) - a ci to dopiero frykasy podawać im się zachciało przecież każdy Kaszuba wie że bulwy z kwasnym mlekiem są najlepsze precz z tą knajpą dla próżniaków i pustaków! Firma roku (powyżej 20 zatrudnionych) Farmjug Sp. z o.o. (Urszula i Jan Gawinowie) Kartuzy - o następni wyróżnieni co z tego że ludzi zatrudniają i że się rozwijają kogo to obchodzi po co to doceniać prawdziwy Kaszuba łaski nie potrzebuje, zatrudnienia także, poradzim se bez łaski! Małe przedsiębiorstwo roku - Kwiaciarnia Danuty Zaremba z Kartuz a to ci dopiero chwalić największą sieć kwiaciarni po co trza było pochwalić te co na rynku stoją z kwiatami bo w końcu co to za sztuka otworzyć kilka kwiaciarni zarobić na tym i wygrać z konkurencją! Pomagają innym - Ewa i Mirosław Itrychowie z Egiertowa - no wiecie Państwo żeby nagradzać za pomaganie innym przecie wiadomo że każdy Kaszuba czy Polak zawsze każdemu bezinteresownie pomaga codziennie to widać a na tym forum w szczególności! Nagrody specjalne - Kwatera agroturystyczna „Wichrowe Wzgórze” Marii i Andrzeja Kostuchów z Chmielna - następni co zamiast ziemniaków turystów chcą mamić! Firma „Wod-Kan” Grzenkowicz, sp. z o.o. z Kartuz (właściciele – Tomasz i Wojciech Grzenkowicz) - a tu firma bez przesady za co ich nagradzać? pewnie na Tuska głosowali i dlatego. Wójt Gminy Przodkowo Andrzej Wyrzykowski. - a ten tu hm ABW tam nie przyjechało czasem? on na pewno jakąś machloje planuje wiadmomo że każdy nie od nas to tylko knuje i oszukuje i czego mu jeszcze nagrodę dawać za co za rozwój gminy pfe przecież każda gmina rozwija się sama to są niepodważalne prawa natury! Dla tych co się nie domyślą ten tekst powyżej zawiera duż dozę sarkazmu i ma na celu pokazanie sposobu myslenia niektórych forumowiczów, którzy zapewne uważają się za osoby godne co najmniej orderu Orła Białego dla których promowanie ludzi, firm, ośrodków z terenu powiatu jest czystym marnotrawieniem pieniędzy a fakt docenienia wysiłku tych osób jest według nich głupotą bo takich ludzi doceniać się nie powinno lepiej pogonić ich stąd i najlepiej niech zapanuje równośc wszyscy biedni i głupi ale przynajmniej po równo.
no nie, już nie można mieć swoich sympatii...? lubie panią Jankę i już, a że ma kobieta klasę i osobisty wdzięk, którego brakuje np. jednemu burakowi "na urzędzie" to tylko jej atut, a co do imprezek - pani Janka nie bywa na moich, a czasami się widujemy na takich, co ja je potem relacjonuję (ostatnio były to Mikołajki w Szymbarku u Daniela Czapiewskiego), są to jednak imprezki nie z tych - "ku czci i z okazji" 8)
Szpiegu chyba stępiły Ci się pazurki :D gdzie Twoja drapieżność Tak tendencyjnego postu dawno nie czytałam ;) Ciekawe czy może dlatego, że Pani Janka bywa na Twoich imprezkach :D ;) Chyba świetnie się musiała u Ciebie bawić, skoro aż tyle lukru w tym poście :D A co do Twojego odznaczenia PERŁY, to jest całkiem dobre. Ale chyba lepsza jest PERŁA ze Zwierzyńca ( jeszcze jedną mam w schowaną w piwnicy ) ;) Jak mnie odwiedzisz to Cię poczęstuję, chyba, że myszy ;) wcześniej wypiją :D :D Pozdrawiam
może inaczej, jestem wrogiem powiatów od poczatku ich powstania, a pani Janka ma swój urok, który mnie może i zachwycił, lecz nie uśpił, póki co ustawa jest taka, a nie inna i powiaty sobie będą nadal funkcjonowały, co do 3 etatowych członków Zarządu, myślę, że pani Mirka mimo wszystko robi więcej niż wice pani Janki, który oprócz tego, że fajnie gada na łamach Kuriera (wywiad z "kadzącym" p.Cackowskim) to tak naprawdę robi tyle co i wpomniany wyżej sekretarz - czyli wrażenie 8) a co do współpracy z gminami - z tego co wiem wójtowie sobie chwalą współpracę z panią Janką, no może poza jednym takim, ale to ciężki przypadek i on oprócz siebie chwali niewielu 8)
Szpiegu co z tobą, nie przesadzasz, przecież szef za wszystko odpowiada. Co w tym Starostwie jest takiego dobrego, naprawdę potrzeba trzech etatowych członków Zarządu, dodaj do tego obsługę każdego z nich (asystentka). Nie rozumiem dlaczego wszelkiego rodzaju nagrody musza jednocześnie wręczać dwie osoby ( Janka i Mirka), a wogóle przeciez uważasz że to niepotrzebne. Nie stać starostwo na opłacenie basenu dla uczniów z Klasztornej ( a nie mają sali), a stać ich na trzech członków Zarządu z przyległościami. Gdzie te piękne inwestycje, chyba kolejny rok w którym nie skończą drogi Kiełpino - Borowo. Gdzie współpraca z Gminami (bynajmniej nie chodzi tylko o Kartuzy). Myśle , że przy współpracy i minimalnym zaangażowaniu własnym można było wiele zrobić i wybudować. Co Powiat zrobił dla miasta powiatowego. Sadze, że spokojne sesje rady powiatu i elegancja pani Janki Cię uśpiły. Pozdrawiam
przecież tak naprawdę w takim Starostwie tylko jego szefowa robi dobrą robotę - do pani Janki mam wielki szacunek i jest to dla mnie odpowiednia osoba na odpowiednim miejscu, ale cała reszta? Wydział Komunikacji , ok - robią swoje , a roboty mają wbród, Budownictwo - podobnie, pani Mirka Lehman - spoko, nie śpi , a roboty także ma niemało, pani Józia Byczkowska - podobnie - ale ta cała reszta promocujno-kulturalna .... szkoda kasy, aby trzymać sztab nieróbów tylko dla jednaj czy dwóch imprez, pamiętam jak podczas letniej Biesiady pracował ten wydział... szkoda słów, a taki pan sekretarz powiatu - akurat znam robotę na tym stołku, gdyż byłem 6 lat na podobnym (lecz w gminie) , jak widzę pana sekretarza to się zastanawiam, czy aż tak bogaty ten kraj, aby płacić 6 tysięcy komuś, kto robi jedynie wrażenie i decyduje o kolorach mebli w tym, czy innym gabinecie 8) ja bym mu także dał Perłę - za robienie wrażenia :P :P :P :P
Browary Lubelskie nie mogą byc nominowane bo nie z KASZUB
Może ci z kapituły innych nie znają, bo kogo obchodzi co się poza urzędami dzieje.
oto moja perła: :P :P :P :P 8)
ja kocham imprezy ku czci i z okazji, szczególnie za nasze i takie o kant d..., znam jednego prałata z Gdańska co kocha np. ordery , 4 sam sobie nadał (m.in. ustanowiony przez siebie Order św. Brygidy) , dla mnie to taka sama bufonada i ta sama liga, liga ludzi pustych i próżnych, mam pytanie - czy nadać komuś Perłę Szpiega? chętni zgłaszać się na maila, dostanie ten, kto najbardziej nie trawi jednego pana, o kim mowa? ot trudne pytania :P :P :P :P :P 8)
zgadzam się ze Szpiegiem :D jak widzę i słyszę o tych nagrodach roku, to robi mi się niedobrze :( Trzeba było zmienić kategorie bo nie byłoby kogo wybierać ? ;) Jak patrzę na te zdjęcia widzę prawie te same osoby co roku. Proponuję przyznawać nagrody w postaci karnetów na 5, 10, 20 lat. I po sprawie. ;)
szpiegu zaperlony to pan Wojtek ci się nie widzi? a chłopaki go lubieją
znam osobliwie jednego "Perlistę" i mam w głębokim poważaniu takie wyróżnienia - sorry , ale ja wiem co piszę i ze względu na wzląd, nie powiem o kogo idzie - ja w takim razie jestem "Super-Perlista" :P :P :P :P :P :P :P :P :P :P :P :P 8) 8) 8)
Poseł jak poseł, ani słówka nie pedzioł i se POSEŁ do dom . Ale wziom se ze sobom dyplom łod Starościny za nase dutki. Jak widać milcenie jest złotem i jest w cenie. Gratulcyje łody mnie. Ale nam se porobiło. Moje gratulacyje dla Pana OKRÓJA - pełyn profesjonalizm. No w kuńcu łot pinću laty robi peryły i wi co i jak i nie odbijo jysce jemu. Tak tsymaj. Co by tu ni gadac to wedle mnie PERŁA nalezy do PANI ALICYJI z MAJEWSKICH. To była PERŁA WIECORA.
Ludzieeee, ile można??
widzę, że moje wizyty w Starostwie (u pana X , czy pani Y) są odnotowywane ze szwajcarską dokładnością, niemniej jednak przywilej prasy polega na tym, że ma ona prawo pozyskiwać informacje, a w Starostwie można spokojnie rozmawiać na wiele tematów, w przeciwieństwie do UG, gdzie bez MGG nawet nie można zapytać o stan pogłowia w gminie Kartuzy, a ile zarabia stypendysta??? oficjalnie czy z bonusami? tak bym zapytał, a co do pracowitości urzędników - po IP widać, że i w Starostwie czytają z należną uwagą wypociny szpiega, i to cieszy 8) 8)
wiesz szpiegu w jednym się jeszcze z Tobą zgodzę bo zdaje mi się że dobrze odczytałem Twą myśl, skoro faktycznie w grę wchodzą niemałe pieniądze to owi urzędnicy powinni lepiej spożytkować swój czas a nie zajmować się obmawianiem bliźnich czy przyjmowaniem gości, wierzę że Ty stosowałeś tą zasadę i byłeś dla ludzi a nie odwrotnie. Zazwyczaj byłes dosyć skrupulatny w swoich wywodach i jestem pewny że gdybym obudził Cię w środku nocy i zapytał ile zarabia MGG zapytałbyś mnie tylko brutto czy netto ;)
ja kocham kobiety, naet duże jak Big, a co do bycia instytucją - mi się bardzo podoba pomysł, chyba założe Fundację im. Szpiega, a swoich oponentów bardzo lubię, poważam i szanuję , to nic, że inaczej - dla mnie (podobnie jak dla WK) urzędasy wszelakiej maści w 80 %-ach są do doooopy, a czy ja nim byłem ok? nie wiem, aczkolwiek się starałem w myśl zasady, że to ja byłem dla ludzi, nie ludzie dla mnie - wszak mi z ich pieniedzy płacono co miesiąc kasę, niezłą kasę - a odszedłem sam, zapraszam niedowiarków, a udowodnię, mam mnóstwo wycinków z prasy z tamtego okresu, taki byłem idealista, do dzisiaj mi zostało... 8)