Miniony weekend na drogach powiatu kartuskiego upłynął pod znakiem intensywnych działań policyjnych wymierzonych w kierowców łamiących przepisy. Tym razem funkcjonariusze koncentrowali się na eliminowaniu z ruchu drogowego osób prowadzących pojazdy pod wpływem narkotyków. Efekty? Pięciu zatrzymanych w ciągu zaledwie trzech dni.
Do pierwszego zatrzymania doszło już w piątkowe popołudnie w Kartuzach. Policjanci z drogówki zatrzymali 31-letniego kierowcę fiata, u którego tester narkotykowy wykazał obecność amfetaminy. Mężczyzna stracił prawo jazdy, a jego samochód został odholowany na policyjny parking. Kilka godzin później, po godz. 21:00, patrol interweniował w Garczu. 34-latek również prowadził pojazd pod wpływem amfetaminy.
Sobota przyniosła kolejne dwa przypadki. Funkcjonariusze zatrzymali 25-letniego kierowcę audi, u którego stwierdzono obecność amfetaminy. Jak się okazało, mężczyzna nie posiadał nawet uprawnień do kierowania pojazdami. Drugi przypadek dotyczył 29-latka kierującego volkswagenem golfem — policyjny tester wykazał obecność THC, a kierowcy natychmiast zatrzymano prawo jazdy.
Ostatnie zatrzymanie miało miejsce w niedzielę. 28-letni mężczyzna kierował fordem będąc pod wpływem kokainy. Także i w tym przypadku skończyło się na zatrzymaniu prawa jazdy.
— Za kierowanie pojazdem mechanicznym pod wpływem środków odurzających grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności, co najmniej trzyletni zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi oraz konfiskata pojazdu. Wsiadając za kierownicę pod wpływem alkoholu, czy narkotyków stajesz się przestępcą. Apelujemy do kierowców, aby nigdy nie prowadzili pojazdu po alkoholu czy narkotykach. Z kolei osoby postronne, które widzą, że za kierownicę wsiada osoba nietrzeźwa, prosimy o natychmiastową reakcję w postaci uniemożliwienia jazdy lub zgłoszenie telefonicznie pod numer alarmowy 112. - podkreśla st. sierż. Aleksandra Philipp, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach.
Reklama
Kartuska policja zapowiada kontynuację działań wymierzonych w nietrzeźwych i odurzonych kierowców. Wszystko po to, by nasze drogi były bezpieczniejsze.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze