W przeciągu dwóch dni prawie 150 uczniów z kartuskich szkół przystąpiło do egzaminu na kartę rowerową i motorowerową. Pozytywnie przez egzaminacyjne sito przeszła ponad połowa zdających.
Egzaminy odbywały się na Miasteczku Ruchu Drogowego pod bacznym okiem policjantów z kartuskiej drogówki, kom. Anny Wałędzis i st.sierż. Dawida Marszałkowskiego. Wszystko rozpoczęło się od omówienia z młodzieżą zasad bezpieczeństwa, zachowania się na drogach oraz przepisów drogowych.
Policjanci przestrzegali młodzież o skutkach i następstwach niestosowania się do przepisów, których efektem są zdarzenia drogowe.
Następnie szczegółowo omówiono trasę przejazdu, po czym śmiałkowie ruszyli. Niestety po skończonym egzaminie nie wszyscy mieli powody do radości. Ponad pięćdziesięciu osobom, z prawie stu pięćdziesięciu ubiegających się o uprawnienia, nie udało się pozytywnie przebrnąć przez trudy testu. Egzaminujący młodzież policjanci byli bardzo surowi w ocenie zdających i szczegółowo zwracali uwagę na popełniane błędy i przewinienia rowerzystów, a w szczególności na znajomość przepisów.
- Wszystko to w trosce o zdających, gdyż na drodze nie ma już miejsca na pomyłki i nieznajomość przepisów, a to właśnie motorowerzyści zaraz po pieszych i rowerzystach określani są mianem "najmniej chronionych uczestników ruchu drogowego" – wyjaśnia Jarosława Krefta, rzecznik prasowy KPP Kartuzy.
Jarosława Krefta, KPP Kartuzy
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze