Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
przecież jako stary psychiatra wiem, że każda gazeta ma swojego mocodawcę, a Kuriera wspirali lokalni biznesmeni i to jak, a pan Wenta pisał co chcieli, bezściemy proszę bo na oddział skieruję Dodano przez psychiatra <> w 2005-04-05 14:52 z [83.25.141.212]
Niezalezna.....to tyle samo co bys powiedzial ze ma 10 tysiecy nakładu, powiem ci jednak ze gazeta jest fenomenalna bowiem okazaju sie, a rczej jej redaktor wielki czarownikiem jest, czary mary : jest gazeta, czary mary nie ma gazety? Pojawia sie i znika taka rola jest jej magika! To ma byc niezalezne?moze dla ciebie dla mnie niezaleznosc przejawia sie w troche inny sposob... Dodano przez Doktor No <> w 2005-04-05 14:04 z [83.25.224.240]
Dr. No i Bezsenna - co za idealna para. Dr. No to pewnie psychiatra, a pani Bezsenna - to jego pacjentka?!? Mi na przykład bardzo brakuje gazety pana Wenty. Była jedyną niezależną - tak jak pisało tam w stopce. Szkoda, że nie było w niej porad dla sfrustrowanych pacjentek Dr. No, bo samemu doktorowi już chyba nic nie pomoże. Dodano przez Stęskniony <> w 2005-04-05 13:20 z [83.25.183.77]
To ze porównał nie znaczy ze miło........baw sie dalej panie Wenta ale sa sposoby zebyu pana roszyfrowac i to jest ten bład Dodano przez Doktor No <> w 2005-03-05 00:15 z [83.25.247.190]
do pana Wenty przyrównał pana dr No , co pozwoliłam sobie powielić bo mi to także jakoś pasuje, a rozpoczął-ęła to jakieś pana wizje ?omamy? jakie ulubione wątki panie Błond? pana losy sa tak znane prawie jak historia Kartuz, doprawdy sen panu dobrze zrobi i mi chyba też , choć bezsenna jestem jak nigdy Dodano przez bezsenna płci żeńskiej <> w 2005-03-05 00:14 z [83.25.127.118]
Widzę, że Bezsennej (Bezsennemu) zabrakło argumentów na obronę, więc rozpoczął zupełnie inny wątek - przez siebie tak ulubiony.<br /> <br /> Miło mi, że Bezsenna (Bezsenny) raczył mnie porównać do pana Wenty. Dodano przez James Bond <> w 2005-03-05 00:03 z [83.25.164.83]
ale jak zauważył dr No pan Wenta krytykuje wszystko co nie jego, autorka tych dwóch artykułów napisała je w sposób bardzo przyzwoity , poziom o wiele wyższy od kartuskiego , nawet od sławnego redaktora Błonda i tylko gratulować portalowi takiej dziennikarki, a co do błędów panie Błond to lepiej pan zamilknie bo mozemy je wymieniać i wymieniać , jak tu ktoś napisał zazdrość przez pana przemawia czy co? będzie miał pan znowu 10 młodych dziennikarzy - dalej maturzystów jak wtedy, co to pana okradli i oszukali? zostaw pan portal i jego ludzi i zajmij się swoim Kurierem bo to nawet nieładnie krytykować konkurencję w taki sposób - dobrej nocy panie Wielki Błond Dodano przez bezsenna <> w 2005-02-05 23:34 z [83.25.127.118]
.....przeciez te porady sa tak bardzo wyczuwalne panie Wenta, niech ze sie pan przedstawi jestem Wenta a nie Bond i tez popełniam błedy od chociazby czepiam sie ulotek wyborczych ludzi ktorzy mogliby w Europarlamencie nam cos wywalczyc ale nie wywalcza bo ...wiadomo. No ale nie ma to jak doswiadczenie w tylu gazetach sie pracowało...<br /> Dodano przez Doktor No <> w 2005-02-05 22:55 z [83.25.247.190]
Młoda dziennikarka ma prawo do błędów, jednak w jej dwóch pierwszych artykułach pojawiły się treści, które wątpliwie świadczą o jej znajomości podstawowych spraw. Nawet nie próbowała dociec prawdy.<br /> Artykuł o parkingach przy C.H. "Kaszebe" jest ogromną pomyłką. Zarzuca kupcom, że utrudniają dostęp do Centrum Handlowego, gdy tymczasem parkomaty postawiło tam miasto (Rada Miejska w Kartuzach). Zatem artykuł jest o niczym, jeśli nie próbowała zapytać o zdanie kupców.<br /> W tekście 1-majowym jest kilka ciekawych spostrzeżeń, jednak styl pisania ("komusze zachęty", "satyra na koreańsko-kubańskie klimaty", "odbierali hołd ucieśnionego narodu") nadaje się raczej do brukowców. Artykuł nie ma nic wspólnego z dociekaniem prawdy, a jest jedynie szyderczą ironią z minionego okresu. Dodano przez James Bond <> w 2005-02-05 19:09 z [83.25.164.83]
" Dzisiaj taki pochód trąciłby głupim żartem, albo satyrą na koreańsko-kubańskie klimaty"- po prostu pełen profesjonalizm bije od tego zdania(btw. nic nie wnoszącego do treści artykułu), sorry ale co to za określenia jak "trąciłby" albo "koreańsko- kubańskie klimaty"? Mi one przypominają powiedzonka z gazet typu "Bravo". Żywy styl pisania to wbrew pozorom nie kretyńskie docinki. Dodano przez Tropiciel <> w 2005-02-05 17:28 z [80.54.210.148]
Co jak co ale jestem przekonany ze Kate Sz ulotek wyborczych komentowac nie bedzie......napewno nie bedzie Dodano przez Społecznik <> w 2005-02-05 17:10 z [83.25.199.125]
Bardzo trafne uwagi - 1 MAJ to dawniej wymuszone chwalenie sytuacji, jaka panowała, a była raczej marna dla wielu... Obecnie mamy długi weekend i żadnej imprezy się nie robi... Wokoło się coś dzieje, bo władze o to zadbały, a u nas jest tak, że ludziom nawet się nie chce wyjść z domu... A przepraszam, spotkałem wczoraj kilka osób w lesie ;-)).<br /> <br /> Poziom artykułu żenujący? Więcej obiektywizmu? Musieliśmy czytać coś innego ;-)). Krótko, treściwie, chwilami hasłowo, co jeszcze bardziej oddaje nastrój tamtych dni, bo w końcu 1 MAJ nam się kojarzy z rzucaniem haseł ;). Dodano przez Japco <> w 2005-02-05 13:24 z [83.25.206.118]
panie Bond-Wenta , bo chyba się nie mylę, nie neguję poziomu pani Ewelinie, ale tekst Kate jest na naprawdę niezłym poziomie, z nutką ironii i pisany bardzo fachowo, jezeli kocha pan relacje z imprezy, gdzie prawie cały tekst to wyniki i nazwiska laureatów to pana problem , na moje pojawiła się zdolna osoba z niezłym piórem, gratulacje dla właścicieli portalu, takich dziennikarzy nie ma tu nikt, tak dalej, a panu Wencie żal się robi zapewne Dodano przez Agnieszka <> w 2005-02-05 12:27 z [83.25.157.109]
Pamiętam pochody 1-majowe - w tym dniu rzeczywiście coś się działo. W tej chwili to święto jest takie bezpostaciowe - nic sie nie dzieje...<br /> <br /> Uważam, iż Kate ma rację - gdzie się podziały majówki i inne fajne imprezy?!<br /> <br /> Drogi Tropicielu zauważ, że przyda nam się podejście Urbana - nie bójmy się pisać o tym, co nam nie pasuje, wytykać błędy. Krytyka powinna dać do myślenia - pozwala wyciągnąć wnioski. Ale sorry - my nie lubimy krytyki... nikt nie lubi, ale krytyka jest konstruktywna tylko dla ludzi inteligentnych. To takie moje przemyślenia...<br /> <br /> Mnie osobiście podoba się ten styl, bo Kate pisze przynajmniej coś od siebie. Nudzą mnie już artykuliki nie dające do myślenia w stylu sprawozdania z imprezki. Przecież nikt nam nie każe myśleć tak samo jak ona - mamy chyba swoje zdanie, nie uważacie? Dodano przez Czytelnik <> w 2005-02-05 11:45 z [83.25.239.193]
I do tego kreuje się na pierwszego prześmiewcę Kartuz, szkoda tylko, że jej styl pisania jest na poziomie podwórkowym i przypomina ten znany z "Nie". Mniej nieudolnej ironii a więcej obiektywizmu droga "dziennikarko". Dodano przez Tropiciel pseudo-inteligentów <> w 2005-02-05 11:11 z [80.54.210.148]
Drogi Portalu! Skąd wytrzasnęliście tę nową dziennikarkę? Poziom żenujący. Przynajmniej dwa ostatnie artykuły. Dajcie już lepiej panią Ewelinę. Dodano przez James Bond <> w 2005-01-05 22:57 z [83.25.180.244]
Majówki - imprezy plenerowe dla normalnych ludzi były w Kartuzach, gdy Kulturą zajmowali się normalni ludzie,fachowcy- np. pan Okroj, a po nim pani Mirka Lehman. Jak to bywa w Kartuzach nowa władza fachowców zmienia na SWOICH i teraz wydział kultury jest dla promocji, oczywiście nie miasta, ale panującego burmistrza. Dodano przez kartuziak <> w 2005-01-05 22:23 z [83.25.240.239]
przecież jako stary psychiatra wiem, że każda gazeta ma swojego mocodawcę, a Kuriera wspirali lokalni biznesmeni i to jak, a pan Wenta pisał co chcieli, bezściemy proszę bo na oddział skieruję Dodano przez psychiatra <> w 2005-04-05 14:52 z [83.25.141.212]
Niezalezna.....to tyle samo co bys powiedzial ze ma 10 tysiecy nakładu, powiem ci jednak ze gazeta jest fenomenalna bowiem okazaju sie, a rczej jej redaktor wielki czarownikiem jest, czary mary : jest gazeta, czary mary nie ma gazety? Pojawia sie i znika taka rola jest jej magika! To ma byc niezalezne?moze dla ciebie dla mnie niezaleznosc przejawia sie w troche inny sposob... Dodano przez Doktor No <> w 2005-04-05 14:04 z [83.25.224.240]
Dr. No i Bezsenna - co za idealna para. Dr. No to pewnie psychiatra, a pani Bezsenna - to jego pacjentka?!? Mi na przykład bardzo brakuje gazety pana Wenty. Była jedyną niezależną - tak jak pisało tam w stopce. Szkoda, że nie było w niej porad dla sfrustrowanych pacjentek Dr. No, bo samemu doktorowi już chyba nic nie pomoże. Dodano przez Stęskniony <> w 2005-04-05 13:20 z [83.25.183.77]